wiadomościmapa firmprenumeratareklamakontaktciasteczka
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Bolesławiec w 3D
blog
NAWI

NAWI
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE


reklama
reklama

Historia

- «« « część 4 z 4


Wątpliwości

W opinii wielu ekspertów głównymi zagrożeniami dla Galileo są: zbyt późne rozpoczęcie prac nad systemem i odległy termin jego uruchomienia. Innym niebezpieczeństwem mogą być opłaty pobierane za korzystanie z systemu. Może się okazać, że klienci ich nie zaakceptują i wybiorą korzystanie z bezpłatnego systemu amerykańskiego. Według założeń projektu Galileo za większą dokładność trzeba będzie więcej zapłacić. W przypadku specjalistycznych zastosowań (np. w geodezji czy nawigacji maszynami) o wyborze systemu nie będzie jednak decydowała wysokość takich opłat, lecz koszt całego przedsięwzięcia, uwzględniający z jednej strony konieczność powtórzenia części prac (z uwagi np. na zanik sygnału), z drugiej – wysokość abonamentu za dostęp do stabilnego systemu. A zanik sygnału GPS zdarza się, o czym świadczy np. przerwa w pracy systemu w 2000 r. nad kilkoma stanami USA czy kolejna w czasie wojny w Kosowie. Rozwój Galileo opóźnić może też brak standardów dla komunikacji pomiędzy zazębiającymi się technologiami nawigacyjnymi, internetowymi, multimedialnymi itp., które będą nieodzowne dla zapewnienia wspomnianej wcześniej interoperacyjności.
Podstawowym problemem wszystkich systemów nawigacji satelitarnej jest wymóg zapewnienia „widoczności” odpowiedniej liczby satelitów oraz wielkość PDOP (tzw. współczynnika rozmycia pozycji). Z tego względu niewątpliwą konkurencją dla Galileo (i GPS) jest już dzisiaj telefonia komórkowa. Systemy GPRS, GSM i UMTS zapewniają odbiór sygnału wewnątrz budynków i umożliwiają uzyskanie pozycji odbiornika z dokładnością niewiele niższą niż turystyczny odbiornik GPS. Obecnie barierą dla telefonii są koszty. Według badań przeprowadzonych przez monachijski Uniwersytet Bundeswehry pokrycie np. obszaru Niemiec siecią telefonii komórkowej trzeciej generacji (UMTS), która pozwoliłaby na 100-metrową precyzję wyznaczania pozycji, kosztowałoby około 3 mld euro. Jednak zważywszy na szybki rozwój telefonii, sytuacja może ulec zmianie. Należy też zdać sobie sprawę z tego, że dla większości użytkowników określenie pozycji z dokładnością od 10 do 100 metrów jest w zupełności wystarczające. Prawdopodobna wydaje się więc sytuacja, że w aglomeracjach będziemy korzystać z telefonów komórkowych, a tylko poza nimi z nawigacji satelitarnej w „czystej” formie.
Wreszcie na placu boju nadal pozostaje stale ulepszany GPS. Amerykanie planują zainwestowanie około miliarda dolarów na jego dalszy rozwój. Unowocześniono kod sygnału na dotychczasowej częstotliwości L2, uruchomiona będzie nowa „cywilna” częstotliwość L5 (pierwszy satelita testowy IIR-M w 2005 r.). Pozwoli to na osiąganie dokładności pozycjonowania 3-5 m. Zapowiadane zmiany nastąpią więc przed uruchomieniem Galileo. Z kolei na rok 2011 planowany jest start nowej generacji satelitów systemu – GPS III o dokładności poniżej 1 m.

gps

Z naszego europejskiego punktu widzenia istotne jest, że w czerwcu 2004 r. podpisano z USA umowę w sprawie wspólnego otwartego serwisu Galileo i GPS. Prowadzone są także rozmowy na temat interoperacyjności Galileo z GLONASS. Do tej pory (początek 2005 r.) podpisano umowy o współpracy przy budowie systemu z Chinami, Izraelem i Ukrainą. Trwają negocjacje m.in. z Indiami, Brazylią, Meksykiem, Koreą Południową i krajami rejonu Morza Śródziemnego.
Równie ważne jest to by do 13 lutego 2006 r. w kosmosie znalazł się pierwszy działający satelita Galileo. W przeciwnym wypadku – zgodnie z ustaleniami Światowej Konferencji Radionawigacyjnej – częstotliwości przydzielone po ciężkich bojach dla nowego systemu mogłyby zostać rozdysponowane inaczej. W trwającej obecnie fazie rozwoju Galileo na orbicie znajdzie się 1 satelita testowy (do końca 2005 r.) i 4 operacyjne, powstaną prototypy odbiorników, pierwsze aplikacje oraz zostanie zbudowana część infrastruktury naziemnej.
W końcowym stadium znajduje się wybór konsorcjum-operatora systemu. Prace produkcyjne i badawcze trwają.


Telefon, GPS/Galileo, internet i...

Zaangażowanie w projekt rządów państw i wielkich konsorcjów starego kontynentu, a także europejskie sukcesy w budowie Airbusa i Ariane wydają się być gwarantem powodzenia.

 gps

Za kilka lat możliwe będzie satelitarne lokalizowanie ludzi cierpiących na zaniki pamięci, a owczarka prowadzącego niewidomego prawdopodobnie zastąpi miniaturowy elektroniczny odbiornik. Taki sam, jaki posłuży do monitorowania niebezpiecznych przestępców, lokalizacji ekipy remontującej rurociąg czy kuriera z paczkami. Już niedługo urządzenie wielkości dzisiejszej komórki zawierać będzie w sobie odbiornik GPS/Galileo, telefon, internet, kamerę, telewizor, radio, a może coś jeszcze.
Czy taki cud techniki będzie nam potrzebny? Może i nie. Ale chyba nic prostszego nie będzie można kupić.

Materiały źródłowe:
Raport ITAOT, GPS Market Projections and Trends in the Newest Global Information Utility, 1998;
Galileo, Mission High Level Definition, ESA, 2001;
J. Benedicto, S.E. Dinwiddy, G. Gatti, R. Lucas, M. Lugert, Galileo: Satellite System design and Technology Developments, ESA, 2000;
Pricewaterhouse Coopers, Inception Study to Support the Develompent of a Bisiness Plan for the Galileo Programme, Executive Summary, Bruksela, 2001;
Galileo, The European project on radio navigation by satellite, EC Directorate-General for Energy and Transport, Information note, Bruksela, 26.03.2002;
Galileo, An imperative for Europe, EC Directorate-General for Energy and Transport, Information note, 2002;
G.W. Hein, J. Godet, J. L. Issler, J. Ch. Martin, R. Lucas-Rodriquez, T. Pratt, The Galileo Frequency Structure and Signal Design;
J. Lamparski, NAVSTAR GPS Od teorii do praktyki, Wyd. UWM, Olsztyn, 2001;
K. Czarnecki, Geodezja współczesna w zarysie, Wyd. Wiedza i Życie, 1996;
J. Narkiewicz, Podstawy układów nawigacyjnych, Wyd. Komunikacji i Łączności, Warszawa, 1999;
G. Seeber, Satellite Geodesy Foundation, Methods and Applications, Walter de Gruyter, Berlin, New York, 1993;
Cost benefits analysis result for Galileo, European Commission Staff Working Paper, Bruksela, 22.10.2000;
„Galileo's World” 3/2001, 2/2002;
„GPS World” 6/2002;
www.fas.org, www.gisvision.com

część 4 z 4
«« « 1 2 3 4




dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze menu_text_pl



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2017 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt