wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2016-12-08| Geodezja, Kataster

Lokalni geodeci na spotkaniu z WINGiK-ami [aktualizacja]

Przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń geodezyjnych (LSG) wzięli udział w naradzie wojewódzkich inspektorów nadzoru geodezyjnego i kartograficznego, która odbyła się wczoraj (7 grudnia) w siedzibie GUGiK. Podczas 1,5-godzinnego panelu wskazywali na problemy, z którymi boryka się geodezja powiatowa i apelowali do WINGiK-ów o pomoc w ich rozwiązaniu. Większość tych postulatów członkowie LSG przedstawili już podczas październikowego spotkania z kierownictwem GUGiK.


Lokalni geodeci na spotkaniu z WINGiK-ami [aktualizacja] <br />
Od lewej: p.o. zastępcy GGK Grażyna Kierznowska, Krzysztof Szczepanik, Wioletta Hrynkiewicz-Sudnik
Od lewej: p.o. zastępcy GGK Grażyna Kierznowska, Krzysztof Szczepanik, Wioletta Hrynkiewicz-Sudnik

Lokalne stowarzyszenia geodezyjne reprezentowali wczoraj: Krzysztof Szczepanik (prezes Stowarzyszenia Geodeci Ziemi Piotrkowskiej), Wioletta Hrynkiewicz-Sudnik (Stowarzyszenie Geodeci Ziemi Chełmskiej), Michał Pellowski (Pomorskie Stowarzyszenie Geodezyjne) oraz Marcin Bedka (przedstawiciel nowopowstałego stowarzyszenia ze Szczecinka).
– Bardzo się cieszę, że możemy się z państwem ponownie spotkać – powiedziała Aleksandra Jabłonowska, p.o. głównego geodety kraju. – Mam nadzieję, że w szerszym gronie, wspólnie z WINGiK-ami uda nam się wypracować kierunki dalszych działań – dodała.

Podobnie jak na poprzednim spotkaniu, przedstawiciel Pomorskiego Stowarzyszenia Geodezyjnego Michał Pellowski zaprezentował zakres koniecznych zmian w przepisach, zarówno doraźnych (m.in. ograniczenie zakresu kontroli dokumentacji przekazywanej do zasobu; przywrócenie ryczałtu w zakresie opłat za czynności przy obsłudze zgłoszeń prac geodezyjnych oraz likwidacja licencji), jak i fundamentalnych (m.in. zmiana modelu funkcjonowania służby geodezyjnej i kartograficznej oraz PZGiK; utworzenie wiarygodnego katastru).
Znów powrócił temat licencji i weryfikacji. Przedstawiciele LSG apelowali do WINGiK-ów o wypracowanie w tych kwestiach jednolitych interpretacji, a także o zwracanie uwagi podczas kontroli w ODGIK-ach na czas i zakres weryfikacji czy wymagane przez urzędników dokumenty mające wchodzić w skład operatu. Zdaniem członków lokalnych stowarzyszeń niezwykle istotnie jest także promowanie przez wojewódzkich inspektorów dobrych praktyk i wskazywanie poprawnie działających ośrodków dokumentacji.

Niestety, panel, w którym uczestniczyli przedstawiciele LSG, nie zakończył się dyskusją. Czy członkowie lokalnych stowarzyszeń byli tym zawiedzeni? – Chcieliśmy zaprezentować nasze postulaty WINGiK-om i to się udało – powiedział nam Krzysztof Szczepanik, prezes Stowarzyszenia Geodeci Ziemi Piotrkowskiej. – Liczymy na to, że nasze prezentacje staną się kolejnym impulsem do zmian – podkreślił.



Wystąpienia LSG nie były ostatnim punktem wczorajszej narady WINGiK-ów. Miejmy nadzieję, że wojewódzcy inspektorzy znaleźli czas na przedyskutowanie uwag stowarzyszeń i – jak wspomniała Aleksandra Jabłonowska – „wypracowanie kierunków dalszych działań”.

Wystąpienie Krzysztofa Szczepanika, prezesa Stowarzyszenia Geodeci Ziemi Piotrkowskiej

AKTUALIZACJA
Prezentacje przedstawicieli LSG wygłoszone podczas spotkania w GUGiK:
Oczekiwania LSG
Dobre praktyki weryfikacji na przykładzie Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjno-Kartograficznego w Kartuzach
Propozycja ujednolicenia składu operatu (prezentacja + wystąpienie)

Damian Czekaj


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
@Jest nadzieja Minister Żuchowski był na wcześniejszym spotkaniu WINGiK-ów, ale do LSG nie dotrwał
odpowiedz zgłoś
a że MInister Żuchowski zaszczycił spotkanie to Geoforum nie wie? Jak widać, spośród dobrych leśnych wujków i mężów opatrzności wybrał jednak ludzi z terenu do rozmów - patrz spotkanie z czerwca.
 1 
odpowiedz zgłoś
DNO Jak to czytam to wydaje mi się że geodezja nie osiągnęła jeszcze dna. Szczególnie owocne są wpisy oczerniające geodetów zatrudnionych w samorządach, a może tak szukać zgody i rozwiązywać choroby geodezji. Proszę was super herosi jak nie macie nic mądrego do zaproponowania to nie wypisujcie i nie działajcie w ramach lokalnych stowarzyszeń. Jestem ciekaw czy gościu który pisze ?prowadzą działalność na matki, żony i kochanki? zastanawia się że w celu tego ograniczenia należałoby zmienić obowiązujące prawo, które dotyczy nie tylko branży geodezyjnej ograniczając ludziom swobodę praw obywatelskich. Tożsama sytuacja dotyczy przecież również wielu radnych bezradnych z zakazem prowadzenia działalności. Po co to wypisywać jak się nie ma pomysłu na rozwiązanie problemu i branżę. Jeszcze jedno, a jak wam że znam osobiście jedną z osób będących przedstawicielem lokalnych stowarzyszeń na tym spotkaniu i ta osoba nagminnie firmuje prace koledze zatrudnionemu w ośrodku to co mi powiesz.
 1 
 8 
odpowiedz zgłoś
Pani Wioletto To nie chodzi o firmy zrzeszone w SGP a bardziej w PGK. Niech Pani zobaczy na pierwsze 2 części. część I (powiaty augustowski, sejneński, suwalski) ? InterTIM Warszawa, OPGK Koszalin; wartość oferty: 3,116 mln zł, część II (grajewski, moniecki, sokólski) ? InterTIM Warszawa; 3,841 mln zł. To czy było się czym interesować? Jest rzeczą oczywistą, że pewne firmy przez swoje wpływy wykreowały takie projekty na których mogą zarabiać.
 1 
odpowiedz zgłoś
cytuję.... P.o. GGK podkreślała, że konieczne jest wzmocnienie prestiżu zawodu geodety i jego promocja. ? Powinniśmy też dążyć do powstania samorządu zawodowego ? zaznaczyła Aleksandra Jabłonowska. ------i to pownienen byc teraz cel wykonawców.To tez bedzie test dla sgp czy z nami czy przeciw nam
 2 
odpowiedz zgłoś
młody jak to młody -nie czai bazy i tyle
odpowiedz zgłoś
. Eh kiedy te patologie się skończą, koniec roku się zbliża zaprzyjaźnione firmy dostają zlecenia z wolnej ręki, niby przypadkiem pracują tam synowie, córeczki. Kasa do końca roku wydana, a operat za pół roku....
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
lsg Patologia w polskiej geodezji sięgnęła zenitu. Urzędnicy mają prywatne firmy - nie ma podobnej sytuacji w żadnym kraju UE. Nie ważne czy na żonę, matkę i kochankę.Zlecenia przyjmują w godzinach pracy i podważają wiarygodnosć prywatnych firm geodezyjnych - np. mdcp w tydzień za 400 stówki. Nie powołano samorządu zawodowego geodetów z tej samej prostej przyczyny - byłby to koniec dorabiania urzędników. Zamiast tego stworzono stalinowski urząd rzecznika dyscyplinarnego, który służy głównie skargom psycholi, którzy toczą swoje prywatne boje z urzędami, które z kolei cedują je na prywatnych wykonawców. I jedno jeszcze do urzędników minął 10 - prywatny geodeta jak każdego miesiąca jutro ma zaniesć w zębach 1.150 PLN do skarbówki.
 5 
 5 
odpowiedz zgłoś
dyskusja się rozkręciła więc pozwolę sobie skomentować tylko jeden fakt, co do reprezentowania przez sgp terenowców: nie jest tajemnincą jak hucznie żegnano na walnym zebraniu odchodzących dobrodziejów. Oczywiście zrzeszony terenowiec nie dowie się tego ze strony sgp, bo zupełnie przez przypadek zabrakło tej informacji. Tak samo terenowiec nie dowie się, co sgp napisało w liście do ministra czy tam premiera, w końcu w interesie terenówce jest się nie martwić , na pewno zarząd sgp działa w jego interesie, pisząc potajemne wystąpienia.
 3 
odpowiedz zgłoś
Troska Moim zdaniem owszem jest to troska o wykonawców, ale tych zrzeszonych w SGP. A czy to jest dobre dla geodezji, mam wątpliwości. Bo nie sztuka jest zrobić modernizację EGiB, sztuką będzie stworzenie katastru z prawdziwego zdarzenia, na wzór katastru pruskiego. I to na nim powinniśmy się wzorować. I tym powinna się zająć geodezja powiatowa, tworzeniem katastru zgodnego ze stanem faktycznym. Ale na to potrzeba nakładu finansowego i czasu, a nie jak do tej pory modernizowanie całego powiatu w kilka miesięcy. To nie może być dobre.
 2 
 4 
odpowiedz zgłoś
do doświadczony widzę, że nie tylko ja na to zwróciłem uwagę. Jak tak nisko można upaść, żeby w wywiadzie z ministrem zacząć od pytania o zamówienia dla swoich? A co gorsza, podskórnie czuję, że pani redaktorka nawet nie widziała w tym nic niestosownego. Właśnie dlatego czas oderwać od koryta niektórych, bo już ostrość widzenia im się zamazuje.
 2 
odpowiedz zgłoś
To super Trzymam kciuki! To dobrze, że Pani to wyraźnie widzi. Ciekawy jest też inny fragment z pierwszego pytania "Po tych kilku słowach wprowadzenia(...) Proszę powiedzieć na jakim etapie jest procedura związana z ich podpisaniem i czy podpisanie umów nastąpi szybko?" Jak widać jest troska o niektórych wykonawców, ale czy jest to troska o geodezję?
 2 
odpowiedz zgłoś
Stanowisko SGP Bo było spójne z tym co chciał GGK i GUGiK, a to dlatego, że nie od dziś wiadomo kto jest zrzeszony w SGP 90% administracja. I to co pisze p. Walo " ...zrzeszająca ponad cztery tysiące członków reprezentujących praktycznie wszystkie grupy geodetów od wykonawców po administrację geodezyjną. Dzięki tak szerokiej reprezentacji stanowiska, opinie naszej organizacji zawodowej w różnych sprawach powstają w drodze kompromisu pomiędzy poszczególnymi grupami i są bardzo wyważone." - to jakieś nieporozumienie. Może SGP chce sobie uzurpować prawa reprezentowania całego środowiska, ale tak nie jest. I spotkanie z LSG powinno im to uzmysłowić.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
Cytat z wywiadu z Minstrem w PG "...Chcemy tylko podkreślić rolę Stowarzyszenia w opiniowaniu choćby różnych przepisów prawa, co często było i jest doceniane przez GGK i podległy mu GUGiK..." - a dlaczego było doceniane?
odpowiedz zgłoś
Entuzjam Panie doświadczony nie pałam entuzjazmem na to spotkanie. Wiem jakie stanowiska do tej pory prezentowało SGP na pewne tematy. Chciałam pokazać, że nie jesteśmy tylko z PTG powiązani, a chcemy rozmawiać z każdą organizacją w środowisku. GIG też ma inne cele niekoniecznie spójne z naszymi, a nie przeszkadzało nam to by z nimi utrzymywać dialog. Minister Żuchowski powiedział, że zmiany w geodezji będą, jeśli tylko środowisko będzie spójne, żeby tak było należy te wspólne cele opracować.
 3 
odpowiedz zgłoś
Panie doświadczony Dlaczego piszesz takie rzeczy? Skąd taka krzywdząca opinia o SGP?
 2 
odpowiedz zgłoś
SGP Myślę, że warto ostudzić trochę entuzjazm Pani Wioletto. Po odwołaniu poprzedniej ekipy w GUGiK SGP zostało osamotnione. Szuka wiec sprzymierzeńców, ale do realizacji swoich celów, które niekoniecznie są zbieżne z Waszymi.
 3 
odpowiedz zgłoś
Zaproszenie od SGP "Uprzejmie zapraszam Pana Prezesa i kilku przedstawicieli Lokalnych Stowarzyszeń Geodezyjnych na zebranie Zarządu Głównego Stowarzyszenia Geodetów Polskich, które odbędzie się w dniu 16 grudnia 2016 r. w Warszawie, w siedzibie Warszawskiego Domu Technika NOT, ul. Czackiego 3/5, sala "C" V piętro. (...) W programie zostało przewidziane wystąpienie przedstawicieli Lokalnych Stowarzyszeń Geodezyjnych - prezentacja organizacji, prezentacja opinii na wybrane problemy środowiska (...)" Tak, żeby moje poprzednie wpisy nie były gołosłowne.
 2 
odpowiedz zgłoś
@weteran zamiast w taki sposób doradzać LSG może udaj się na zasłużoną emeryturtę to wtedy też będziesz na właściwym miejscu.
 2 
odpowiedz zgłoś
lokalsi......... zostancie w powiatach.Tam jestescie potrzebni.Jak sie ubierzecie w wyjazdy do warszawki zapomnicie o własnym podwórku ... a to poczatek degrengolady...zyczę powodzenia
 4 
odpowiedz zgłoś
ktoś kiedyś napisał 2016-01-29 00:40:05 Jaro (gość) "Dajcie mu Snickersa to moe przestanie gwiazdorzyc..." http://piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl/artykul/ geodeci-z-piotrkowskiego-starostwa-lamia-prawo,363 5851,6,artgal,t,id,nk,tm.html
 3 
 6 
odpowiedz zgłoś
weryfikator czy to komoroski bul dópy? Ludzie działają oceniaj po efektach a nie obietnicach. Obie strony. Sgp już dawno odpadło z tego wyścigu tylko jeszcże o tym nie wie...
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
Parcie na szkło Chyba ktoś tu ma parcie na szkło. Prezesi LSG powinni zapytać się znanych celebrytów jak to się robi.
 7 
 5 
odpowiedz zgłoś
Wystąpienie Bardzo dobrze się stało, że GGK wraz z WINGiK-ami zechcieli się spotkać z przedstawicielami LSG. Miejmy nadzieję, że coś dobrego z tego wyniknie. No i dobrze by było, żeby SGP się w końcu odnalazło w nowej rzeczywistości, bo póki co tkwią dawnym komunistycznym ustroju. A przecież to największa organizacja zrzeszająca ... pracowników administracji.
 3 
 7 
odpowiedz zgłoś
@obserwator Łatwo się krytykuje i to do tego anonimowo. Może pokaż co Tobie się udało zrobić dla "nas"? Wtedy możemy podyskutować konstruktywnie. Co do wystąpienia Krzysztofa, to niech się WINGiKowie odniosą i GGK, bo to do nich było kierowane. Wkrótce powinny się także ukazać pozostałe wystąpienia. Kolego obserwator jeśli masz jakieś uwagi czy pomysły to zachęcam do podzielenia się nimi ze stowarzyszeniami w okolicy jeśli takowe masz, jeśli nie zapraszam do SGZCH (sgzch@wp.pl).
 2 
 5 
odpowiedz zgłoś
LSG Lokalne stowarzyszenia po pierwsze nie mają żadnego przywódcy i na pewno nie jest nim kolega Krzysztof. Są to autonomiczne byty ze swoim zarządem. Jako autonomiczne byty podpisaliśmy pierwsze porozumienie współpracy w styczniu 2015 roku w Napoleonowie i nikt nikogo nie przymusza do współpracy. Reprezentujemy naszych kolegów z podwórka, którzy zechcieli wstąpić w nasze szeregi i naszym celem głównym jest nasze podwórko. Ale bez wsparcia "góry" ciężko jest zdziałać cokolwiek. Na spotkanie otrzymaliśmy zaproszenie dla 5 osób tylko. Głos zabrał każdy z nas i nie był to tylko głos samych wykonawców geodezyjnych ale i administracji. Nie jesteśmy żadnym tworem PTG ani jakiejkolwiek organizacji. Każde ze stowarzyszeń może sobie podpisywać porozumienia z kim chce. Dodam, że prowadzimy rozmowy nie tylko z PTG, na naszym spotkaniu w Napoleonowie byli przedstawiciele GIG oraz Waldemar Izdebski. A prowadzimy także rozmowy z SGP o czym wkrótce się przekonacie.
 3 
 7 
odpowiedz zgłoś
~do nick A kim Ty jesteś, że każesz geodetom "odrabiać lekcje"? Ach wiem, jesteś pewnie jednym z tych powiatowych super weryfikatorów, którzy w godzinach urzędowania wykonują prywatne zlecenia, a geodetom każą czekać miesiącami na weryfikacje ich operatów. Niestety, ale jak widać geodeci chcą istotnych zmian systemowych. A wystąpienie P. Krzysztofa Szczepanika uważam za bardzo dobre i trafiające w sedno naszych problemów. Myślę, że GGK wraz ze swoimi radcami i prawnikami poważanie się nad tym zastanowi. Pozdrawiam wytrwałych.
 4 
 8 
odpowiedz zgłoś
o co chodzi?cz.3 Lepszej reprezentacji życzyłem wszystkim organizacjom, które aspirują do występowania w imieniu nas geodetów wobec administracji i tej samorządowej i rządowej i pomiędzy nimi. Pod stwierdzeniem, że "niema nic prócz PTG" się nie podpiszę bo to nieprawda. Mimo wszystko SGP istnieje, powstają małe stowarzyszenia, LSG uwiązane póki co przy PTG (nie ważne na ten moment czy to zdrowa współpraca czy uzależnienie). Wydaje mi się, że czekają nas istotne zmiany w branży, bo inaczej już chyba być nie może. Jeśli uporządkowane zostaną przepisy, może zniknie lub zmieni się rola lub znaczenie administracji geodezyjnej w codziennym funkcjonowaniu branży. Może wtedy okaże się że LSG połączy się z SGP, a PTG okaże się organizacją w odwrocie. To było oczywiście celowe przerysowanie.
 4 
 4 
odpowiedz zgłoś
@obserwator to ty pisałes "to o lepszej reprezentacji też powinny pomyśleć" na dziś nie ma nic prócz PTG.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
o co chodzi?cz. 2 inż. Mamoń jeśli mówimy o SGP to moim zdaniem zawaliło ono sprawę jakiś czas temu i pozostała fasada oparta na tradycji i tyle, nic więcej. Jakieś oparcie mają może w dużych firmach ( tylko czy jeszcze są duże firmy) i właśnie w administracji. Nie należę do SGP ale myślę, że spora część pracowników administracji wstępowała do SGP zanim stali się urzędnikami. Postawiłbym tezę, że wielu jeżeli nie większość ludzi starszych (40 ) miało epizod z SGP. Popytajcie w LSG w PTG i gdzie tam jeszcze chcecie. Oferta stała się niesatysfakcjonująca i SGP poszło w niełaskę tych którzy wybrali własną drogę na niwie geodezji. Sam mit nie wystarczył, SGP nie odpowiadało na zapotrzebowanie jakie pojawiało się w stosunku do takiej organizacji. Mówiło się głośno o samorządzie, a SGP było przeciw. Chciałbym żeby SGP potrafiło odnaleźć się w dzisiejszych czasach. Czy LSG to odpowiedź na koryto czy może budowa nowego koryta to zobaczymy, czas pokaże. Życzę wszystkim lepszej reprezentacji.
 2 
 4 
odpowiedz zgłoś
obserwator dlatego własnie sgp reprezentuje głownie administrację, czemu niby zaprzeczają;) Nie szukam układów, ale jak widzę zarząd, gdzie siedzą tuzy administracji i wielkich firm wykonujących dla tej administracji prace (finansowane przez inną, wyższą administrację, też siedzącą obok) to widzę coś jakby kółko wzajemnej adoracji. LSG to odpowiedź na koryto, z której strony byś nie spojrzał. Odrywanie boli jak cholera, to prawda, ale co was nie zabije to was wzmocni.
 1 
 9 
odpowiedz zgłoś
puenta polecam wszystkim dla przypomnienia wierszyk Na straganie Jan Brzechwy, a najbardziej puentującą wypowiedź kapusty. Wydaje mi się że w obecnej sytuacji politycznej i faktycznej jak najbardziej przystający.
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
o co chodzi? PTG przygarnęło (zbudowało?) sobie przystawkę pod tytułem LSG. Ma to przełożenie takie, że teraz nie psując własnego wizerunku poważnej ogólnopolskiej organizacji geodetów może co jakiś czas odpalać fajerwerki na większą lub mniejszą skalę. Dzięki zależnościom poszczególnych osób (pełnione funkcje w PTG i LSG i poszczególnych stowarzyszeniach) mogą wpływać na bieg wypadków. Nie szukam układów. Wydaje mi się że gdyby był ktoś kto ma dobry pomysł na rozwiązanie problemów w naszej branży i do tego talent do występowania publicznego to na pewno reprezentowałby jedną z organizacji ogólnopolskich. Ponieważ taki pomysł się nie urodził. Mamy co mamy. Lokalne stowarzyszenia, skupione w LSG powinny się zastanowić jaką rolę zamierzają spełniać. Jeśli chcą wybić się na niezależność i za jakiś czas zaistnieć jako byt samodzielny to o lepszej reprezentacji też powinny pomyśleć. Brutalne to ale naturalnością itp. powyżej pewnego pułapu nie nadrobi się braków. Przykłady mamy w naszej historii.
 6 
 4 
odpowiedz zgłoś
problem jest bo Pan Krzysztof, który nie działa na salonach napisał w punkt, gdzie jest sedno problemu. Ja mu kibicuję, bo to zwyczajny geodeta i ci ludzie nie piszą pism bałwochwalczych (czego przykładem była postawa prezesa sgp na spotkaniu u ministra budownictwa). Tylko pracą u podstaw coś zrobimy. Trzeba zacząć od wysłania radosława na emeryturę.
 4 
 9 
odpowiedz zgłoś
do innych wszystkich nie zadowolonych a może Pan Krzysztof zrobił wprowadzenie do tematu spotkania, po drugie człowiek się uczy a nie każdy ma wrodzone naturalne predyspozycje do przemawiania i o ile wiem to nie tylko on występował,propozycje LSG uważam za bardzo dobre, przynajmniej Oni chcą coś zmienić, a WY
 2 
 8 
odpowiedz zgłoś
Czytając załączone wystąpienie można się rozczarować. Nie ma tutaj konkretnych argumentów przemawiających za postulowaną likwidacją weryfikacji. Wątpię, żeby ono trafiło do rządzących. Sam może nie jestem orłem, ale jak już ktoś występuje i reprezentuje jakąś grupę, to powinien się przyłożyć. Samą ideę likwidacji weryfikacji oczywiście popieram
 2 
 8 
odpowiedz zgłoś
. kolega Krzysztof dobrze napisał, z tym że władza ma to do siebie że lubi kontrolować i wpychać się w każdą przestrzeń naszego życia, uzasadniać potrzebę swojego istnienia....tak łatwo nie popuszczą, okazałoby się, że to tylko strażnicy magazynu a nie Geodeci Powiatowi...
 1 
 12 
odpowiedz zgłoś
pięknie przemawiała władza ludowa, pięknie przemawiał prezydent-generał. Na szczęście w końcu wybraliśmy takiego prezydenta, który choć ledwie składał zdania, to nie miało to znaczenia. Niestety, w naszej branży wciąż niektórzy tkwią w iluzji, wierzą w system, który przeminął. Nick, skoro prawo jest tak świetnie napisane, skoro rządzą nami fachowcy, to dlaczego jest tak źle? Może, znając polszczyznę i prawniczy język wyjaśnisz mi chociaż, czy zgodnie z ustawami: o gospodarce nieruchomościami, kodeksie cywilnym, o księgach wieczystych, o planowaniu przestrzennym, gdy mam wykonać projekt podziału nieruchomości, to chodzi o nieruchomość, działkę gruntu a może o działkę ewidencyjną? Przemyśl to proszę z kolegami polonistami i prawnikami, zanim napiszecie ostateczny tekst kodeksu urbanistycznego, bo na razie to jakiś koszmarek zaproponowano.
 12 
odpowiedz zgłoś
wystąpienia W istocie beznadziejne wystąpienie.Postawione tezy i oczekiwane odpowiedzi na pytania. A na zakończenie wyjątkowo mocne zdanie, tylko pojęcia pomylone albo brak świadomości co oznaczają. Przykre .... I z takim wystąpieniem do GGK?. Pewnie weźmie je pod uwagę.
 7 
 6 
odpowiedz zgłoś
pogadali, pogadali i się rozjechali do domów. Wątpię, żeby coś z tego gadania wynikło.
 9 
odpowiedz zgłoś
przyganiał... do nick-a: Kolego, każdy może popełnić błąd. Ty też, np.: formuowania"... Prawidłowo: "formułowania". Nie jest to jednak istotą sprawy. Dobrze, że w ogóle zaczyna się powoli jakiś dialog. Forma będzie wzrastać :-) Jeśli druga strona będzie reagować na argumenty, to będzie dobrze. Powoli i spokojnie możemy poukładać naszą geodezję, naszą pracę. Wymaga to dobrej woli i zaangażowania każdej ze stron.
 3 
 7 
odpowiedz zgłoś
do nick, a to nad czym geodeci mają pracować na lekcjami języka polskiego czy nad wykonywaniem dobrze swoich prac geodezyjnych.
 7 
 5 
odpowiedz zgłoś
lokalne stowarzyszenia Przeczytałem wystąpienie Pana Krzysztofa Szczepanika, mogę powiedzieć, że nie jest ono wysokich lotów. Nie wiem czy prawnikowi p.o. GGK się ono podobało. Mówię stanowcze nie takim wystąpieniom. Jest to poniżej przyzwoitego poziomu. Treść merytoryczna żałosna, sama forma poniżej jakiegokolwiek poziomu mam tu na myśli sposób formuowania myśli i sprawy redakcyjne , pojedyncze spółgłoski np. "w " na końcu zdania itp. Tu wszystko świadczy o tym, że geodeci muszą jeszcze dużo lekcji odrobić, tu nie pomoże krytyka administracji. Tu trzeba szybko wracać do dobrej szkoły. Nic Panowie i Panie tym poziomem nie zwojujecie. Na autorytet i wysłuchanie trzeba zapracować ciężką pracą
 17 
 11 
odpowiedz zgłoś
Jest jak jest Wingik-owie zasłuchani... Ciekawe tylko czy argumenty wykonawców wezmą pod uwagę
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
44 komentarze



zobacz też:



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Formy rachunkowe i biografia prof. Hausbrandta
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS