Jak wskazuje w piśmie prezes zarządu ZPP Andrzej Płonka, wydziały geodezji w starostwach są nadmiernie obciążone odpowiadaniem na liczne ankiety i zapytania nagminnie przesyłane przez GUGiK oraz WINGiK. Prezes Płonka zwraca uwagę, że stawiane oczekiwania przewidują jedynie kilkudniowy termin realizacji, a po realizacji powiaty nie otrzymują informacji zwrotnych o wynikach. Zaznacza również, że według opinii samorządów powoduje to znaczne obciążenie danego wydziału geodezji, a w konsekwencji wpływa na sprawność wykonywanych zadań ustawowych. W piśmie zwrócono również uwagę, że treść zapytań niejednokrotnie jest zbieżna z wnioskami kierowanymi do poszczególnych starostw na podstawie przepisów o dostępie do informacji publicznej.
Zdaniem strony samorządowej takie postępowanie organów nadrzędnych w stosunku do powiatowych służb geodezji i kartografii stanowi nadużycie uprawnień ustawowych i w rzeczywistości ma na celu wyręczanie się pracą podległych sobie jednostek dla wykonania własnych celów.
Prezes ZPP poprosił o uwzględnienie powyższego problemu w porządku obrad najbliższego posiedzenia Zespołu oraz o przedstawienie propozycji jego rozwiązania.
W ostatnim czasie temat licznych ankiet i zapytań z GUGiK-u poruszyła także Komisja Geodezji i Infrastruktury Informacji Przestrzennej Związku Miast Polskich. Na przykładzie MODGIK-u w Poznaniu w okresie od stycznia do września br. roku do jednostki wpłynęło 28 zapytań o różnym stopniu złożoności – często wymagających szczegółowych analiz. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.