GSK SGP umorzył postępowanie ze względu na „brak dokumentów z prawomocnymi i ostatecznymi rozstrzygnięciami w postępowaniach przed Sądami i Organami Państwa oraz to, że (…) Pan Waldemar Izdebski zrezygnował z członkostwa w Stowarzyszeniu Geodetów Polskich”.
Od tego postanowienia – nr 2/2022-2026 – Waldemar Izdebski odwołał się 2 czerwca br. do Walnego Zgromadzenia Członków SGP. W uzasadnieniu podkreślił, że sprawa byłej GGK nadal się toczy przed sądem. „Ten pusty argument [brak prawomocnego wyroku – red.] GSK SGP chce wykorzystać do umorzenia postępowania i pozbycia się wstydliwego problemu” – stwierdził. Dalej przypomniał, że „GSK SGP sam zawiesił postępowanie w listopadzie 2024 r., bo czekał na »prawomocne i ostateczne rozstrzygnięcia«”.
Ponadto Waldemar Izdebski zauważył, że w momencie, kiedy składał wniosek ws. byłej GGK, był członkiem SGP.
Przypomnijmy, że sprawa byłej GGK – dotycząca plagiatu w pracy konkursowej – toczy się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieście w Warszawie. Póki co (stan na 25 maja br.) nie został jeszcze wyznaczony termin rozprawy.