wiadomościksięgarniaprenumeratareklamakontaktRODOpolityka prywatności
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Skanowanie wnętrza platformy wiertniczej
blog
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
NIWELATORY

NIWELATORY
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Przyszłość SDI

- «« « część 2 z 4 » »»


Program nr 1 – przeglądarka WWW

Ogólnoświatowy wskaźnik przyrostu dochodów w branży GIS wynosi prawie 10% rocznie (http://www.daratech.com/press/releases/2004). Jest to obok biotechnologii, IT i kosmetyków jedna z najszybciej rozwijających się dziedzin. Tendencja ta utrzymuje się już od wielu lat, co sprawiło, że wielkie korporacje informatyczne zaczęły patrzeć w stronę branży GIS z coraz większym zainteresowaniem (co obserwujemy również w naszym kraju). Zgodnie z zapowiedziami ostatnia wersja Oracle’a 10g jest bardzo zaawansowanym narzędziem do tworzenia GIS-u. Również na podstawie ostatnich działań firmy Microsoft (wprowadzenie oprogramowania MapPoint oraz zapowiedź MSSQL 2005 z opcją przestrzenną) można wnioskować, że w najbliższych latach dostarczy ona zaawansowanych narzędzi do budowy systemów GIS. Firma Google – udostępniając w internecie obrazy całego globu – z dnia na dzień stała się istotnym graczem na rynku GIS i SDI. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż udostępniając interfejs programowy API do swoich usług, Google umożliwia rozwój usług dodanych (patrz. cz. I cyklu GEODETA 11/2005 – aktor value adder).
Rozwiązań wykorzystujących architekturę n-warstwową jest coraz więcej i ich liczba szybko będzie się powiększać. Możemy to zauważyć również w geodezji. Świetnym przykładem jest „kataster on-line” opracowany w ramach programu MATRA, który w swoich założeniach odszedł od rozwiązań dominujących obecnie w systemach katastralnych i zbudował całkiem nową jakość, opartą na architekturze 3-warstwowej.
Ciągnąca się latami dyskusja o wyższości oprogramowania jednej firmy nad drugą zaczyna tracić sens, o ile kiedykolwiek go miała. Z jednej strony inter­operacyjność sprawia, że możliwa jest wymiana danych pomiędzy coraz większą liczbą dostępnych na rynku programów GIS, z drugiej strony firmy informatyczne koncentrują się na budowie serwerów aplikacji (warstwy pośredniej) realizującej procesy biznesowe klientów. Procesy biznesowe może nie zawsze są unikalne, ale najczęściej wymagają indywidualnego podejścia, a więc nie mogą być realizowane przez gotowe oprogramowanie „z pudełka”. W konsekwencji firmy z branży GIS odchodzą od sprzedaży gotowych aplikacji na rzecz realizacji projektów informatycznych.

Tak jak przedstawiono to na powyższym rysunku, w systemach o 3-warstwowej architekturze podstawowym programem realizującym funkcje interfejsu użytkownika jest przeglądarka internetowa. Moim zdaniem to ona w najbliższych latach będzie dominującym narzędziem umożliwiającym dostęp i analizę danych przestrzennych. Nie oznacza to, że zmaleje liczba sprzedawanych pakietów GIS desktop. Zapewne będzie ona rosła, ale liczba użytkowników GIS wykorzystujących przeglądarki WWW będzie rosła niewspółmiernie szybciej.
Warto zauważyć, że to, co łączy rozwiązania Microsoft, Oracle czy Google, to otwarta architektura usług Web Ser­vices.


Usługi Web

„Pierwszą rewolucją internetową było dostarczenie ludziom informacji. Znajdujemy się teraz w okresie drugiej rewolucji, która skupia się na dostarczeniu informacji do systemów. XML jest narzędziem, które urzeczywistnia tę nową rewolucję, a usługi WWW są metodami, które kierują komunikacją między systemami” (C. Kochmer, E. Frandsen, 2002).
Usługi Web Services umożliwiają aplikacjom wymienianie się danymi oraz – co jeszcze istotniejsze – wykorzystywanie możliwości innych aplikacji, niezależnie od tego, jak zostały zbudowane, w jakim systemie operacyjnym działają oraz za pomocą jakich urządzeń uzyskuje się do nich dostęp. Mimo iż Web Services działają niezależnie od siebie, mogą łączyć się w luźne konfiguracje usług, które wykonują określone zadania. Umożliwiają aplikacjom wymianę danych, wykorzystując XML jako uniwersalny język internetowej wymiany danych. Najważniejszymi standardami związanymi z serwisami Web są: XML, SOAP, UDDI, WSDL. Istotną cechą usług WWW jest ich niezależność od platformy i języka implementacji.

XML (Extensible Markup Language – rozszerzalny język znaczników) wzorowany jest na SGML (Standard Generalized Markup Language) i służy do definiowania formatu i struktury dokumentów. Umożliwia tworzenie swoich własnych znaczników formatujących definiowanych w DTD lub XML Schema i jest bardzo szeroko wykorzystywany w informatyce.

SOAP (Simple Object Access Protocol – prosty protokół dostępu do obiektów) jest standardem opracowanym przez konsorcjum W3C do przesyłania zapytań i odpowiedzi przez usługi WWW Services. SOAP wykorzystuje język XML do opisu typów danych oraz reguł dotyczących wywoływania zdalnych procedur i odczytu odpowiedzi.

UDDI (Universal Description, Discovery and Integration – uniwersalny opis, odkrywanie i integracja) jest specyfikacją baz danych, w których dostawcy usług rejestrują swoje usługi za pomocą dokumentów WSDL. Początkowo specyfikacja opracowana była przez IBM i Microsoft, a obecnie prowadzona jest przez OASIS (Organization for the Advancement of Structured Information Standards). UDDI Business Registry (UBR) to publiczny rejestr usług Web Ser­vices, który jest logicznie scentralizowany, natomiast fizycznie rozproszony i replikowany. UBR umożliwia przedsiębiorstwom reklamowanie swoich usług i pozwala wyszukiwać partnerów biznesowych. Działa jak elektroniczna książka telefoniczna, podzielona na trzy części:

  • zielone strony – dane techniczne o usługach firmy oraz odnośniki URL do stron z informacją o każdej usłudze,
  • białe strony – identyfikacja, adresy i inne dane kontaktowe firm rejestrujących swoje usługi,
  • żółte strony – wykaz dostawców usług ułożony według klasyfikacji przemysłowej.

WSDL (Web Services Description Language – język opisu usług WWW) jest opracowany w formacie XML. Dokument WSDL tworzony jest przez dostawcę usługi i publikowany w rejestrze UBR. Zawiera wszystkie informacje potrzebne do wywołania usługi (lokalizacja, nazwa, parametry). Chcąc skorzystać z usługi, programiści muszą ściągnąć dokument WSDL i wykorzystać informacje w nim zawarte do wywołania danej usługi. Koncepcja wykorzystania rejestrów UDDI do wzajemnego komunikowania się usług Web jest prosta. Klient (osoba lub program) potrzebujący określonej usługi przeszukuje katalogi UDDI. Po znalezieniu usługi, która spełnia jego kryteria, na podstawie metadanych (dokumentu WSDL opisującego usługę) automatycznie generuje komunikat żądania usługi i wysyła go pod znaleziony adres URL.
Pomysł jest piękny w swojej prostocie, ale obecnie sprawdza się w tych średnich i dużych firmach, w których administrator posiada pełną kontrolę i wiedzę o poszczególnych usługach (a proces automatycznego generowania jest ograniczony). Aby usługi Web Services w ogólności realizowały złożony proces biznesowy, potrzebny jest mechanizm, który przejmie nad nimi kontrolę. Firmy Microsoft, IBM, Sun, SAP czy BEA intensywnie pracują nad opracowaniem i wdrożeniem odpowiednich standardów, jak BPEL, WCSI czy BPML.

część 2 z 4
«« « 1 2 3 4 » »»




reklama
reklama





© 2005-2019 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt