Spotkanie 6 maja br. otworzył Główny Geodeta Kraju Andrzej Żylis, który mówił m.in. o bezpieczeństwie publicznym i pracach realizowanych w Głównym Urzędzie Geodezji i Kartografii. Przypomniał, że zapewnienie bezpieczeństwa związane jest ściśle z lokalizacją, zależy m.in. od zagospodarowania terenu i infrastruktury, a także wymaga analizy przestrzeni i lokalnych zagrożeń. – Musimy wiedzieć, gdzie jest to zagrożenie i gdzie się udać, by móc go uniknąć – podkreślał. W działaniach na rzecz bezpieczeństwa niezbędne są więc rozwiązania bazujące na danych geodezyjnych. Wśród nich są systemy i moduły GUGiK-u – Uniwersalny Moduł Mapowy, Real-time GNSS Monitoring System for Poland, moduł „Zarządzanie kryzysowe” w Geoportalu oraz Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa.
Więcej o tym ostatnim rozwiązaniu mówił mł. insp. Dariusz Prządka z Komendy Głównej Policji. Przypomniał, że Policja przedstawiła założenia, przeprowadziła konsultacje społeczne oraz zarządza systemem, natomiast GUGiK zapewnił wsparcie technologiczne oraz dostarczył dane przestrzenne. KMZB stanowi przykład nowoczesnego podejścia do zarządzania bezpieczeństwem i realnie wspiera działania Policji. W 2025 r. w aplikacji zgłaszanych było średnio 1949 incydentów dziennie, co pokazuje duże zaangażowanie społeczeństwa. W tym roku natomiast, najprawdopodobniej jeszcze w maju, ma zadebiutować nowa wersja KMZB.
Kilka wystąpień – zgodnie z hasłem konferencji – dotyczyło technologii satelitarnych. W temat ten wprowadził uczestników dr hab. inż. Tomasz Hadaś, prof. UPWr. Mówił on o ewolucji systemów GNSS i nowych obszarach ich zastosowań. W kontekście zapewniania bezpieczeństwa zwrócił uwagę m.in. na serwis Galileo SAR (Search and Rescue) – poszukiwania i ratownictwa. W sytuacji zagrożenia pozwala on na wysłanie komunikatu do satelity Galileo, która następnie przekazywana jest do najbliższej jednostki ratunkowej.
Innym istotnym serwisem jest OSNMA, który od 2025 roku umożliwia autoryzację sygnałów satelitarnych – tj. weryfikację, czy sygnał pochodzi z wiarygodnego źródła i pozwala na wyznaczenie faktycznej pozycji. W budowie znajdują się natomiast takie serwisy, jak SAS (Signal Authentication Service), EWSS (Emergency Warning Satellite Service) oraz TS (Timing Service).
Rewolucją, która nastąpi w ciągu najbliższych kilku lat, jest z kolei zdaniem prof. Hadasia LEO-PNT, czyli dodatkowy system satelitów nawigacyjnych umieszczony na niskich orbitach. Pozwoli on na zwiększenie odporności na zakłócenia, a także na szybszą inicjalizację rozwiązań PPP/PPP-AR.
Temat zakłóceń kontynuował jeden z zagranicznych gości Anders Martin Solberg z Kartverket – Norwegian Mapping Authority. Opowiadał on o Jammertest – uznawanych za największe na świecie otwartych testach odporności PNT (Positioning, Navigation, Timing)/GNSS na norweskiej wyspie Andøya. Inicjatywa powstała w odpowiedzi na rosnące problemy z zakłócaniem sygnału GNSS, a także ze względu na ograniczone możliwości testowania odporności sprzętu na różnego rodzaju ataki w warunkach laboratoryjnych.
Jammertest dzieli się na cztery obszary, w ramach których analizowane są różne scenariusze zakłócania, takie jak zakłócanie BSP, mobilne zakłócanie oraz zakłócenia w lotnictwie. Przebieg oraz wyniki testów są publicznie dostępne.
Z kolei prof. Mariusz Figurski, zastępca dyrektora Instytutu Łączności – PIB, mówił o polskiej Tarczy PNT – rozwiązaniu międzyresortowym zakładającym integrację danych z różnych systemów monitorujących GNSS (RTGMS GUGiK-u i IŁ-PIB, SOUKG MON-u i SGWP oraz SMZSG POLSA) w celu otrzymania jednej wiarygodnej informacji. Tarcza PNT jest odpowiedzią na konieczność gotowości na próby ataków, zapewnienia suwerenności technologicznej oraz wiarygodności danych. Zakłócenia sygnału GNSS są obecnie dużym zagrożeniem, a ich występowanie wpływa na lotnictwo, transport, telekomunikację, sieci elektroenergetyczne, a także na pomiary terenowe oraz laboratoryjne.
Jedną ze składowych Tarczy PNT – Real-Time GNSS Monitoring System for Poland – przybliżył Szymon Wajda z GUGiK-u. RTGMS jest pilotażowym systemem monitorowania sygnałów GNSS dla północno-wschodniej Polski, z którego efektów można już korzystać poprzez ogólnodostępny serwis. System m.in. wykorzystuje dane z ASG-EUPOS, monitoruje zakłócenia na głównych pasmach GNSS w czasie rzeczywistym, wysyła powiadomienia w przypadku wystąpienia zakłóceń oraz udostępnia wyniki analiz w portalu internetowym.
O szczegółach związanych z wykrywaniem zakłóceń w RTGMS mówił z kolei dr inż. Adam Lipka z IŁ-PIB. Wskazał, że system uwzględnia trzy poziomy detekcji – pierwszy bazuje na monitorowaniu zakodowanych przez odbiornik GNSS danych PNT, drugi wykorzystuje dane typu „observables” (efemerydy, pseudoodległości), które pozwalają wykrywać oraz badać zaistniałe incydenty, natomiast trzeci, najważniejszy, bazuje na analizie charakterystyk widmowych dostarczanych przez odbiorniki GNSS w stacjach monitoringu RTGMS. Dr Lipka zaznaczył ponadto, że w przyszłości możliwa jest kontynuacja projektu.
Ściśle z tematem bezpieczeństwa wiązało się też wystąpienia drugiego z zagranicznych gości – prezesa Ukraińskiej Służby Geodezyjnej Dmytra Makarenki. Opowiadał on o wyzwaniach prowadzenia urzędu w czasie wojny. Po 2022 roku główne zadania Ukraińskiej Służby Geodezyjnej zmieniły się. Obecnie najważniejsze zagadnienia dotyczą topografii wojskowej, nawigacji, wspomagania działań wojskowych za pomocą analiz teledetekcyjnych, a także wspierania odbudowy państwa.
Po wybuchu wojny wprowadzono ograniczenia dostępu do danych przestrzennych. Ze względu na zamknięcie przestrzeni powietrznej wysokorozdzielcze dane satelitarne stały się głównym źródłem danych dla tworzenia map topograficznych, monitorowania stanu środowiska, a także oceny szkód powstałych w wyniku wojny.
Pierwszego dnia konferencji uczestnicy mieli ponadto okazję wysłuchać prezentacji głównego inżyniera mierniczo-geologicznego Kopalni Soli w Wieliczce Piotra Koczwary. Mówił o realizowanych pracach geodezyjnych, m.in. pomiarach deformacji powierzchni oraz inwentaryzacji wyrobisk oraz elementów konstrukcyjnych kopalni.
Następnie Anna Gralewska z Zespołu Pracowni Geodezyjnej Orlen S.A. przybliżyła zadania swojego zespołu związanych z działalnością i rozwojem Rafinerii Gdańskiej.
Z kolei Arkadiusz Kruk ze spółki Metro Warszawskie omówił wykorzystanie różnych technologii geodezyjnych do monitorowania obiektów metra oraz otaczającej je tkanki miejskiej.
Na zakończenie pierwszego dnia spotkania do uczestników spotkania zwrócił się sekretarz stanu w MRiT Michał Jaros. – Tegoroczna konferencja udowodniła, że geodezja to nie tylko podstawowe pomiary geodezyjne realizowane na zlecenie indywidualnych inwestorów, lecz również nowoczesne technologie – mówił. Dalej podkreślił, że na służbie geodezyjnej i kartograficznej ciąży duża odpowiedzialność za prowadzenie baz danych stanowiących zasób informacyjny państwa na temat przestrzeni. – SGiK to kręgosłup informacyjny państwa. Bez waszej precyzyjnej pracy, bez nowoczesnego podejścia do zasobów nie jest możliwe skuteczne planowanie przestrzenne, inwestycje czy wreszcie cyfryzacja kraju – przekonywał wiceminister.
Pierwszy dzień konferencji był także okazją do uhonorowania instytucji i osób za wieloletnie działania na rzecz poprawy sytuacji w obszarze geodezji i kartografii. Wyróżnienia trafiły do Agencji Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych, Biura Prewencji Komendy Głównej Policji, Instytutu Łączności – PIB oraz Elżbiety Pielasy, pracownicy GUGiK-u.
Dzień później (7 mjaja) wystąpił m.in. przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości na temat ZSIN. Następnie zaprezentowano projekty prowadzone przez GUGiK oraz problematykę dotyczącą bieżących zagadnień nurtujących Służbę Geodezyjną i Kartograficzną.
TUTAJ można obejrzeć transmisję z pierwszego dnia konferencji.