Omówienie projektu UD60 – jak czytamy w relacji opublikowanej w „Dzienniku Warto Wiedzieć”, którego wydawcą jest Związek Powiatów Polskich – zajęło najwięcej czasu podczas posiedzenia Zespołu ds. Infrastruktury, Urbanistyki i Transportu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.
W trakcie dyskusji krytyczne stanowisko wobec procedowanych zmian wyrazili m.in. przedstawiciele ZPP, Związku Województw RP czy Unii Metropolii Polskich, zwracając uwagę na ryzyko nadmiernej centralizacji kompetencji w zakresie geodezji i kartografii poprzez osłabienie roli samorządów.
Reprezentanci samorządów sprzeciwili się m.in. wprowadzeniu obowiązku opiniowania kandydatów na geodetów powiatowych i wojewódzkich przez GGK (ZPP wskazał, że może to być furtka umożliwiająca eliminowanie osób o poglądach sprzecznych z GGK), bezpośredniemu dostępowi GGK do baz danych prowadzonych przez starostów czy zakazowi wykonywania prac geodezyjnych w całym kraju przez niektórych pracowników SGiK.
W odpowiedzi na te zarzuty Ministerstwo Rozwoju i Technologii wyjaśniło, że duża część przepisów powstała w odpowiedzi na sygnały społeczne i patologie zauważone przez GUGiK. Zaznaczyło również „opiniowanie przez GGK nie jest obligatoryjne i nie wstrzymuje zatrudnienia, lecz ma być pomocne”. Z tym stwierdzeniem nie zgodziła się jednak przedstawicielka ZPP Bernadeta Skóbel, wskazując, że „zgodnie z przepisami zawartymi projekcie oraz wbrew twierdzeniom MRiT, opinia GGK faktycznie ma charakter wiążący, ponieważ musi być pozytywna”.
Wobec licznych rozbieżności resort rozwoju zaproponował przesunięcie opiniowania projektu na kolejne posiedzenie i zadeklarował ustosunkowanie się na piśmie do zgłoszonych uwag.