Wniosek o opatentowanie tego rozwiązania korporacja złożyła już w 2008 roku. Jak napisano we wniosku, jego zaletą jest przede wszystkim przyspieszenie dojścia użytkownika do poszczególnych narzędzi programu oraz możliwość zrezygnowania ze stosowania skrótów klawiszowych czy wielu przycisków w graficznym interfejsie użytkownika.
Na początku koncepcja ta wykorzystywana była w oprogramowaniu bazującym na mapach Google. Stosowana jest również w wersji szóstej systemu iOS, w którym Apple ma już własne dane przestrzenne.
Jak zauważa portal Gizmodo, patent określa rozwiązania, które stały się powszechne m.in. w aplikacji mapowej Google’a dla Androidów – np. zwiększanie skali mapy poprzez rozsuwanie palców na ekranie smartfona czy tabletu. Portal FutureZone.at zauważa z kolei, że sformułowania we wniosku patentowym są bardzo ogólnikowe, a to da Apple’owi szerokie pole do wysuwania wobec swoich konkurentów oskarżeń o naruszenie patentów.