„Weszła w życie istotna nowelizacja Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Chociaż jest krótka i na pierwszy rzut oka może wydawać się niepozorna, eksperci rynku nieruchomości wskazują, że w praktyce przesądza o jednej z istotniejszych zmian w dostępie do danych dotyczących rynku nieruchomości” – Fakt.pl.
„Za informacje z urzędowego Rejestru Cen Nieruchomości starostwa od piątku nie powinny już pobierać opłat. Brakuje jednak jeszcze nowego wzoru formularza, który uwzględniałby fakt, że teraz wniosków nie trzeba już opłacać. Urzędnicy mają czas do sierpnia, aby go przygotować. Rzeczoznawcy majątkowi boją się zaś dużej fali wniosków o dostęp do nieruchomościowych danych” – Prawo.pl.
„Choć rządowy portal DOM to wciąż melodia przyszłości, w piątek dostęp do Rejestru Cen Nieruchomości został uwolniony. Ceny wszystkich mieszkań można sprawdzać już bezpłatnie na własną rękę, to dane w zagregowanej formie udostępniają kolejne portale” – Bankier.pl.
„Po cichu ujawniono transakcyjne ceny mieszkań. Dostęp do Rejestru Cen Nieruchomości został uwolniony od piątku. Ministerstwo nową opcją się nie chwali, ale społecznicy i pomysłodawca przepisów pękają z dumy. Jak widać po zainteresowaniu, była to ważna i wyczekiwana zmiana” – Forsal.pl.
Serwis Forsal.pl opublikował również wywiad z dr. hab. inż. Waldemarem Izdebskim, który powiedział w nim m.in., że dane z RCN „to wolne dane, które powinny wisieć na stronie”, a „cały Rejestr Cen Nieruchomości został uwolniony wbrew urzędnikom”.
Artykuł dot. RCN opublikował też Waldemar Izdebski na swoim koncie w serwisie X. Informuje w nim m.in. o trwającym cały czas imporcie danych RCN z kolejnych powiatów, które można przeglądać w serwisie MojGeoportal.pl.