Wspomniana petycja dr. hab. inż. Waldemara Izdebskiego, skierowana do Ministerstwa Rozwoju i Technologii, zawierała propozycję takiej zmiany w Pgik, aby za BDOT10k odpowiadał GGK, a nie, jak to jest teraz, marszałkowie województw.
Odnosząc się do tego pomysłu, naczelnik Wydziału Komunikacji i Promocji w GUGiK Jolanta Plieth-Cholewińska wyjaśniła nam, że prace legislacyjne prowadzi MRiT. „Główny Geodeta Kraju nie jest więc w tym procesie organem decyzyjnym i na tym etapie nie wydaje w przedmiotowej sprawie opinii” – dodała.
Ponadto zapytaliśmy urząd o wskazane w petycji błędy obiektów występujących w BDOT10k oraz czy nie powinny one zostać na etapie odbiorów i kontroli wykonanych prac aktualizacyjnych.
„Zakres automatycznych kontroli danych BDOT10k prowadzonych przez Głównego Geodetę Kraju jest wciąż rozszerzany. Narzędzia do automatycznych kontroli nowo przekazywanych danych zawierają również kontrole wartości wpisanych w liczbie kondygnacji, wobec czego wykazane w przykładach błędy będą przekazywane do poprawy wykonawcom aktualizacji danych BDOT10k” – odpowiedziała naczelnik w GUGiK.
Ze względu na dość ogólną odpowiedź zwróciliśmy się do GUGiK-u z prośbą o dodatkowe wyjaśnienia, które pozwolą nam lepiej zrozumieć zaangażowanie urzędu w prowadzenie BDOT10k. Zadaliśmy następujące pytania:
• Od kiedy działa system automatycznej kontroli i jakie konkretnie elementy obejmuje?
• Od kiedy jest lub będzie kontrolowana liczba kondygnacji?
Ponadto poprosiliśmy o stanowisko GGK, o którym mowa w piśmie Ministerstwa Rozwoju i Technologii z czerwca 2024 r. – „W opinii MRiT (potwierdzonej stanowiskiem GGK) (…)”.