Projekt Honorowego Południka Lubelskiego powstał wokół unikalnej sekwencji liczb – przez ścisłe centrum miasta przebiega południk o współrzędnej 22°33'44" E. Planowana długość oznaczenia wynosi 32,78 m, co odpowiada dokładnie 55 łokciom staropolskim. Twórcy projektu przypisują tym cyfrom szczególną symbolikę.
Zdaniem inicjatorów pomysłu cyfry te mają nawiązywać do Unii Lubelskiej, która połączyła 2 kraje (Polskę i Litwę), 3 narody (polski, litewski i ruski), 4 religie (katolicyzm, prawosławie, protestantyzm i judaizm) oraz 5 języków (polski, litewski, ruski, łacinę i jidysz). Z kolei Dziennik Wschodni wskazuje, że „ich podwójny zapis symbolizuje dwojaką, czasami przeciwstawną perspektywę na skutki samej unii, wzajemne wpływy i relacje pomiędzy narodami, kulturami i religiami w Rzeczypospolitej Obojga Narodów – dobrą i złą, nasza i cudzą”.
Proponowana lokalizacja to skrzyżowanie ulic Krakowskie Przedmieście i Stanisława Staszica – około 130 metrów od Pomnika Unii Lubelskiej. Oznaczenie miałoby formę linii w nawierzchni, uzupełnionej o napisy i tablice informacyjne. Dodatkowym elementem mają być rzeźby koziołków geodetów umieszczone na jej krańcach. Koziołki nawiązują do herbu Lublina.
Głównym pomysłodawcą projektu jest Dominik Pytlak, który działa wspólnie z Mariuszem Meusem, środowiskiem lubelskich geodetów oraz członkami GKN Equator. Poparcie dla inicjatywy wyraził już zastępca prezydenta Miasta Lublina Tomasz Fulara, który spotkał się z organizatorami akcji.