• Opis sprawy
Sprawa dotyczyła MPZP, który obejmował trzy działki ewidencyjne na terenie Wilanowa, będące w użytkowaniu wieczystym podmiotu powiązanego kapitałowo z hiszpańską spółką. W momencie ustalenia prawa użytkowania wieczystego na przedmiotowych działkach obowiązywał inny plan, w którym przewidziana była zabudowa mieszkaniowa wraz z towarzyszącymi usługami. Rada m.st. Warszawy w 2018 r. uchwaliła nowy akt, który ustalił nowe przeznaczenie podstawowe jako usługi publiczne (w szczególności usługi oświaty, kultury oraz placówki opiekuńczo-wychowawcze) oraz dopuszczalne publiczne obiekty sportu oraz usługi gastronomii, służące funkcji podstawowej. W 2019 r. – już po zmianie planu – prezydent m.st. Warszawy odmówił udzielenia pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych z garażem podziemnym i usługami wraz z towarzyszącą infrastrukturą.
W dalszej kolejności – w związku z odmową ze strony m.st. Warszawy ugodowego zakończenia sporu (odmowa zawarcia zaproponowanej ugody oraz ewentualnej zamiany nieruchomości na inną) przy jednoczesnym czerpaniu przez nie korzyści z uiszczanej przez skarżącą stronę opłaty z tytułu użytkowania wieczystego – Sąd Okręgowy w Warszawie zobowiązał miasto do złożenia oświadczenia o wykupie prawa użytkowania wieczystego oraz zasądził na rzecz skarżącej spółki odszkodowanie.
W skardze do WSA spółka będąca użytkownikiem wieczystym działek zakwestionowała nową uchwałę, zarzucając jej m.in. naruszenia wynikające z obowiązującej w momencie przyjęcia MPZP umowy między Rzecząpospolitą Polska a Królestwem Hiszpanii w sprawie wzajemnego popierania i ochrony inwestycji z 1992 r., naruszenie konstytucyjnego prawa własności, a także przekroczenie oraz niewyważenie odpowiednio interesów społecznego i indywidualnego.
• Wyrok WSA
Zdaniem WSA uchwała z 2018 r. pozbawiła skarżącą spółkę możliwości korzystania z nieruchomości zgodnie z celem przez nią zamierzonym, a wynikającym z poprzednio obowiązującego aktu planistycznego. Sąd podkreślił, że cele publiczne powinny być realizowane przede wszystkim w ramach gminnych zasobów nieruchomości, a dopiero w przypadku ich braku – i to tylko ze szczególnym uzasadnieniem – w inny sposób, w tym przy wykorzystaniu zasobów innych podmiotów. Z kolei akta planistyczne, jak i odpowiedź na skargę, nie dostarczyły przekonującej argumentacji, która wskazywałaby na uzasadnione i wystarczające motywy zmiany przeznaczenia działek.
W kontekście przywołanej w skardze umowy z 1992 r. sąd wskazał, że postanowienia umów międzynarodowych są w pełni wiążące dla państw-stron, co oznacza, że wszystkie władze publiczne (w zakresie swojej właściwości) nie mogą podejmować działań, które występowałyby przeciw ich regulacjom. Z akt planistycznych wynika, że okresie prowadzenia prac planistycznych organ nie rozważył kwestii ewentualnej kolizji rzeczonego aktu prawa miejscowego ze wskazaną umową. W ocenie Sądu powinien był to uczynić, bowiem z urzędu miał wiedzę, że przedmiotem uchwały będą wyłącznie działki, których użytkownikiem wieczystym jest podmiot powiązany kapitałowo z hiszpańską spółką. Nieuwzględnienie powyższego stanowiło istotne naruszenie procedury planistycznej.
Zgodnie ze studium uwarunkowań kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy przeznaczeniem omawianego obszaru jest zabudowa mieszkaniowa o przewadze zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Jednocześnie w studium wskazano, że „ustala się priorytet dla lokalizowania funkcji mieszkalnej i niezbędnych inwestycji celu publicznego z zakresu infrastruktury społecznej, terenów ogólnodostępnej zieleni urządzonej i sportu powszechnego oraz usług podstawowych, według standardów określonych w rozdziale XIII”. W uzasadnieniu przywołano wyrok WSA w Kielcach z 2017 r., w którym sąd zwrócił uwagę, że plan miejscowy ma stanowić uszczegółowienie postanowień zawartych w studium, a nie ich dowolną interpretację czy wręcz całkowitą zmianę kierunków zagospodarowania. W omawianym przypadku plan sporządzony zgodnie ze studium powinien przewidywać funkcję mieszkaniową jako podstawową, zaś funkcję usługową jako jej uzupełnienie. Tymczasem uchwała z 2018 r. dla objętego nią obszaru przyjęła wyłącznie funkcję usług publicznych.
W ocenie sądu analiza uzasadnienia do projektu, uzasadnienia uchwały intencyjnej oraz pozostałych dokumentów znajdujących się w aktach planistycznych nie daje podstaw do odtworzenia intencji organu. Nie wyjaśniono, jak organ uzasadnia zgodność projektu planu ze studium, dlaczego zamierza naruszyć zasadę ochrony ładu przestrzennego ukształtowanego uchwałą z 2001 r. ani z jakich powodów zdecydował się na realizację funkcji usług publicznych na nienależących do niego działkach ewidencyjnych.
W związku z powyższym stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały w całości.
Orzeczenie VII SA/Wa 1097/25 jest nieprawomocne.