Większość z tych propozycji była już przedkładana (i odrzucana) na wcześniejszych etapach procesu legislacyjnego. Przykładowo Ministerstwo Sprawiedliwości dalej wnioskuje o wykreślenie zapisu, który, zdaniem resortu „błędnie utożsamia dopuszczalność elektronicznej transmisji dokumentów pomiędzy rejestrami publicznymi z dopuszczalnością uznania tych dokumentów za podstawę wpisu w postępowaniu wieczystoksięgowym”. Jednocześnie MS poinformowało, że m.in. w tej kwestii „równolegle prowadzone są uzgodnienia bezpośrednio z Ministerstwem Finansów i Gospodarki a Departamentem Legislacyjnym Ministerstwa Sprawiedliwości”.
Najwięcej uwag do UD60 zgłosił GUGiK. Urząd wskazał w nich m.in., że błędem systemowym jest „lokowanie rejestru obiektów wrażliwych w strukturze Głównego Geodety Kraju (…), którego podstawową funkcją jest zapewnianie powszechnego dostępu do informacji przestrzennej, a nie jej ograniczanie”. Rejestr ten powinien – zgodnie z pierwotnym założeniem – pozostać w kompetencji MON.
Ponadto GGK wyraził „stanowczą dezaprobatę” w stosunku do proponowanego zapisu, że „aktualizacja informacji zawartych w EGiB, dotycząca zmiany lasu na inny użytek gruntowy, jest dokonywana w uzgodnieniu z dyrektorem regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych”. „Przedmiotowa regulacja zaburza rozwiązania systemowe przyjęte w ustawie Pgik i kłóci się z generalnymi zasadami prowadzenia EGiB” – przekonuje GGK.
Obie krytykowane regulacje pojawiły się w wersji projektu UD60 z 13 kwietnia br.
Najbardziej rozbudowane wyjaśnienia GUGiK przedstawił w stosunku do projektowanego art. 11 ust. 5 Pgik dotyczącego zakazu wykonywania prac gik przez urzędników. „Modyfikacja (na skutek uwag strony samorządowej w ramach KWRiST) pierwotnie zaproponowanego rozwiązania, poprzez ograniczenie zakazu dotyczącego obszaru całego kraju tylko do terenu powiatu, powoduje, że przedmiotowa regulacja nie będzie spełniała swoich celów” – czytamy w treści uwagi. Dlatego też GUGiK postuluje „wykreślenie ust. 5 w takim brzmieniu, w całości” (pisaliśmy już o tym TUTAJ).
Zdaniem urzędu ust. 5 w obecnej postaci m.in. „budzi wątpliwości dotyczące konkurencyjności między podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług geodezyjnymi a podmiotami, które, będąc pracownikami organów administracji publicznej, wykonują biznesowo działalność tego samego rodzaju w pozostałych/sąsiednich powiatach i weryfikują w ramach pracy w urzędzie wyniki prac geodezyjnych konkurentom gospodarczym”.
Ponadto może „skutkować podziałem rynku zbytu usług geodezyjnych między de facto pracowników administracji, którzy mogą mniej rygorystycznie weryfikować prace osób zatrudnionych w strukturach służby geodezyjnej i kartograficznej, a większy nacisk, skutkujący nawet nieprzyjęciem wyników prac geodezyjnych do zasobu, dla osób, które są konkurencją na rynku usług, tudzież ograniczaniu dostępu do rynku lub eliminowaniu z rynku przedsiębiorców nieobjętych porozumieniem”.
W piśmie do sekretarz KdsC Katarzyny Bis-Płazy GGK Andrzej Żylis podał, że wszystkie propozycje zmian w UD60 zostały również skierowane do Ministerstwa Rozwoju i Technologii.
Póki co nie wiemy, czy zgłoszone do KdsC uwagi zostały już rozpatrzone, ani czy któreś z nich zostały przyjęte.