wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2012-05-15| Geodezja, Przetargi, Kataster

Pawłowice: Numeryczna mapa ewidencyjna do poprawy

Starostwo Powiatowe w Pszczynie ogłosiło przetarg nieograniczony na poprawę numerycznej mapy ewidencyjnej opracowanej w ramach projektu PHARE 2003 „Wektoryzacja map katastralnych w Polsce” dla gminy Pawłowice.


Pawłowice: Numeryczna mapa ewidencyjna do poprawy

Przedmiot zamówienia obejmuje poprawienie przebiegu granic działek na podstawie materiałów w PODGiK, doprowadzenie do zgodności części opisowej i graficznej oraz podpięcie zeskanowanych dokumentów prawnych do programu Ewid 2007 v.7.9. Według stanu na 29 marca 2012r. powierzchnia ogółem: 7524 ha, liczba działek ogółem: 15 230, ok. 2000 ha jest objętych szkodami górniczymi.

Oferty można składać do 21 maja br. Jedynym kryterium wyboru najkorzystniejszej będzie cena. Wymagane wadium: 6700 zł.

Źródło: SP w Pszczynie


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
. czyli brak kontroli i odpowiedzialność za śmieci przyjmowane do PZGiK. Ileż to już milionów na lpisy, teryty poszło w błoto, do tego modernizacje, mapy numeryczne robione lokalnie, a EGiB jaki jest każdy widzi.No może nie każdy, ale ci co siedzą w temacie. Dla tych co się nie znają ważne są SIPy, geoportale bo takie coś widać. To że baza danych wypchana śmieciami zwanymi dla niepoznaki danymi o charakterze katastralnym to już nieważne.
 8 
odpowiedz zgłoś
PODGiK musiał niestety przyjąć LPIS/WMK Zgodnie z §7 ust.3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 16 lipca 2001 r. w sprawie zgłaszania prac geodezyjnych i kartograficznych, ewidencjonowania systemów i przechowywania kopii zabezpieczających bazy danych, a także ogólnych warunków umów o udostępnianie tych baz (Dz. U. Nr 78, poz. 837). Podobnie będzie teraz z TERYT-2. Znowu sztuka dla sztuki ... Dlatego firmy lubią zlecanie z GUGiK, a nie z powiatów. W powiatach czasem "coś wymagają".
 1 
odpowiedz zgłoś
KMK - to dopiero była ciekawa kontrola W protokole kontroli KMK było kilka kryteriów dotyczących opracowania. Wszędzie stało, że "nie spełnia", a przy jednym (wykorzystanie operatu założenia ewidencji) wyjątkowo było, że "spełnia" (!), bo takiego operatu na terenie katastru austriackiego (mapy 1:2880) nie było (ha ha ha). Kontrole KMK to szczytowe osiągnięcie, ale ... byli pod ścianą (tu ich rozumiem). Jak nie odbiorą to poleci cały LPIS i IACS. Więc wracamy do początku. Tak to jest ustawione w projektach powyżej powiatu, że "jest mus" odebrać.
 2 
odpowiedz zgłoś
@KONRTOLA Pragnę poinformować forumowiczów, że kontrolę produktów Pfare 2003 "Wektoryzacja map katastralnych w Polsce" wykonywał na zlecenie GUGiK Konsultant Monitorująco-Kontrolujący- Instytut Geodezji i Kartografii, i to on, a nie starostowie wpuścili do zasobu buble. Jakość produktów LPIS, Pfare itp. najlepiej opisuje Pani Redaktor Naczelna na wstępie do majowego wydania Geodety. Heca, Hucpa i Humor z zeszytów szkolych. Popdpisuję się pod tym obiema rękami( w chwilach wolnych od naprawiania ewidencji popsutej Pfare 2003)
 3 
odpowiedz zgłoś
Można kontrolować dokładnie i co z tego Trzeba pieniądze wydać bo np. a)do końca roku ... b) bo dofinansowanie z GUGiK (straszne), c) projekt europejski (najgorsze) i przepadnie. Dalej, jeśli firmy robią buble, to te większe firmy mają wyspecjalizowane kancelaria prawnicze i nauczyły się już np. na LPIS złej roboty. Starostwo ma jednego prawnika na 1/2 etatu 1 dzień w tygodniu (powinno być jakieś ciało między-powiatowe, coś jak prokuratoria generalna). Starosta więc odpuszcza ewidentne buble, przekroczenie terminu itp., a firmy idą dalej. Jedna z firm zapytała nawet, czy może mieć własnego inspektora nadzoru, który pracuje u nich, a będzie kontrolował robotę na zlecenie Starostwa. Tak to działa ...
 -1 
odpowiedz zgłoś
lpis, teryt wiele jest programów aby ,,zrobić" granice wektorowo. Beznadzieja i nędza. Szkoda pieniędzy. Takie granice żyją swoim wirtyalnym życiem a rzeczywistość jest inna. A potem trzeba poprawiać albo robić od nowa. Pozdrawiam wszystkich geodetów
 2 
odpowiedz zgłoś
magiel edit... jak ktoś pomyśli pisząc wytyczne może uniknąć takich niespodzianek. Niestety do urzędów trafiają tylko pracownicy "bezradni umysłowo". Zaradni radzą sobie świetnie na wolnym rynku. Znam inny przypadek. Pewne Starostwo zamówiło osnowę ? III klasy. Co drugiego punktu nie ma zakopanego, lub jest zakopany w innym miejscu niż współrzędne w wykazie. Jak to możliwe? Nikt nie sprawdził!. Kontrola odbyła się tylko części papierowej. Nie powiem gdzie. Bo mnie zamęczą.
 -1 
odpowiedz zgłoś
magiel tak jest w Polsce. Cena to jedyne kryterium. Szkoda, że zamawiający nie zatrudnia wykwalifikowanych pracowników dobrze wynagrodzonych do oceny. Realizacja każdego przetargu w Polsce kuleje. Bo nikomu nie zależy na prawidłowej realizacji. Każdemu zależy na komplecie kwitów. Znam jeden przypadek, że Burmistrz niechciał zapłacić za zły projekt. Sądził się dwa lata. Musiał zapłacić 80%.
 3 
odpowiedz zgłoś
ceny_robót Witam. Tak obserwuje te wszystkie przetargi i nasuwa mi się pytanie do starszych geodetów: czy zawsze było w przetargach tak, że jedynym kryterium była najkorzystniejsza cena? Jak było dawniej, czyli tak 10 - 15 lat temu?
odpowiedz zgłoś
cena to nie kryterium niskiej ceny, bo założenie jest słuszne ale odbiór roboty(zakładając, że mamy dobrze napisane siwz) i egzekwowanie wszystkich zapisów umowy(specyfikacji), stosowanie kar za nieterminowość i odpowiedzialność za błędy od uprawnień poczynając. W ciągu dwóch tygodni czy ile tam jest, nie jest się w stanie sprawdzić takiej roboty(dla całej gminy).
 4 
odpowiedz zgłoś
Szkoda, że nie nazwał do końca. Przecież to w gestii starostwa było wydanie i skontrolowanie materiałów. Czyli przyjęli i teraz będą poprawiać?
 4 
odpowiedz zgłoś
nazwane po imieniu no i wreszcie ktoś nazwał wektoryzacje z projektu phare po imieniu. Dlaczego nie robić po trochę, raz i dobrze. Fakt, że przetarg można tak rozpisać żeby była możliwie wysoka gwarancja jakości (100% chyba nigdy nie będzie), jednak aby tak było to musi być też wola ścisłej współpracy ze strony zamawiającego (nie wystarczy podać ogólników w siwz ale trzeba dokładnie zinwentaryzować co się ma w zasobie i jakiej jakości). Niestety przykład idzie z góry (patrz stadiony autostrady) im większy bubel tym więcej można zarobić.
 2 
odpowiedz zgłoś
No i znowu cena jest najważniejsza Kolejny przetarg gdzie wygra pewnie oferent z ceną dumpingową.Ale co tam, przecież później możnaby znowy ogłosić przetarg w którym będzie się poprawiać ten już poprawiony. I tak robota będzie, zlecenia i "wszyscy będą zadowoleni".A tak poważnie to kryterium najniższej ceny powoli niszczy zasadę zdrowej konkurencji i rynek.
 4 
odpowiedz zgłoś
13 komentarzy



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Skanowanie szlaku kolejowego
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS