wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Jak oszukać GPS?
blog
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

I

- «« « część 4 z 4


Oficerowie WIG z rodzinami na dworcu kolejowym w Równym,wrzesień 1939 r. Por. Hieronim Myśliwski (oficer w płaszczu) zginął w Katyniu; jego żona Zofia (w kapeluszu) i syn Grzegorz zostali wywiezieni w 1940 r. do obozu pracy w Kazachstanie

Mjr Stanisław Babiński, dowódca grupy topograficznej, tak przedstawia przebieg mobilizacji14: Od 31 sierpnia do końca 1 września pełniłem obowiązki dowódcy oddziału gospodarczego WIG. W tym czasie oraz później stwierdziłem, że prawie nikt z oficerów WIG nie był przygotowany na mobilizację i nikt nie wiedział, jakie go czekają zadania. Mobilizacja była moim zdaniem pomyślana bardzo niefortunnie. Przewidziano ściągnięcie do Warszawy kilkudziesięciu oficerów rezerwy bez żadnej potrzeby i kilkuset szeregowych oraz dużej ilości środków lokomocji oraz materiałów. Utworzone w Warszawie oddziały miały wyjechać do poszczególnych armii. Zamiast tego oddziały te mogły być o wiele łatwiej i sprawniej zmobilizowane od razu w miejscu postoju sztabu armii. Prócz tego oddziały te zaopatrzono w wielkie i ciężkie skrzynie zawierające różne instrumenty, które zabierać miano „na wszelki wypadek”, a nie na z góry określone zadania. Poza tym tempo mobilizacji było beznadziejnie wolne i powodowało z jednej strony luki w przygotowaniach i wrażenie w rezerwistach, że nie są potrzebni i że nikt nie wie, co z nimi zrobić. Nie powrócił do Warszawy najważniejszy sprzęt pomiarowy, który oficerowiewykorzystywali do prac polowych, gdyż znajdował się w przesyłkach bagażowych.

Żona oficera WIG Jadwiga Myśliwska dokładnie zapamiętała panujący chaos15: 1 września 1939 r. wojna zastała nas w Debreczynie koło Wołkowyska. O 4.45 rano Niemcy zbombardowali Mosty nad Niemnem, gdzie znajdowała się fabryka dykty dla lotnictwa. W Mostach była również kwatera grupy triangulacyjnej WIG, którą kierował mjr inż. Jan Okupski. W tym samym dniu major wydał rozkaz podległym oficerom przerwania prac pomiarowych i ewakuacji całej grupy z rodzinami oraz sprzętem triangulacyjnym do podstawionych wagonów na stacji w Zelewie. 2 września trwał przewóz sprzętu i osobistych bagaży pracowników grupy na stację kolejową. Pozostawiono tylko samochody służbowe do ewakuacji pracowników wraz z rodzinami do Warszawy. Wyjazd nastąpił 3-go września 1939 r. późnym wieczorem. Ja z dzieckiem dobrnęłam do Warszawy nad ranem 5 września. Mąż przyjechał kilka godzin później. W nocy z 5 na 6 września wpadł do nas kolega męża por. Bogdan Dobek, informując, iż władze zwierzchnie zarządziły ewakuację pracowników WIG wraz z rodzinami poza teren Warszawy. Obowiązkowe przybycie na Dworzec Wileński nastąpić winno natychmiast po zawiadomieniu. Nie wszystkie rodziny oficerów WIG ewakuowały się z Warszawy, większość pozostała w dotychczasowych miejscach zamieszkania16.

Mjr Jan Okupski, komendant pierwszego transportu kolejowego
WIG z Warszawy do Lwowa, zginął w Katyniu

Przed wybuchem wojny oficerowie i słuchacze Oficerskiej Szkoły Topografów przebywali na praktyce terenowej w Tatrach Wysokich. Komendant szkoły ppłk Mieczysław Szumański pisze we wspomnieniach17: 30 sierpnia kpt. Zwierzyński telefonicznie nakazał mi natychmiast zakończyć prace oficerów szkoły i mjr Zawadzkiego, następnie autobusem przejechać z Jaworzyny do Zakopanego, a dalej pociągiem do Warszawy. Cała podróż do Warszawy była bardzo denerwująca, ale rano 31 sierpnia pociąg dojechał do dworca Warszawa Główna, skąd doszliśmy do siedziby WIG. Słuchacze szkoły zostali skierowani do oddziałów pomiarów wojennych; nie byli oni wcześniej odpowiednio przeszkoleni, dlatego ich przydatność była ograniczona18.

Od 1 do 3 września szczególnie nasilono w WIG prace związane z drukiem map, który odbywał się na cztery zmiany. Przeprowadzono również szkolenie oddziałów pomiarów wojennych do działania na korzyść poszczególnych armii. Stopniowo, w miarę jak powracali oficerowie z prac terenowych, przechodzono na wojenną strukturę organizacyjną oraz rozszerzano zakres wykonywanych prac, szczególnie kartograficznych i drukarskich.

część 4 z 4
«« « 1 2 3 4




reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt