wiadomościksięgarniaMiesięcznik GEODETAreklamakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2011-05-02| Ludzie, Instytucje, Imprezy, Kataster

Elbląg: Modelowania ciąg dalszy

W Elblągu odbyła się (28-29 kwietnia) doroczna konferencja ODGiK będąca zwykle podsumowaniem działalności GUGiK i miejscem prezentacji zamierzeń. Tym razem sporo było o bieżących zadaniach, natomiast niewiele o planach na kolejne lata.


Elbląg: Modelowania ciąg dalszy
Główny geodeta kraju Jolanta Orlińska (fot. poniżej) już na wstępie swego wystąpienia zaznaczyła, że tym razem nie zajmie się strategią i misją GUGiK. Była więc statystyka i krótki wykład o profesjonalizmie, uczciwości i… krytyce.
Bilans trzech lat urzędowania obecnego głównego geodety kraju to m.in.: uchwalenie ustawy o infrastrukturze informacji przestrzennej, nowelizacja Prawa geodezyjnego i kartograficznego, przyjęcie siedmiu rozporządzeń (6 kolejnych jest w fazie procedowania), zaopiniowanie 1100 różnych aktów prawnych i dokumentów. To także pozyskanie 432 mln zł na sześć dużych projektów, kilkaset przeprowadzonych postępowań przetargowych, kilkadziesiąt kontroli zewnętrznych, zwiększenie zatrudnienia w urzędzie z 63 (2008 r.) do 146 osób.
Jolanta Orlińska odniosła się do profesjonalizmu, zaufania i uczciwości, gdyż – jak podkreśliła – te cechy potrzebne są do wzmocnienia branży. Jej zdaniem, służyłoby temu również skupienie w jednej instytucji 7,3 tys. pracowników administracji geodezyjnej pracujących obecnie w 500 jednostkach.



Przedstawiona z kolei przez wiceprezesa GUGiK Jacka Jarząbka ścieżka legislacyjna, po której stąpa obecnie GUGiK (czy ściślej: MSWiA), pokazuje, że prawne opisanie działalności branży geodezyjnej doszło do granic absurdu. Nie będą bowiem wyjątkiem rozporządzenia liczące po kilkaset stron załączników lub załączników do załączników.
Kilka z opracowywanych aktów prawnych wzbudza spore emocje. Jedno z rozporządzeń (o państwowym systemie odniesień przestrzennych), było tak źle skonstruowane, że spadło z powrotem do GUGiK, w kolejnym (ewidencji miejscowości, ulic i adresów) nie wiadomo, kto ma rację, gdy mowa jest o kosztach jego wprowadzenia – krytycy czy urząd.
Na slajdach prezentowanych przez wiceprezesa GUGiK obok przepisów znalazły się także cytaty ze sławnych ludzi. Jeden z nich, autorstwa F.D. Roosevelta: „Trudno poprawić los ludzi przez dobre prawa, łatwo jednak go pogorszyć przez złe”, był bardzo na czasie.

Bałagan w przepisach (niekonstytucyjność niektórych rozporządzeń), sprawy sądowe wytaczane samorządom przez firmy o zwrot nienależnie pobranych opłat za usługi PODGiK, a także nierealne w najbliższym czasie rozpoczęcie procedowania nowego Prawa geodezyjnego i kartograficznego zmusiły GUGiK do zaproponowania małej nowelizacji ustawy i rozwiązania tą drogą najbardziej palących problemów. Dotyczy to zgłaszania i przekazywania do ODGiK-ów wyników prac geodezyjnych i kartograficznych, zakładania i prowadzenia GESUT oraz pobierania opłat za dane z zasobu.

Według założeń projektu prezentowanego przez Witolda Radzio (szefa doradców GGK) przedsiębiorca nie będzie musiał zgłaszać do zasobu prac geodezyjno-kartograficznych, jeśli będą one dotyczyć zamówień publicznych prowadzonych przez organy administracji geodezyjno-kartograficznej (regulować to będzie SIWZ i umowa), a także pomiarów: budowlano-montażowych, przemieszczeń i odkształceń, wyrobisk górniczych, linii kolejowych, lotnisk i dróg (jeśli wykonywane są na potrzeby ich eksploatacji), terenów lasów (jeśli wykonywane są na potrzeby gospodarki leśnej).
Ewentualne spory między wykonawcą a organem służby geodezyjnej i kartograficznej związane z zakresem udostępnianych materiałów i danych (ale także wysokości opłat lub jakości przekazanych przez wykonawcę prac) rozstrzygać będzie w drodze decyzji wojewódzki inspektor nadzoru geodezyjnego i kartograficznego (zasób powiatowy i wojewódzki) lub GGK (zasób centralny).

Zmiany proponowane w GESUT sprowadzają się m.in. do kontrowersyjnego pomysłu, by ewidencja ta nie obejmowała urządzeń podziemnych i związanych z nimi obiektów znajdujących się na gruntach należących do przedsiębiorstw (i wykorzystywanych na ich potrzeby). Obowiązek prowadzenia ich ewidencjonowania leżałby po stronie tychże przedsiębiorców. Posiedzenia ZUD mają być zastąpione przez narady koordynacyjne zwoływane przez starostę lub uczestnika procesu budowlanego.
Rewolucja dotyczy opłat. Zniknąć ma obecny cennik będący od kilkunastu lat źródłem ciągłych konfliktów pomiędzy administracją a przedsiębiorcami. Nowe zasady opłat za materiały i dane pobierane z PZGiK regulować będą licencje. Przewiduje się licencje: prywatne, komercyjne i szkolną. Szczególnym rodzajem licencji komercyjnej będzie licencja wydawana wykonawcom prac geodezyjno-kartograficznych. Proponuje się, by wysokość opłaty była zależna m.in. od: rodzaju licencji, stawki jednostkowej, liczby jednostek, długości okresu (którego dotyczy licencja), wielkości obszaru objętego danymi.



Podczas konferencji omawiano również projekty realizowane przez GUGiK. Najbardziej rozpoznawalnym jest z pewnością Geoportal2. Sam Geoportal „czuje się dobrze”. W 2010 roku skorzystało z niego ponad 2 mln użytkowników, do których przesłano 2,5 TB danych. W ciągu najbliższego roku na potrzeby Geoportalu powstanie 13 węzłów wojewódzkich, tym samym każde województwo będzie miało własny węzeł. Sukcesywnie przybywa danych, warstw, metadanych i użytkowników. Spektakularnym projektem jest ISOK (Informatyczny System Osłony Kraju), w szczególności skaning laserowy. Obejmuje on obszar 191 tys. km kw., w tym 94 miasta. Kilkanaście samolotów z całej Europy właśnie lata nad Polską.

ISOK i inne duże zadania realizowane przez GUGiK wykonywane są głównie za pieniądze unijne. Te skończą się w 2013 roku. Co będzie dalej, nie wiadomo. GGK zapowiada, co prawda, wystąpienie o środki na budowę ZSiN (czyli katastru) na lata 2013-2020, ale ile na to dostaniemy, też nie wiadomo.
Cele wyznaczone przez GGK muszą bowiem ustąpić ważniejszym, nie tylko finansowym, priorytetom MSWiA i rządu. Między innymi dlatego GUGiK odkłada na półkę projekt nowego Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Arytmetyka jest nieubłagana: za pół roku są wybory parlamentarne. Czego nie uda się dokończyć w tej kadencji, trzeba będzie zaczynać od nowa w przyszłej.

Organizatorami XIII Konferencji ODGiK „Modelowania geodezji ciąg dalszy” byli: prezydent Elbląga, Stowarzyszenie Geodetów Polskich i Główny Geodeta Kraju. Na imprezę przybyli m.in. wicewojewoda województwa warmińsko- mazurskiego Jan Maścianica, wicemarszałek woj. pomorskiego Wiesław Byczkowski, starosta powiatu elbląskiego Sławomir Jezierski, samorządowcy i pracownicy ODGiK-ów. Funkcję gospodarzy pełnili: wiceprezydent Elbląga Adam Witek i prezes OPEGIEKA Elbląg Florian Romanowski
Przy okazji trzeba zauważyć, że choć na konferencję przybyło ponad 200 osób z całego kraju, to i tak było ich o 1/3 mniej niż rok temu. To skutki likwidacji Funduszu Gospodarki Zasobem Geodezyjnym i Kartograficznym i podniesienia stawki VAT na konferencje do 23 % (poprzednio: 0%).

Jerzy Przywara


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
ZUD-y i GESUT Szanowni koledzy. Ja z innej beczki. Szanowany przeze mnie Pan Witold Radzio stwierdził , że ZUD-y funkcjonują właściwie siłą rozpędu. Czy uważacie Koleżanki i Koledzy iż są one nikomu nie potrzebne? I kolejny temat. GESUT. Mówi się o nim ciągle. Dla kogo ten GESUT skoro branże w takim wymiarze go nie potrzebują a w zakresie w jakim potrzebują i tak już od dawna mają swoją ewidencję. Z resztą i tak nie istnieje przepis który mówi jak GESUT prowadzić (no chyba że ktoś ma na myśli art 7d Pgik. Bo rozporządzenie w sprawie ZUD-ów przecież straciło moc na wskutek uchylenia ust. 4 w art. 28 Pgik. O instr G-7 sie nie wypowiadam.
odpowiedz zgłoś
eH widzę że jedynym miejscem do dyskusji są komentarze zamieszczane na geoforum, gdzie brać geodezyjna i przedstawiciele GUGiK mogą parę słów zamienić...deczko żenujące..
odpowiedz zgłoś
No to sobie merytorycznie podyskutowaliśmy... GUGiK wie swoje, a my swoje... I dobrze... Niech każdy robi to, co do niego należy... I naszym mottem niech będzie cytat zaczerpnięty z konferencji w Elblągu: "Nie zgadzam się z tobą, ale zawsze bronił będę twego prawa do posiadania własnego zdania" - François-Marie Arouet de Voltaire (Wolter)...
odpowiedz zgłoś
A ja pozdrawiam Agatę! Hej!
odpowiedz zgłoś
Szanowny panie Witoldzie Obrona że GUGiK przygotowuje projekty aktów prawnych jest mocno kiepska. Wie o tym pan i ja że przyjmowane są projekty które wychodza z tzw. komórek merytorycznych czyli GUGiK i tam sa też konsultowane. Z tego co pamiętam to raz tylko Pani Grażyna Skołbania rozesłała do powiatów do konsultacji projekt rozporządzenia o opłatach a potem to już twórczość radosna. Zgadzam się z powiatowym że tak jak GUGiK zadbał o uchwalenie ustawy o IIP tak samo teraz cel numer jeden to Agencja Katastralna a nie porządkowanie prawa. szkoda ale taki nasz los.
odpowiedz zgłoś
ad rem :) Nie widzę niczego niewłaściwego w swoim tekście, a już na pewno nie ma tam "braku rzetelności" ! Odnosiłem się do sytuacja - po uchwaleniu nowelizacji PGiK! Ten czas jest wystarczająco długi! Pamiętam zapewnienia, jeszcze przed uchwaleniem zmian PGiK, że są "gotowe" projekty rozporządzeń regulujące sprawy zapisane w ustawie ! Np. rozporządzenie o ewidencji miejscowości, ulic i adrersów :) I nietaktowne jest wskazywanie palcem kto wydaje rozporządzenia, ta wiedza nie jest dla nas sferą nieznaną !!!
odpowiedz zgłoś
Szanowny Panie Witoldzie. O jakich to "warunkach prawnych" - uniemożliwiających dotychczas nowelizację rozporządzeń - Pan mówi? Bo dla przykładu: treść art.6 ust.4 PGiK, upoważniającego Prezesa RM do wydawania w drodze rozporządzenia Statutu GUGiK, od 1996r. pozostaje bez mian. A Statut z 1996r. był już 3-krotnie nowelizowany (2001,2002,2005). I trwały ostatnio prace nad kolejną nowelizacją... Jakich to więc "warunków prawnych" zabrakło, w celu dokonania nowelizacji innych ważnych rozporządzeń, skoro była taka potrzeba? A może zabrakło raczej czyjejś woli politycznej i determinacji, aby je skutecznie znowelizować? Dziwi mnie zatem - o ile dobrze Pana zrozumiałem - stanowisko, że "złych" rozporządzeń dotychczas nie można było zastąpić "dobrymi" poprzez dokonanie ich zmiany, czy zastąpienie nowymi, a możliwość taką daje dopiero wprowadzenie ustawy o IIP...
odpowiedz zgłoś
Do Szanownego Pana Radzio Chyba zbyt łatwo usprawiedliwia Pan zaniechania urzędników kolejnych ekip (obecnej również). Czy uważa Pan, że rozporządzenia i ustawy nawet głupie muszą trwać? Jak się chce i potrafi to wiele można zrobić, w przeciwnym wypadku szuka się dziwnych tłumaczeń. Szkoda, że nie nagrałem tłumaczenia się Pana Jarząbka z rozporządzenia o opłatach. Dziwny miał wyraz twarzy i udawał na początku, że kompletnie nie rozumie o co pytał go Pan Koczot. A "słuchaczowi" chcę zwrócić uwagę, że nie widziałem aby Pan Koczot był usatysfakcjonowany. Szkoda, że obecna ekipa nie podchodzi do uporządkowania prawa z takim animuszem z jakim dąży do powołania Agencji Katastralnej.
odpowiedz zgłoś
Do Szanownych Podatnika i Robotta GGK nie wydaje rozporządzeń. GGK z upoważnienia Min.SWiA przygotowuje jedynie projekty odpowiednich aktów prawnych. Założenia do wielu z nich były prezentowane na licznych konferencjach i naradach, a materiały z tych konferencji były ogólnie dostępne. Na ostatniej konferencji w Elblągu były przedstawiane główne założenia do kolejnej nowelizacji Pgik. W BIP GGK publikowane sa projekty aktów prawnych po ich uzgodnieniach w ramach resortu MSWiA. Podkreślam, że przed wejściem w życie ustawy o IIP nie było warunków prawnych do zmiany istniejących rozporzadzeń lub wydania nowych. Proszę zatem o odrobinę rzetelności przy formułowaniu krytycznych uwag.
odpowiedz zgłoś
do nostrodamusa Podzielam twoje obawy cytatem W.Młynarski "co by tu jeszcze sp......ć"
odpowiedz zgłoś
stanowienie prawa ? Większość tematów poruszanych na konferencji (na którą przestałem po wielu latach jeździć)to wishfull thinking :) To tematy zastępcze! Bo najistotniejsze (moim skromnym zdaniem) są te sprawy, które wymagają pilnych rozwiązań. Dotyczy to obowiązującego PGiK, a głównie tych uregulowań jakie warunkują wdrożenie zasad funkcjonowania służby geodezyjnej (szeroko rozumianej), po nowelizacji PGiK. Czas oczekiwania, na te mityczne już uregulowania, dłuży się niezmiernie (chyba nie tylko mnie?)! Odczuwam rozdarcie i brak determinacji GUGiK w tych procedurach, kiedy zaprzątają sławne głowy pomysły dalszych zmian! A życie toczy się dalej, oby dla nas nie znaczyło to staczania...
odpowiedz zgłoś
Granda! Skandal! Swoich ciepłych geodezyjnych posad bronić będziem jak niepodległości!
odpowiedz zgłoś
PGiK Chyba musimy wziąść sprawy w swoje ręce. Metoda zastosowana przez SOLIDARNOŚĆ i Lecha Wałęsę była skuteczna. Zjednoczmy szeregi i zapiszmy postulaty na drzwiach GUGiK, a potem podpiszmy porozumienie. Przecież teraz dyskusja nad prawem odbywa się w zamknietych komitetach (dyskutują GUGiK i WINGiK - resztę mają w niebycie). Przecież SGP, ani GIK nie są reprezentantami całej rzeszy wykononawców. Istnieją przecież lokalne kluby lub stowarzyszenia, a także geodeci niezależni. Nowe PGiK powinno być jak Konstytucja (np. zasady opisane w Konstytucji 3 Maja)zawodowa, być zgodna z zapisem Konstytucji RP, i stanowić źródło praw dla pozostałych przepisów i działania świata geodetów. A moze słowa Jana Pawła II o odnowie obicza ziemi odnosiły się również do świata geodezji. Najważniejsza jest dalsza perspektywa pracy w zawodzie, a nie wielkość opłat i zakres działania ODGiK.
odpowiedz zgłoś
Szanowny Panie Witoldzie. Nowelizacja PGiK, chociażby poprzez wprowadzenie ustawy o IIP, w nie zmieniła ogólnych zasad wydawania rozporządzeń i nie upoważniła do ich wydawania GGK, czy GUGiK. Procedura pozostaje zatem ta sama... Oczekuje Pan wsparcia... Proszę zatem dać szansę... Sądzę, że wiele osób i środowisk chętnie konstruktywnie wypowie się w przedmiocie proponowanych rozwiązań. Żeby jednak miało to jakąś wartość, to dyskusja winna być prowadzona na konkretach, a nie na poziomie ogólnych haseł. Proszę zatem rozważyć możliwość zmiany dotychczasowej polityki Urzędu w tym zakresie. Życzę powodzenia.
odpowiedz zgłoś
??? Konsekwencja w działaniu jest taka że dużymi krokami zbliżamy się do powołania agencji katastru i pełnej centralizacji egib. Wtedy jeden przetarg wygrywa Intergraph i karawana jedzie dalej. I kierować agencją jest łatwiej i wydawać państwowe pieniądze też. A po nas to choćby potop. Ciężko po takiej konferencji zaufać sorry.
odpowiedz zgłoś
cd? przynosić zyski. Mam nadzieję, że to co robicie nie skończy się jednym wielkim geodezyjnym (i nie tylko) chaosem. Pozdrowionka!
odpowiedz zgłoś
Witold Radzio Panie Witoldzie to zaczyna byc matrix w którym sami uczestniczycie. Przecież projekty aktów prawnych przygotowuje GUGiK. Ja solidaryzuję się z nostradamusem żegnam geodezję na rzecz szacowania nieruchomości. Przynajmniej przy ustawie gospodarka nieruchomościami nikt nie rzeźbi jak przy prawie geodezyjnym. Powodzenia
odpowiedz zgłoś
? Panie Witoldzie oczekujecie wsparcia? To dlaczego wszystko co robicie owiane jest tajemnicą! Projekty Rozporządzeń przekazane do uzgodnień między resortowych a środowisko geodezyjne nie może się z nimi zapoznać! Na konferencji jakieś wzniosłe frazesy o zaufaniu, wsparciu, merytorycznej krytyce, ciężkiej i ustawicznej pracy GUGiK dla dobra geodezji, prezentacje których nie ma w materiałach konferencyjnych. Zapewniam, że jestem za zmianami ale jak widzę jak się to odbywa...flaki mi sę przewracają! Strach pomyśleć co będzie z tego Waszego pośpiechu legislacyjnego. Widać konsekwencję w działaniu. Jak postanowicie z garstką komercji tak będzie....wszak te miliony zainwestowane w centra muszą zacząć....
odpowiedz zgłoś
Czy instrukcje techniczne sa źródłem prawa? Szanowne Koleżanki i Koledzy Geodeci: Instr. Tech. wymienione w rozporzadzeniu są obecnie źdódłem prawa, ale prawa ułomnego.Zgodnie z art. 88 ust.1. Konstytucji RP warunkiem wejścia w życie ustaw, rozporządzeń oraz aktów prawa miejscowego jest ich ogłoszenie. Ogłoszeniu podlega cały akt prawny, łącznie z załącznikami. Jak wiadomo instrukcje nie zostały ogłoszone i to było główną przeszkodą w ich nowelizacji i dostosowania standardów technicznych do zmienionej erzeczywistości . Nowelizacja PGiK dokonana ustawą o IIP stworzyła szansę na uporządkowanie zasad prawnych funkcjonowania naszego zawodu. Oczekujemy wsparcia w tym trudnym zadaniu.
odpowiedz zgłoś
zmiany chcecie coś zmienić? zacznijcie od siebie:)
odpowiedz zgłoś
każdy sobie rzepkę ... powiatowy może i opowiada androny, ale siedziałam niedaleko i nie odniosłam wrażenia, żeby kolega Koczot wyglądał na usatysfakcjonowanego odpowiedzią. Widać kwestia spojrzenia.
odpowiedz zgłoś
nowa era No to jak w końcu, instrukcje obowiązują tylko ODGiKi a wykonawców już nie?
odpowiedz zgłoś
tytanic orkiestra gra ale statek idzie ..... kazdy wie gdzie.ja wysiadam zdaje szacowan ie papapapa!!!!!!!!!!!!!!!!! i jeszcze te pustki na sali naqwet nie dekadencja ale degrengolada
odpowiedz zgłoś
:) lepiej nie bedzie :)
odpowiedz zgłoś
Bądźmy precyzyjni... Instrukcje techniczne (13 sztuk), zwane standardami technicznymi, zostały wprowadzone (z ustawowego upoważnienia) przez MSWiA Rozporządzeniem z dnia 24 marca 1999r. (Dz.U. Nr 30 poz.297). I są to przepisy obowiązujące. Co innego różnego rodzaju "wytyczne" i "zarządzenia", w tym "niby" Instrukcja G-5, wprowadzona poprzez zarządzenia GGK. Dla zakresu obowiązywania tych aktów rację ma "Słuchacz".
odpowiedz zgłoś
hasełka Profesjonalizm, zaufanie i uczciwość. Ciekawe. Profesjonalizm - w prezentacjach roiło się od literówek, niektóre zdania urwało, sensowność części rozwiązań proponowanych przez GUGiK była kwestionowana z sali. Zaufanie - oczywiście jak ktoś określi źródła finansowania nowych zadań, które Starostom szykuje GGK, oczywiście jak zaczną być brane pod uwagę opinie, które GGK dostaje - patrz wypowiedź przedstawiciela GISPoLu. Zaufanie buduje także podział na bankiecie na lepszych i gorszych - ufamy Wam jak nikomu, tego możecie być pewni. Uczciwość - postawmy sprawę uczciwie - nie "make peace, not war" ale "put your money, where you mouth is". I tyle w tym temacie. Pokażcie mądre zmiany źródło finansowania - czyńcie ewolucje, a nie rewolucję. Bo po rewolucji zostają zgliszcza. A następcy będą musieli się z tym zmierzyć na połowę z geodetami. Część wystąpienia GGK brzmiała jak pożegnanie - choć może to tylko moje odczucie.
odpowiedz zgłoś
do powiatowego manipulatora Jako uważny słuchacz postaram się wytłumaczyć to co zrozumiałem. To Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej definiuje w Rozdziale III źródła prawa powszechnie obowiązującego - nie należą do nich standardy i instrukcje techniczne. Można takie akty wprowadzić zarządzeniami ale wtedy dotyczą jednostek podległych temu, kto wydaje zarządzenie. Kwestie opłat reguluje stosowne rozporządzenie, które każdy organ administracji stosuje i za jego stosowanie odpowiada. GGK nie ma żadnych umocowań do wydawania wyroków w tym temacie - od tego jest sąd i każdy organ administracji odpowiada przed tym sądem za stosowanie czy łamanie prawa. Z tego co było powiedziane - w GUGiK nie stosuje się zarządzeń dotyczących naliczania dodatkowych opłat bo prawo na to nie pozwala. I taką odpowiedż dostał mój kolega Boguś Koczot i podziękował i powiedział, że to go satysfakcjonuje.
odpowiedz zgłoś
do pytający W swojej prezentacji Prezes Jarząbek wyraźnie podkreślał, że wedle jego interpretacji (poniekąd o tym samym mówi naczelny prawnik poniżej) instrukcje i standardy nie stanowią prawa. Jednocześnie chwilę potem na pytanie jednego z geodetów o opłaty dotyczące kosztów kopii na wszelkie możliwe sposoby starał się uniknąć odpowiedzi, tłumacząc się jednocześnie, że nie on jest od interpretacji prawa. No to jak to w końcu jest, że władza interpretuje prawo tylko wtedy, gdy jest jej wygodnie, natomiast unika interpretacji w przypadkach niewygodnych?
odpowiedz zgłoś
Zaklinania geodezji ciąg dalszy... Ale "modelka" z tej naszej GGK... :) Ale co tam, widać stać nas na to...
odpowiedz zgłoś
Zapomniałem dodać Przygotowujemy też ustawę o unieważnieniu wszystkich dyplomów inżynierskich, żadnego myślenia. Władza wie wszystko lepiej i powie co macie robić.
odpowiedz zgłoś
Prawo ponad wszystko Żadne instrukcje! Tylko ustawy i rozporządzenia. Żadnego nieprzewidzianego prawem postępu technicznego też proszę nie wprowadzać!!! Jeśli będzie inaczej słono za to zapłacicie. Prawo ponad wszystko. Już niedługo przygotujemy ustawę jak i co jeść, w co się ubierać jak budować samochody, autostrady i mosty.
odpowiedz zgłoś
. Czy w geodezji obowiązują jeszcze instrukcje? takie pytanie z innej beczki, a może z tej samej....
odpowiedz zgłoś
Plany, plany, plany...
odpowiedz zgłoś
33 komentarze



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Skanowanie wnętrza platformy wiertniczej
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS