wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Wapno - krajobraz po katastrofie
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2015-01-23| Geodezja, Teledetekcja, Edukacja, Ludzie

Krystian Pyka profesorem

W minioną środę (21 stycznia) nominację profesorską z rąk prezydenta Bronisława Komorowskiego odebrał Krystian Pyka, kierownik Katedry Geoinformacji, Fotogrametrii i Teledetekcji Środowiska Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.


Krystian Pyka profesorem <br />
fot. z archiwum GEODETY
fot. z archiwum GEODETY
Krystian Pyka jest absolwentem Wydziału Geodezji Górniczej i Inżynierii Środowiska AGH, na którym w 1986 r. obronił pracę doktorską. W latach 1999-2004 pełnił funkcję geodety województwa małopolskiego. We wrześniu 2006 r. uzyskał stopień naukowy doktora habilitowanego. Za pracę habilitacyjną „Falkowe wskaźniki zmian radiometrycznych zachodzących w procesie opracowania ortofotomapy” otrzymał nagrodę ministra budownictwa. Od 2007 r. pełni funkcję kierownika utworzonej wówczas na WGGiIŚ Katedry Geoinformacji, Fotogrametrii i Teledetekcji Środowiska.

Więcej w lutowym numerze miesięcznika GEODETA.

DC


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Gratulacje Panie Profesorze, serdeczne gratulacje z okazji nominacji. Może być Pan wzorem dla innych naukowców ze względu na pasję i umiejętność jej przekazywania studentom oraz kultury osobistej, której tak bardzo brakuje w dzisiejszych czasach.

GRATULACJE zasłużona nominacja - "fotka" na AGH zawsze była fajna między innymi dzięki takim ludziom - cieszę się bardzo

do geodurnia, krótkie pytanie: a czy p. profesor wspomniał w swoim nauczaniu, ile te nowoczesne technologie kosztują? niech spróbuje je zakupić za pieniądze zarobione w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej w geodezji. Wszystkie profesory bajają o innowacjach i nowoczesności, bo im tak każą, no i można nieźle pobajerzyć. Przez chwilę udać, że się jest światowcem i zapomnieć, w wielu przypadkach (nie piszę o tym prof.), że się nie ma pojęcia o praktyce zawodu.

Gratulacje panie Profesorze! A co wszystkich narzekających (i nie narzekających) na zarobki - to wasza wina! Wasza, tych nisko zarabiających, bo zgadzacie się na te zarobki i jednak pracujecie, no i wasza, tych dobrze prosperujących szefów, bo nie widzicie problemu globalnego, a jedynie swoje procenty od umów zawartych z kontrahentami, a resztą niech się zajmą polscy chińczycy. Dziękujemy prezesom dużych koncernów geodezyjnych za obniżanie cen na przetargach, dziękujemy urzędnikom z ośrodków za obniżanie cen, żeby przejąć klienta geodezji komercyjnej, dziękujemy również podbijaczom drobniejszego płazu. Kiedyś pewien geodeta z antypodów powiedział: za niską cenę lepiej pójść na plażę i posurfować, ale w Polsce ludzie o mentalności niewolników twierdzą, że lepsza byle jaka cena, byle było zlecenie, lepsza niska pensja, ale ważne że jest praca... to teraz macie! A Pan Profesor nie jest temu winien, wręcz przeciwnie, nauczał o nowych technologiach, pozwalających na zwiększenie konkurencyjności.

Smiech Oczywiscie ze kazdy ma wolny wybor, a zanim zdecyduje sie na geodezje to sa dni otwarte na uczelniach, mozna podpytac geodetow jak wyglada zawod i zarobki, jest internet... Kadra jest tylko winna w kwestii pracy na kilku uczelniach. Po co im to?

przecież jest demokracja wybór studiów i samo studiowanie jest dobrowolne, nikt nikogo do nauki nie zmusza, jak nie chcesz iść na studia-nie idziesz, jak nie chcesz być geodetą-zmieniasz branżę, jak chcesz wyjechać z kraju-pakujesz się i wyjeżdżasz. A pisanie że to wina kadry naukowej że ktoś nie znalazł pracy w zawodzie to śmiech na sali.

Zostań prywaciarzem i władcą. Do tego nie trzeba chyba kończyć studiów?

Zatem niech nad każdymi drzwiami dowolnego wydziału uczelni wiszą informacje ze średnimi zarobkami w danej branży. Biorąc pod uwagę sytuację polityczno-ekonomiczną w naszym kraju jaka ma miejsce od wielu wielu lat większość uczelni by padła, bo nikt by nie chciał studiować. Stabilność finansowa jest bardzo ważna w życiu każdego człowieka. Nauczyliśmy prywaciarzy, że są panami i władcami i mogą traktować pracowników jak śmieci. A kolejne rządy nie poprawiły tej sytuacji.

nemo Mało tego Nemo, z twojego nastawienia jasno winika, że jesteś przedstawicielem kadry naukowej, niemniej idzie niż demograficzny i korytko niedługo zacznie wysychać. Co wtedy? Wtedy poczujesz sam co to znaczy znaleźć się na bruku, do czego doprowadziłeś wielu młodych ambitnych ludzi. Bumerang zawsze wraca.

nemo cóż ci się nie podoba w takiej idei? lepsze 100 bezrobotnych profesorów czy 2tyś bezrobotnych geodetów i 10tyś wegetujących od 1 do 1 geodetów? sam pomyśl. Który wariant jest zdrowszy i korzystniejszy dla gospodarki? Oczywiście że ten drugi. Jedynym beneficjentem pierwszego jest 100 profesorów z wypchanym kontem, a ilu jest stratnych młodych ludzi z wyrzuconymi w błoto pieniędzmi ale PRZEDWSZYSTKIM CZASEM kiedy mogli by zdobyć wykształcenie które rzeczywiście by zagwarantowało byt? Skoro tak bardzo profesorzy chcą edukować społeczeństwo to niech to robią z czystym sumieniem i wystawiają weksle in blanco na swój majątek w przypadku wyedukowania absolwenta dla którego nie ma miejsca na rynku pracy. Pieniążki się fajnie bierze, a odpowiedzialności zero za swoją szkodliwą i ŚWIADOMĄ działalność? Może pora z tym skończyć.

Przeczytaj raz jeszcze to, co napisałeś i pomyśl. No comment.

nemo a ja mam taki pomysł niech kadra profesorska która wyprodukowała bezrobotnych odpowiada własnym majątkiem za wypłatę zasiłków i utrzymaniem wyprodukowanych przez siebie bezrobotnych. Wprowadzenie na uczelniach geodezyjnych czeków in blanco obciążających kadrę profesorską w przypadku nieznalezienia zatrudnienia na umowę o pracę przez wyprodukowanego absolwenta. Czy wtedy było by do śmiechu profesorom?

Głowa jest nie tylko do bicia, bolenia i łysienia, ale także do myślenia.

Branie po kilka etatów na uczelniach, wmawianie młodym ludziom że jest praca po geodezji aby wyciągnąć czesne - to jest NISKIE I PASKUDNE.

Obwinianie wszystkich wokół - jakie to niskie i paskudne.

Frustracja w okolicach geodezji osiągnęła poziom krytyczny. Każdy jedzie po każdym jak po burej suce. Nie znam Pana profesora, ale mam nadzieje, że w dalszej pracy przyczyni się do obniżenia poziomu tej frustracji wśród geodetów i kartografów. Gratulacje.

do X, nie znam prof. Pyki - gratuluje mu, ale znam wielu, którzy przyczynili się do tragicznej sytuacji w tym zawodzie. Naprodukowali w tysiącach stonki geodezyjnej w swoich szkółkach niedzielnych. Szkółkach bez wymagań i z nieskończoną liczbą zaliczeń poprawkowych, ale z czesnym rzecz jasna. W skali kraju jest takich właśnie "profesorów" całkiem sporo. Na szczeście nie wszyscy się sprzedali - tych świadomi będą wspominać z szacunkiem.

poziom życia geodety Ani Profesor Krystian Pyka ani inni profesorowie nie są winni złej sytuacji w zawodzie. Sami przecież ustaliliśmy taki, a nie inny poziom cen za nasze usługi, więc nie ma co się dziwić że wozimy się Kangurami a nie ISami od Lexusa. Jedyne niekorzystne zjawisko to fakt kształcenia dużej liczby geodetów i to że wszelkie prywatne uczelnie zasilane są pracownikami z tych państwowych. Gratulacje dla Profesora, choć nie znam go osobiście. P.S. Podobne dyskusje przy okazji wywiadu z Prof Wilkowskim

Do ciekawy Na jakich studiach jesteś, to ja też skończę. Gratuluję profesorowi.

do s Oczywiście, studiując geodezję parę lat temu uważałem że zawód geodety jest elitarny i zarabia się konkretne pieniądze. Ciekawy jestem skąd te dobre zarobki w geodezji skoro przedsiębiorcy wykonują obsługi budów za np 10tyś gdzie muszą zatrudnić 2-3 osoby, pokryć koszt transportu sprzętu? Nie czarujmy się, z pustego się nie naleje a geodezja to dno. A uwierz mi że znam osoby przed 30dziestką zarówno po prawie po aplikacji jak i po medycynie, które zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy i nie są to odosobnione przypadki. Pokaż mi chociaż jednego geodetę który ma choćby cześć tego. Ja tobie także nie wróżę wielkiej kariery , nie chodzi tu o twoje podejście czy predyspozycje umiejętności, po prostu w geodezji nie da się żyć na dobrym poziomie.

czytam ciekawy co piszesz i się zastanawiam czy jak studiowałeś geodezję też nie myślałeś że " Po kierunku który studiuje po dwóch latach ludzie mają nowe auta mieszkania egzotyczne wakacje.". Życie zweryfikuje. A że jak widzę podejście do roboty masz iście biznesowe jakoś kariery wielkiej ci nie wróżę. Fachowcy zazwyczaj są skromni.

do JaTezGratuluje i jeszcze jedno. Ja znam wielu mądrych ludzi, których geodezja niemal zniszczyła. Większość po kilku latach pracy nie ma nic, oprócz nadszarpniętego zdrowia, niespełnionych ambicji, ani mieszkania, 15letni samochód, a niektórzy nawet pensji nie widzieli przez pół roku i się sądzą. Taka jest rzeczywistość w geodezji chłopcze. Ci przedsiąbiorcy z wyrobionym nazwiskiem jeżdzą renault kangoo w leasingu ... bez komentarza.

do JaTezGratuluje no i co najgorsze, do końca życia będziesz się płaszczył przed urzędnikami, jeździł z dokumentacją geodezyjną bo inspektor (frustrat z uprawnieniami za 1600 któremu nic nie wyszło) będzie ci odrzucał roboty bo np kreska nie tej grubości lub czcionka mu się nie podoba. Żal mi ciebie, wogóle to mi żal wszystkich ludzi którzy skończyli ten kierunek, pochodzę z rodziny z innej branży więc porównanie mam, smaku sukcesu i szacunku nie zaznasz nigdy nawet kropli tego co ja. Ja uważam że na każdej uczelni na drzwiach wejściowych powinna być dla studentów informacja odnośnie zarobków geodetów i możliwości robienia uprawnień po technikum, tak by było uczciwie i każdy mógłby odpowiedzieć sobie na początku ścieżki naukowej czy warto studiować geodezje.

do JaTezGratuluje Aktualnie kończę drugie studia po których będę zarabiał na początku kariery więcej niż 90% geodetów nawet z uprawnieniami, będę miał prestiż i szacunek, a nie będą jakąś skoczybruzdą w gumowcach z łopatą w ręku. A zrównanie technika z inżynierem w zawodzie geodety to rzeczywistość.Nieważne czy technik czy inżynier, każdy zaczyna jako pomiarowy, biegając z młotkiem i łopatą, i zarówno jeden jak i drugi robi uprawnienia. Zarobki nieźle prosperującego przedsiębiorcy z uprawnieniami na swoim, z inwestycjami w sprzęt to góra 5tyś przy obecnych cenach usług geodezyjnych (nieliczni mają lepiej). Na twoim miejscu nie byłbym takim chojrakiem, bo jesteś z góry przegrany pracując w tym zawodzie. Po kierunku który studiuje po dwóch latach ludzie mają nowe auta mieszkania egzotyczne wakacje. Po geodetach jakoś bogactwa nie widziałem, wystarczy przejść się do podgik i popatrzeć jak geodeci chodzą ubrani, aż żal patrzeć.

JaTezGratuluje lepiej ci, ego urosło ? Dziwne że uczelnie oprócz umiejętności technicznych nie kształtują postawy etycznej u swoich absolwentów. Jaskrawy przykład poniżej.

Do ~ciekawy Musiałeś chyba być bardzo słaby na studiach skoro musisz konkurować z technikami, albo jesteś strasznym nieudacznikiem i nie potrafisz wykonywać swojej pracy rzetelnie, co przekłada się na zarobki. Na śmieciówkę sam się zgodziłeś, prawda? Znam wiele firm geodezyjnych i znaczna większość ludzi pracuje na umowę o pracę. Trzeba było zostać na uczelni i piąć się w karierze, ale jak pisałem na początku chyba na to szans nie miałeś. Więc nie stękaj na profesora bo mu do pięt nie dorastasz.

ciekawy a ile ci geodeci wyprodukowani przez profesora zarabiają w opegieka? średnią krajową czy MINIMALNĄ??????

gratulacje Serdeczne gratulacje Panie Profesorze od całego OPGK w Olsztynie.

ciekawy Panie profesorze, ukończyłem agh a tytułem Magistra, w pracy spotkałem się przy łopacie z technikami z tą samą pensją, taką samą umową śmieciową. A teraz się pytam, Panie profesorze za co mam nakarmić swoje dzieci?? Rówieśnicy po innych kierunkach zarabiają po kilka tysięcy a ja się martwię co dam jeść dziecku, ochoczo konkurując z technikami na rynku pracy, którzy są produkowani niemalże w każdym powiatowym mieście. Ja nie gratuluję panu niczego, uważam że tacy ludzie jak pan są nikomu nie potrzebni, skoro technik=inżynier=magister po co studia? po co profesor? a jechać do niemiec i truskawki zbierać, jak to duża cześć absolwentów geodezji

Powinszowania! Drogi Profesorze, to wspaniała i wyczekiwana nowina. Wielkie gratulacje i wspaniałego świętowania!

Gratulacje Serdeczne Gratulacje Krystian od całej załogi!

Gratulacje! My się też dołączamy do Gratulacji! Brawo!

Gratulacje Ilość komentarzy pokazuje jak wspaniałym człowiekiem jest profesor Pyka! Gratulacje

Gratulacje Serdeczne gratulacje od absolwentów WGGiIŚ z Podbeskidzia. Życzymy sukcesów w rozwoju i wdrażaniu geoinformacji oraz kolejnych owocnych edycji Krakowskich Spotkań z INSPIRE.

poprawka tzn. prezydentem

@przyjaciele Jasne powinien zostać rezydentem!

Trójmiasto gratuluje, życzy wielu sukcesów i pozdrawia

GRATULACJE Panie PROFESORZE proszę przyjąć gratulacje z Bytomia.

Gratulacje Przyjmij od wielu swoich kolegów serdeczne gratulacje. Teraz czas na zmiany na polskim podwórku geoinformacji i życzymy Ci przejęcia kierownicy w tej dziedzinie.

Profesor Serdeczne gratulacje od kolegów ze Szczecina

40 komentarzy





reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt