Udoskonalając istniejące aplikacje Geomagic Qualify, Qualify Probe, Studio oraz Wrap, producent postawił przede wszystkim na jeszcze większą automatyzacją przetwarzania danych, a także na lepsze możliwości dopasowania jej do własnych potrzeb – przede wszystkim za pomocą skryptów w języku Python.
Np. w aplikacjach Qualify i Probe, mających zastosowanie przede wszystkim w metrologii, Python może ułatwiać tworzenie protokołów kontroli, raportowanie czy dostęp do modeli CAD. W aplikacji Geomagic Studio 2013 przyspiesza natomiast transformację danych pochodzących ze skanera laserowego do trójwymiarowych cyfrowych modeli.
Ponadto w programie Qualify dodano narzędzia QuickFeature i QuickProbe umożliwiające szybki pomiar wytwarzanych części jeszcze w trakcie ich automatycznej inspekcji.
Geomagic Wrap zaprojektowano natomiast z myślą o artystach, filmowcach, archeologach i inżynierach chcących tworzyć cyfrowe modele 3D na podstawie fizycznych obiektów. W wersji 2013 aplikację tę wzbogacono o wiele narzędzi z aplikacji Geomagic Studio, np. AutoSurface do automatycznej digitalizacji płaszczyzn, a także Repair Patches, Construct Grids oraz Fit Surfaces.
Geomagic Freeform jest z kolei rozwiązaniem do modelowania bardzo złożonych i szczegółowych powierzchni (np. organizmów) z wykorzystaniem jednej z czterech metod: voxeli, poligonów, powierzchni NURBS lub tzw. subdivision surfaces. Wersję 2013 wyróżnia m.in. narzędzie Manual Pattern Piece, które pozwala modelować obiekt z wykorzystaniem „wirtualnych kawałków gliny”. Według zapewnień producenta może ono przyspieszać pracę nawet dwukrotnie.
Nowością w portfolio Geomagic jest aplikacja Spark do inżynierii odwrotnej. Jak zachwala ją producent, jest to połączenie oprogramowania do edycji chmur punktów ze skanowania laserowego z rozwiązaniem CAD-owskim bazującym na platformie SpaceClaim.