wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog

Wiadomości


|2014-06-10| Geodezja, Edukacja

Moc indeksów do wzięcia

Na nowych studentów geodezji i kartografii czeka w tym roku ponad 4,8 tys. miejsc na studiach I stopnia (inżynierskich), z czego blisko 2,9 tys. w szkołach publicznych. W uczelniach tych nieznacznie przeważają miejsca na studiach stacjonarnych (54 proc.), a w niepublicznych – na niestacjonarnych (60 proc.). Tak wynika z naszego tegorocznego zestawienia oferty studiów opublikowanego w czerwcowym wydaniu GEODETY.


Moc indeksów do wzięcia <br />
fot. pw.edu.pl
fot. pw.edu.pl
W tym roku nabór na studia na kierunku geodezja i kartografia planują przeprowadzić 24 uczenie wyższe. Spośród 14 szkół publicznych najwięcej nowych żaków zamierzają przyjąć dwie placówki krakowskie (25 proc. wszystkich miejsc na studiach inżynierskich). Jednak rekord należy do niepublicznej Uczelni Warszawskiej im. M. Skłodowskiej-Curie, która dysponuje aż 500 miejscami.

Przypomnijmy, że rok temu 23 uczelnie (w tym 14 publicznych) przyjęły na studia I stopnia ponad 3,1 tys. studentów, czyli o 700 mniej niż rok wcześniej. Jednak z uwagi na utrzymanie wysokich limitów miejsc tylko kilka z nich mogło wśród kandydatów wybierać, inne decydowały się na obniżenie progów przyjęć.

Na uczelniach niepublicznych ogólny wynik naboru w stosunku do tego sprzed dwóch lat był aż o połowę niższy. Konsekwencją jest np. to, że Wyższa Szkoła Humanistyczna we Wrocławiu z uwagi na brak zainteresowania kierunkiem zrezyg­nowała w tym roku z rekrutacji, Wyższa Szkoła Inżynierii Gospodarki w Słupsku ogranicza się tylko do studiów I stopnia niestacjonarnych (w ub.r. były to również studia stacjonarne), a Radomska Szkoła Wyższa już rok wcześniej w ogóle wycofała się z prowadzenia kierunku.

Biorąc pod uwagę słabsze w porównaniu do lat wcześniejszych wyniki ubiegłorocznego naboru (po części będące efektem niżu demograficznego, ale pewnie też zmniejszającego się zainteresowania kierunkiem) oraz złą sytuację na rynku pracy (rosnące bezrobocie w branży sięgające 2672 osób na koniec 2013 r.), który jest przecież odbiorcą rynku edukacyjnego, ta ogromna liczba miejsc na studiach nie wróży nic dobrego.

Uczelnie publiczne opierają swe budżety na subwencjach zależnych od liczby studentów, więc jeśli liczba kandydatów będzie równa liczbie miejsc (lub mniejsza), przyjmowani będą wszys­cy, nawet ci z bardzo słabym wynikiem maturalnym. O wysokich progach przyjęć, nawet na tych uczelniach, które dotąd starały się je utrzymać, będzie można zapomnieć...

Pełna treść artykułu (w tym pełne zestawienie oferty studiów na kierunku geodezja i kartografia) w czerwcowym wydaniu GEODETY

Szczegóły dotyczące aktualnej oferty kształcenia poszczególnych uczelni w zakładce Edukacja/Uczelnie Wyższe

Dziękujemy wszystkim przedstawicielom uczelni, którzy wypełnili przygotowane przez nas ankiety

Anna Wardziak


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Dobry fach dla ludzi z głową jak ktoś ma średnie pojęcie, lub temat geodezji kogoś nawet bardzo nie porusza niech nawet nie zastanawia się nad geodezją, jestem technikiem geodetą, po technikum (jeszcze przed egzaminem zawodowym) zacząłem pracę w geodezji, minęło 3 lata doświadczenia, dodatkowo dwa lata studiów, które pobierały ode mnie miesięczne 380zł plus dojazdy 160km do uczelni, minimum 3 razy w miesiącu, ponadto uczelnia tylko czekała by w jakikolwiek sposób ściągnąć jak najwięcej kasy ze studentów, obecnie przerwałem studia, które pogrążyły mnie finansowo, i co dziwne, nagle zostałem kierownikiem terenowym, do czego zmierzam, a do tego że studia w pewnym sensie są potrzebne w tym fachu, ale nie niezbędne. Olbrzymia ilość miejsc na uczelniach ? Połowa moich znajomych pracuje jako mechanicy, magazynierzy, kurierzy siódemki czy innych, ludzie bez powołania, którzy kończą uczelnię i zdają egzaminy na słuchawkach i ściąganiu. Moim zdaniem zamiast narobić miejsc, lepiej zaostrzyć kryteria przyjmowania

Eee tam, głupota No ja też nie miałem jakiegoś wielkiego rozeznania mając 18/19 lat.A Ministerstwo studia poleca, szczególnie techniczne -nawet kasę dają. Natomiast to nie tylko geodezja, tylko studia w ogóle. Nawet na geodezje to wbrew pozorom nie ma takich tłumów. Przecież różnej maści uprawnień budowlanych to się wydaje też góra kilkaset rocznie, a politechniki w szwach pękają. Dlatego mówię, albo trzeba iść na coś naprawdę konkretnego, albo nie oszukiwać siebie i rodziny i się brać za konkretną robotę - mam nadzieję, że jednak ktoś zajrzy :P

qwerty akurat joemonster jest fajny. Ciekawiej to czytać niż o kolejnym przyjęciu wybrakowanej ustawy. Trochę śmiechu przyda nam się w życiu jak toto wejdzie w życie.

Teraz można jedynie informatykę studiować.... ale żeby widząc co się dzieje iść na geodezję? Głupota...

Do yabril i wielu tu podobnych. Nie po raz pierwszy przy okazji wspominania o ilości miejsc na studiach geodezyjnych pojawiają się komentarze skierowane do młodych ludzi aby nie psuli sobie przyszłości i nie szli na geodezje, bo głodowe stawki, pracy brak itd. Młodzi mają w #$%!!ce tą stronę. I nie tylko oni. Ludzie już pracujący tu nie zaglądają, bo po co. Maja pracę, klepią całe życie jedno i to samo. Po co czytać takie "#$%!!oły" jak geoforum. Po co się dowiadywać o nowinkach technicznych i sprzęcie. Po co... lepiej posiedzieć na joemonsterze czy demotach. Przykro mi to widzieć samemu pracując w takiej firmie. Leśne dziadki górą.

To jest kpina Drodzy maturzyści. Nauczcie się lepiej jakiegoś konkretnego fachu i nie opłacajcie tych czesnych. To nie ma najmniejszego sensu, naprawdę. Będziecie w tym samym miejscu co teraz.

a ile czeka miejsc pracy? ktoś biedakom powiedział o głodowych stawkach? Ale jak to niektórzy mówią ? kto bogatemu zabroni?

kiepsko to wygląda Czyli kolejny rok produkcji geodetów bez wyciągania wniosków co dzieje się na rynku pracy. Jako absolwent z lat 90-tych kierunku geodezja i kartografia mogę tylko współczuć mającym nadzieję studentom, że licząc na zatrudnienie w kraju będą mieli ogromne trudności w znalezieniu przyzwoicie płatnej pracy. A jeśli wyjadą za granicę to będzie kolejna porażka polskiego "systemu" edukacji.

8 komentarzy



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Modelowanie Dębu Bartek
czy wiesz, że...
© 2005-2020 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Bożena Baranek (szefowa Działu Prenumeraty)
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
b.baranek@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter Instagram RSS