– Ta rekompensata będzie wyliczana na podstawie dochodów, które [powiaty – red.] uzyskały w ostatnich latach – mówił wczoraj (24 września) w Sejmie Piotr Uściński. – Mamy tutaj też zawarty mechanizm jej waloryzacji w przyszłości, tak żeby każdy samorząd dostawał pieniądze na realizację tego zadania. Może się okazać, że samorządy będą miały jeszcze więcej pracy, dlatego że więcej ludzi będzie przychodziło do okienka w starostwie, w wydziale geodezji i będzie oczekiwało wsparcia w tym zakresie – przekonywał.
Jednocześnie poseł Uściński podkreślał, że zaproponowane rozwiązanie (tj. uwolnienie RCN) jest „dobre dla obywateli” i klub PiS zgadza się z założeniami projektu.
Poprawkę PiS rozpatrzyła już sejmowa Komisja Infrastruktury i wniosła o jej odrzucenie.
Głosowanie nad projektem oraz poprawką ma się odbyć w piątek 26 września. Poparcie dla projektu podczas drugiego czytania wyraziły kluby Koalicji Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Polski 2050, Lewicy oraz Konfederacji.
Przypomnijmy, że zgodnie z informacjami przekazanymi przez ZGGK Annę Bober w 2024 r. dochody jednostek samorządu terytorialnego z tytułu opłat za dane RCN wyniosły 8,3 mln zł.
We wczorajszej wypowiedzi w Sejmie, podobnie jak we wcześniejszej podczas sejmowej Komisji Infrastruktury, sekretarz stanu w MRiT Michał Jaros wskazał natomiast, że obowiązek udostępnienia cen transakcyjnych bezpłatnie w usłudze sieciowej przez internet wiązałby się dla powiatów nie tylko z utratą dochodów z tytułu udostępniania tych danych, ale też koniecznością poniesienia kosztów stworzenia tych usług. – Wtedy cały koszt dla powiatów nie ograniczyłby się do ponad 8 mln zł, ale wyniósłby – jak szacujemy – ok. 19 mln zł – mówił w parlamencie wiceminister.
Kwota ta, jak wyjaśnił nam w ubiegłym tygodniu MRiT, została oszacowana przez resort „na podstawie przekazanych przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii informacji o wysokości wpływów z tytułu udostępniania materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego za rok 2024 oraz informacji o szacunkowych kosztach wdrożenia i utrzymania usług sieciowych dla ewidencji gruntów i budynków. Zgodnie z przekazanymi informacjami w przeważającej większości powiatów koszt wdrożenia usługi sieciowej wynosi co najmniej 20–30 tys. zł na powiat (w niektórych powiatach jest to nawet 100 tys. zł), co daje łącznie koszty wdrożenia usług sieciowych w wysokości co najmniej 11 mln zł. Razem z kwotą 8 mln zł z tytułu wpływów z udostępniania danych rejestru cen nieruchomości – daje to łącznie kwotę 19 mln zł”.
Na marginesie trzeba dodać, że zgodnie z obowiązującymi przepisami powiaty już teraz mają obowiązek posiadania usług sieciowych dotyczących RCN, ewentualne uwolnienie tego rejestru nie zmienia nic w tej kwestii.