O interpelacji dotyczącej zasad sadzenia drzew i krzewów przy granicy nieruchomości pisaliśmy TUTAJ. Poseł pytał w niej m.in., czy resort dostrzega problem braku minimalnych odległości dla takich nasadzeń oraz czy rozważa wprowadzenie przepisów o charakterze prewencyjnym.
W odpowiedzi MRiT wyjaśniło, że przepisy Prawa budowlanego oraz rozporządzenia ws. warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie odnoszą się przede wszystkim do projektowania, budowy, użytkowania i utrzymania obiektów budowlanych oraz zagospodarowania działek przeznaczonych pod zabudowę. Nie dają natomiast ministrowi właściwemu do spraw budownictwa podstaw do określenia minimalnych odległości, w jakich na prywatnych nieruchomościach mogą być sadzone drzewa i krzewy.
Resort poinformował również, że nie posiada analiz dotyczących wpływu drzew i krzewów rosnących w bezpośrednim sąsiedztwie budynków na ich stan techniczny, w tym na fundamenty, elewacje czy poziom zawilgocenia.
Jak wskazano w odpowiedzi, w sporach sąsiedzkich zastosowanie mają przede wszystkim przepisy prawa cywilnego. Szczególnie ważny jest art. 144 Kodeksu cywilnego dotyczący tzw. immisji. Jeżeli więc drzewo rosnące na sąsiedniej działce m.in. uszkadza fundamenty, stwarza zagrożenie dla budynku albo nadmiernie ogranicza dostęp światła, właściciel nieruchomości może dochodzić swoich praw przed sądem powszechnym.
Ministerstwo przypomniało jednocześnie, że samo sadzenie drzew i krzewów na terenach prywatnych nie wymaga uzyskania zgody ani zezwolenia. Odrębne regulacje dotyczą natomiast ich usuwania i wynikają z ustawy o ochronie przyrody.
Kwestia odległości nasadzeń od granic nieruchomości pojawiała się już wcześniej w wystąpieniach kierowanych do administracji. W styczniu br. do Ministerstwa Klimatu i Środowiska wpłynęła petycja w sprawie zmiany przepisów dotyczących sadzenia drzew i krzewów przy granicy nieruchomości. Z kolei w sierpniu br. do Ministerstwa Sprawiedliwości skierowano kolejną petycję dotyczącą sporów sąsiedzkich i możliwości wprowadzenia zakazu sadzenia przy granicy roślin mogących oddziaływać na sąsiednią nieruchomość.