Zgodnie z obecnym brzmieniem UD60 (z 13 kwietnia br.) WINGiK zyska w ramach sprawowania kontroli, o której mowa w art. 7b ust. 1 pkt 1 Pgik, możliwość wszczęcia z urzędu czynności sprawdzających (lub na wniosek GGK). Ponadto UD60 przynosi zapis o dołączaniu do operatu technicznego znajdującego się w PZGiK protokołu ustaleń z czynności sprawdzających WINGiK-a (zawierającego wykaz stwierdzonych nieprawidłowości, o ile zostały one ujawnione), oraz o jego udostępnianiu wraz z tym operatem. W ocenie MRiT regulacja ta jest przejawem dbałości o jakość udostępnianych materiałów i ma skutkować ograniczeniem przypadków nieprawidłowego wykorzystania wadliwej dokumentacji.
Na etapie konsultacji publicznych Waldemar Izdebski zawnioskował m.in. o rezygnację z kontroli z urzędu, jednak ustawodawca nie przychylił się do jego propozycji. Teraz przypomniał o powyższych zapisach, pisząc, że „dla geodetów przykręca się śrubę, wprowadzając możliwe kontrolę WINGiK z urzędu”.
Przypomnijmy, że obecnie projekt UD60 jest rozpatrywany przez Komitet ds. Cyfryzacji.