wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2015-04-16| Przetargi

Dziesięć dni na wszystko

Porównanie aktualnego stanu prawnego z dotychczasowym pozwala wskazać, że nastąpiło drobne przesunięcie akcentu ku upodmiotowieniu wykonawcy. W kwietniowym wydaniu GEODETY Grzegorz Ninard, radca prawny, zastępca dyrektora Wydziału Nadzoru i Kontroli Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu, omawia problematykę związaną ze zgłaszaniem prac geodezyjnych i kartograficznych.


Dziesięć dni na wszystko
Nowela ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne z 5 czerwca ub.r. nie zmieniła samej istoty instytucji zgłoszenia prac geodezyjnych i kartograficznych. Pojawiły się w niej jednak szczegółowe zapisy, które pozwalają stwierdzić, że mamy do czynienia z odmiennym rozwiązaniem legislacyjnym niż do tej pory – zwraca uwagę autor artykułu.

Instytucja „zgłoszenia prac geodezyjnych lub kartograficznych” nie jest nowa. Znana była już obydwu dekretom o państwowej służbie geodezyjnej i kartograficznej z 1952 i 1956 r., a nawet, w swoistej formie, dekretowi Prezydenta Rzeczypospolitej z 8 sierpnia 1939 r. o wykonywaniu pomiarów na niektórych obszarach Państwa. Aktualny kształt instytucji zgłoszenia prac geodezyjnych lub kartograficznych nadała ustawa z 5 czerwca 2014 r. o zmianie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (...).

Zgodnie z obowiązującym do 11 lipca rozporządzeniem w sprawie zgłaszania prac geodezyjnych ośrodek najpóźniej w terminie 10 dni roboczych od dnia otrzymania zgłoszenia informował pisemnie wykonawcę o materiałach, jakie powinny być wykorzystane przy wykonaniu pracy, o innych opracowaniach realizowanych aktualnie na obszarze zgłoszonej pracy oraz udostępniał posiadane materiały wraz z ich charakterystyką techniczną (...).

Aktualnie ośrodek nie może już arbitralnie narzucić za pomocą tzw. czynności materialno-technicznej wykonawcy prac geodezyjnych lub kartograficznych listy materiałów, jakie powinny być wykorzystane przy wykonaniu pracy. Ma on natomiast obowiązek przystąpić do uzgadniania z wykonawcą listy materiałów zasobu niezbędnych lub przydatnych do wykonania zgłoszonych prac. Jest to novum w Pgik. Ustawa jednocześ­nie nie formułuje żadnych dalszych wytycznych ani co do charakteru prawnego uzgodnień, ani co do ich procedury (...).

Ustawa, tak jak poprzednio rozporządzenie w sprawie zgłaszania prac geodezyjnych, przewidziała 10-dniowy termin „ustalenia” listy materiałów (choć charakter tego „ustalenia” jest odmienny) i ich udostępnienia. Jest to termin liczony w dniach roboczych, nie kalendarzowych, czyli de facto dwutygodniowy. Jest to termin ustawowy, o charakterze semiimperatywnym. To znaczy organ ma obowiązek w ciągu 10 dni albo uzgodnić z wykonawcą listę materiałów, albo ustalić, że do uzgodnienia nie doszło. Z tego punktu widzenia jest to termin gwarantujący wykonawcy, że organ – przeciągając terminy uzgodnień – nie będzie wymuszał na wykonawcy zmiany jego stanowiska. W tym ujęciu jest to termin nieprzywracalny i którego nie można także (jednostronnie) przedłużyć. Z drugiej strony termin ten ma także charakter instrukcyjny w tym znaczeniu, że w uzgodnieniu z wykonawcą można go przedłużyć...

W kwietniowym wydaniu GEODETY ponadto m.in.:
• Cztery strony miasta – o zaletach i nowym portalu zdjęć ukośnych
• Geodezja nie po kolei, czyli dyktat kolejowych ośrodków dokumentacji w Polsce
• W cyklu „Poczet Profesorów PW” wywiad z prof. Witoldem Prószyńskim, geodetą z intuicją matematyczną
• Stwórzmy wykonawcom odpowiednie warunki, aby mogli korzystać z wolności gospodarczej – zachęca Bogdan Grzechnik
• Czy dane z PZGiK są informacją publiczną? – przypadki z praktyki sądowej opisuje sędzia Magdalena Durzyńska
• Droga zabawka czy coś więcej, czyli jak racjonalnie wykorzystać wideotachimetr
• Ziemia Święta na mozaikowej mapie z Madaby


Kwietniowe wydanie GEODETY można nabyć w prenumeracie

Redakcja


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Była (a może nawet jeszcze jest) taka partia polityczna. Kulturą nie grzeszyła, a była jeszcze bardziej "na lewo", niż komuna. No comment.
 2 
odpowiedz zgłoś
nie wiem skąd się wziąłeś panie C ale zajeżdża od Ciebie krypto komuną przejawianą w PODGiK-ach. Niestety ale urzędasy pobierają od geodetów pieniądze za g*wniane dane w wielu powiatach, pobierając je z taką starannością jakby miały iść do ich własnych kieszeni. Idź pij herbatkę za swoim biurkiem i nie utrudniaj pracy geodetom, panie urzędniku z licencjatem z historii sztuki polskiego prawa.
odpowiedz zgłoś
Do MW: Pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów były nieco inne regulacje, określające obowiązki podgik. Teraz geodeta ma większe uprawnienia.
 1 
odpowiedz zgłoś
Jeśli Ty też nie widzisz, że "prawo jest po Twojej (geodety) stronie", to co mogę zrobić, by Cię przekonać?
 1 
odpowiedz zgłoś
Odnośnie wypowiedzi "Geodeta udowodni pokazując protokół z uzgodnienia." Wykonuję prace w kilkunastu powiatach i w żadnym nie spotkałem się z protokołem. Wingik nie widzi potrzeby sporządzania takiego dokumentu. Geodeta jest bezbronny.
 2 
odpowiedz zgłoś
PODGiK A mi się marzy żeby to ośrodek był dla geodety i dla ludzi chcących kupić informację a nie odwrotnie. Dlaczego ja chcąc wykonać robotę dla mojego zleceniodawcy muszę spowiadać się z tego staroście. Ja bym chciał wykupić sobie np roczny abonament w danym podgiku, dostać login i hasło i w tej cenie mieć dostęp do listy wszystkich dokumentów zasobu, a następnie kupić sobie potrzebne mi do wykonania pracy materiały, tak jak w markecie, zapłacić i iść w teren spokojnie zrobić swoje. Potem mogę oddać operat weryfikatorowi który oceni czy dane z mojego pomiaru chce przyjąć do zasobu czy nie, jak nie to jego sprawa jak chce to niech mi za dane zapłaci (przecież będzie je potem sprzedawał, czyli czerpał korzyści z mojej pracy) i to wszystko. Jeżeli te 180 mln które teraz chce wydać GUGiK na jakieś tam.... przeznaczyłby na informatyzacje podgików troche dołożyliby starostowie to taki model działania byłby realny za kilka lat. Bo czy dentysta musi gdzieś zgłaszać leczenie kanałowe mojego zęba?
 5 
odpowiedz zgłoś
UZGODNIENIA Zapis o obowiązku uzgodnień listy materiałów niezbędnych do wykonania pracy popełnił ktoś oderwany od rzeczywistości lub szczęściarz, który pracuje w ośrodku z zasobem w 100 % cyfrowym i do tego posiadającym narzędzie do wyszukiwania materiałów wg.zakresu opracowania i celu roboty. Ja takiego ośrodka nie znam i nie jestem pewien czy to nie przypadkiem taki geodezyjny jednorożec.
 3 
odpowiedz zgłoś
Instytucja zgłoszenia nie jest nowa... to produkt okresu stalinowskiego, albo stanu wojny, bo dekret z 1939 wydano by móc wyłapywać w terenie niemieckich szpiegów występujących pod przykrywką geodetów wykonujących pomiary. Do której tradycji nawiązuje obecne państwo?
 3 
odpowiedz zgłoś
Geodeta udowodni pokazując protokół z uzgodnienia.
 3 
 2 
odpowiedz zgłoś
Do Ceccino. Twoja wypowiedź świadczy o tym, że nie jesteś wykonawcą. Zmiana ustawy wprowadziła wiele złego. Jak wykonawca ma uzgodnić co mu jest niezbędne do wykonania pracy skoro nie otrzymał informacji jakie materiały posiada podgik? Co w sytuacji, kiedy podgik "zapomni" - nie udostępni, informacji o istnieniu dokumentacji? Kto poniesie tego konsekwencje? Jak geodeta udowodni ten fakt?
 3 
odpowiedz zgłoś
"PODGiK wie (lub ma taką możliwość) wszystko o materiałach, a wykonawca niewiele (chyba, że pracuje na tym obszarze latami). PODGiK ma tu ogromną przewagę..." i właśnie dlatego ma uzgodnić z wykonawcą zakres materiałów, który powinien być udostępniony. Uzgodnić, by wykonawca nie płacił za materiały, które nie będą dla niego przydatne.
 4 
 1 
odpowiedz zgłoś
Co to za uzgadnianie? "Ma on natomiast obowiązek przystąpić do uzgadniania z wykonawcą listy materiałów zasobu niezbędnych lub przydatnych do wykonania zgłoszonych prac". PODGiK wie (lub ma taką możliwość) wszystko o materiałach, a wykonawca niewiele (chyba, że pracuje na tym obszarze latami). PODGiK ma tu ogromną przewagę, zwłaszcza, że tak przereklamowane metadane, nie mówią prawie nic o istocie i jakości materiałów. Autor artykułu jest prawnikiem, nie zna praktyki, zatem analizuje tylko paragrafy.
 1 
odpowiedz zgłoś
Pozytywne zmiany dla wykonawców prac geodezyjnych.
 1 
odpowiedz zgłoś
13 komentarzy



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Geospatial Revolution, odc. 1
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS