wiadomościksięgarniamapa firmprenumeratareklamakontaktciasteczka
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Zwycięski projekt studentów AGH
blog
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

Wiadomości



|2018-02-01| Geodezja, GIS, Teledetekcja

Coraz więcej pracy dla geodetów

Na rynku pracy szybko rośnie liczba ofert zatrudnienia dla geodetów i specjalistów od GIS – wynika z analizy ogłoszeń dodawanych na Geoforum.pl.


Coraz więcej pracy dla geodetów

Tylko w styczniu br. dodano ich ponad 100. Lepszy wynik (120) udało się osiągnąć jedynie w październiku ubiegłego roku. Dla porównania w styczniu ubiegłego roku zamieszczono ich aż trzy razy mniej.

W ujęciu rocznym widać systematyczny wzrost dodawanych ofert zatrudnienia. W całym ubiegłym roku opublikowano ich na Geoforum.pl 834, czyli tyle co w latach 2015-2016 razem wziętych i aż dziesięć razy więcej niż w roku 2012.

Ciekawie prezentuje się również analiza danych dotyczących ofert z kategorii „szukam pracy”. Jeszcze w 2012 r. i 2013 r. było ich więcej niż ogłoszeń „dam pracę”. W kolejnych latach ich liczba nieznacznie rosła, ale już w 2017 r. spadła (o 9%). W rezultacie ubiegłym roku ogłoszeń „dam pracę” było ponad trzy razy więcej niż „szukam pracy”.

Liczba ofert „dam pracę” dla geodetów, kartografów i specjalistów od GIS wg miesięcyLiczba ofert „dam pracę” na Geoforum.pl wg miesięcy



Liczba ofert „dam pracę” i „szukam pracy” dla geodetów, kartografów i specjalistów od GIS wg lat
Liczba ofert „dam pracę” i „szukam pracy” na Geoforum.pl wg lat

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
praca Praca jest, ale atrakcyjna tylko dla rolnika, którego w 2 dni się przyuczy do zawodu. Dorobi latem na żniwach, dostanie dopłatę za hektar, na wszyskich świętych posprzedaje znicze przed cmentarzem. Praca w delegacji, więc za mieszkanie nie płąci. Cudownie, można nawet dorobić się 15 letniej Astry w gazie.

praca To bardzo dobrze ze jest coraz więcej pracy:) Tylko czy jest coraz więcej pieniędzy z tej pracy....

Od kiedy to ignorancja jest argumentem?

do crunch i jełometra jesteście śmieszni - prowadzicie anonimową dysputę cholera wie po co i się wzajemnie przekonujecie nie mając o sobie pojęcia. Spotkajcie się na piwie w realu i sobie podywagujecie.

łaał, 3300 brutto, a dają kartę multisporta, dofinansowanie do obiadów, dodatek za niepalenie papierosow w pracy, dodatek na dojazdy do pracy, wczasy pod gruszą, paczki dla dzieci, prezenty na urodziny, premia za znalezienie pracownika i elastyczne godziny pracy?? MOże nie pytałes? Bo jak dają to nie jest tak źle w tej geodezji.

Porównanie salonu fryzjerskiego z firmą geodezyjną jest nie trafione. W zakładach fryzjerskich królują ludzie młodzi i każdemu zależy na jakości. W geodezji jest odwrotnie tu jest dominacja osób 60 plus. Ponadto we fryzjerstwie łatwo ocenić przez klienta jakość wykonanej pracy. W geodezji czy geodeta robi bubla może stwierdzić tylko konkurencja, klient się na tym nie zna a jak nie widać różnicy to po co przepłacać. Z perspektywy klienta płaci się tylko za pieczątki.

zarobki na poziomie 3300brutto posiadając uprawnienia 1 i 2. I moja mina mówiącaPani rekrutującej wszystko. Pani na to i tak chcemy dać Panu więcej niż innym... bo ma pan doświadczenie. Dziękuję do widzenia, róbcie sami ide robić co innego. Takie realia. Ofert nie brakuje. Za to staweczki gorsze niż na kasie. Jednak młodzi koledzy są szczęśliwi, że pracują, zarabiają. Mówią "nie ma źle, mieszkam z mamą, wystarcza mi 2000netto". Wspaniałe realia geodetów na etacie... Pozdrawiam.

Dobry nagłówek Nagłówek artykułu jest dobry. "Coraz więcej pracy dla geodetów" Pracy być może ale płacy nie. Płacy coraz mniej.

Temat rzeka Jaka waszym zdaniem jest granica opłacalności prowadzenia firmy, walki z US, ZUS i PODGiK-ami. Proszę porównywać możliwe do osiągnięcia dochody przy 40 godzinnym tygodniu pracy a nie ile sił wystarczy. Ceny usług geodezyjnych a za tym i pensji nie nadażają nawet za inflacja więc podziekujmy sobie nawzajem.

a dlaczego... jak fryzjerka nauczy się fachu to od razu otwiera swój własny zakład? Bo na pensji zarobiłaby o wiele wiele mniej. Tylko czemu stawka za fryzurę na mieście jest taka sama, a w geodezji są ludzie co robią roboty praktycznie za darmo wygrywając przetargi po śmiesznych stawkach? Potem próbują to obrobić pracownikami za miskę ryżu, a tu już zaczyna być zonk, bo takowych zaczyna brakować. E tam-nie ma o czym gadać, przepisy w geodezji muszą się zmienić diametralnie żeby było dobrze.

Jako inteligentny geodeta "ryju" powinieneś wiedzieć, że są nowe regulacje prawne i Ci u#$%!!liwi urzędnicy nie będą mogli działać w organizacjach/związkach/stowarzyszeniach, więc... wszystko w Twoich rękach "ryju". Nareszcie będziesz się mógł wykazać, Powodzonka!!!!

jest tak,ze... w wielu branżach w Polsce, że pokutuje nadal przekonanie, że na 1 miejsce jest 10 innych i można proponować stawki jak w biedronce dla inżynierów. Tylko, że za takie stawki to już lepiej nie zatrudniać pracownika, bo państwo zeżre na podatkach, a pracownik za takie stawki i tak dobrze roboty nie zrobi i firma leci na dno. Jeszcze trochę czasu musi minąć, żeby ludziska zrozumieli, że jeżeli chcą mieć klasę samą w sobie to muszą za nią dobrze zapłacić. W geodezji panuje byle jakość więc po co robić dobrze skoro można byle jak, bo przepisy na to pozwalają i byle komu? Skoro tak to lepiej zatrudnić kogoś spod budki z piwem, przeszkolić i dać mu minimalną krajową. Tylko czy ten ktoś za tą minimalną będzie chciał pracować w geodezji na chłodzie mrozie i upale? Wątpię. Czasy się zmieniają, granice są otwarte gdzie geodetę się ceni, dosyć łatwo można się przekwalifikować. Pracy jest mnóstwo teraz. Powodzenia młodzi geodeci i myślcie mądrze nie dając się nabrać geodezyjnym Januszom biznesu:)

GUGiK, WINGIK-owie i Starostowie już się postarają o to żeby OZZG nie został jedynie wydmuszką. Jestem tego pewien.

@geo OZZG to wydmuszka. Szkoda strzępić ryja.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Geodetów ilu ma członków?

a ja głosno myslę, że żadna branża nie ma problemu ze znalezieniem pracownika, bo oni są, ale nie ma na nich pieniędzy. Państwo tak skonstruowało pewne przepisy, że nie opłaca się pracować i długo nie będzie się opłacać ludziom bez kompetencji ( jest to coś innego niż kwalifikacje :) ), Minimalna stawka dla chlora spod budki jest nieco niższa niż dla człowieka chcącego coś osiągnąć, przy czym tych pierwszych jest tak dużo, że tych drugich trudno wyłapać i zaczyna się wtedy frustracja. A przetargi wygrane za 60-70% ceny przed wprowadzeniem "rynku pracownika" nie dadzą nagle niespotykanych podwyżek płac. Wystarczy spojrzeć na budowlankę, Wszyscy jadą za minimalną, pod stołem dostają 2 razy tyle i jeszcze 500 na dziecko, bo dochody są ok. Państwo regulując rynek pod kątem wpływów do ZUS strzela sobie w kolano powiększając szarą strefę do rozmiarów jakich jeszcze nie widziałem. Geodeci w tym wszystkim i tak są prostytutkami od przybijania pieczątek po #$%!!niu przez inwestora ile się da. To tak jakby ktoś wątpił w socjalizm w naszym kraju.

@ ex-geodeta zdradź nam proszę co to za branża i w którą stronę się oglądać? Może uratujesz tym los jakiegoś kisielowego absolwenta

Problem ze znalezieniem pracownika ma kazda branza w Polsce, ale w geodezji jest troche gorzej, firmy nawygrywaly przetargi po starych cenach, a teraz nie ma kto robic po starych stawkach. W innych branzach wydaje mi sie, ze istnialy wieksze bufory placowe. Stety/niestety nastal czas pracownika, firma mi znana (inna branza) nachalnie namawia/blaga studentow by przyszli do roboty za stawki (kiedys) nieosiagalne w geodezji, chetnych brakuje, sorki takie mamy czasy.

A czy w analizie brano pod uwagę ogłoszenia wystawiana co chwilę przez tego samego użytkownika (pracodawcę)? Bo wystarczy śledzić co się dzieje w tej sekcji i widać że niektóre firmy mają problemy ze znalezieniem pracownika. Może by tak zawęzić to grono bo zdarzają się nieuczciwi

@jeometra Dieta kisielowa to ulubiona dieta geodetów. Ostatnio spotkałem kolegę geodetę (kolega posiada upr 1 i 2) w markecie i nabrał tego kisielu tak dużo jak by miała podwyżka być. Coś w tym musi być że coraz częściej pada sowo kisiel jeśli się rozmawia o jadłospisie geodezyjnym.

trzeba jednak skończyć dobra uczelnię ... ... i pracować podczas studiów. Gdzie teraz są studia? - UWM w Olsztynie - AGH Kraków - Politechnika Gdańska - Wrocław (Politechnika i Uniwersytet) - Warszawa (Politechnika Warszawska i WAT) - Poznań - Koszalin. Może coś o naborach, bo w Olsztynie trwa teraz nabór, a pewnie też na innych uczelniach. Może linki?

Bogacimy się, widzę po swoich zarobkach. Stać mnie nawet aby czasem kupić kiełbasę, ile można jeść kisiel. Może nawet zacznę coś płacić pracownikom, od pół roku nie mieli płaconego i trochę są wyposzczeni.

Jeometra, Jestem w stanie zapłacić więcej ale nie każdemu, doceniam profesjonalizm i zaangażowanie, o tym pisałem wcześniej. Natomiast pewnej granicy zarobków nie przekroczymy, bo rynek nie pozwala.

Rynek musi się zmienić na tyle, żeby pracodawcę było stać na dobrego pracownika. Rynek tworzą m.in. wykonawcy, którzy są pracodawcami. Kiedyś mój kolega z pracy powiedział: "Chciałbym zarabiać tylko 4 tys. Czy dużo wymagam?" Koszty życia są w tej chwili duże i niestety, trzeba zarabiać więcej niż kiedyś żeby się utrzymać. Wiadomo jednak, że wysokość pensji zależy głównie od rachunku ekonomicznego i nikt nie zapłaci pracownikowi, który na siebie nie zarobi. Nie uważam, żeby pracodawcy byli nieuczciwi, myślę że większość z nich chciałaby godnie zapłacić pracownikowi, gdyby tylko mieli z czego (jak kolega Niewolnik_1987 pisał - masa innych kosztów oprócz płac). Żeby obie strony były zadowolone (pracodawca i pracownik) - rynek usług geodezyjnych musi się zmienić, zawód geodety zyskać na prestiżu i geodeci muszą się nawzajem szanować. Jak pokazuje jednak rzeczywistość - jest to trudne do zrealizowania...

crunch Masz dużo racji, ale nie pytam o Twoje potrzeby, tylko o to, czy jako - jak się próbujesz scharakteryzować - koneser dóbr ekskluzywnych, jesteś w stanie za nie zapłacić? Jeśli tak, to w porządku, ale jeśli nie, to... sam rozumiesz, że nie widać różnicy.

Pare lat temu pracowalem Przy budowie autostrady potem wyjechalem do uk.6 geodetow z którymi pracowalem tylko jeden jest ciągle w zawodzie

SŁOWO KLUCZ - KOSZTY Dwie strony medalu i rynek. Załóżmy, że dobry wykwalifikowany pracownik miałby kosztować 4000,00 pln netto pracodawcę. W roku robi to ok. 90 tyś. kosztów dla pracodawcy. Weźmy pod uwagę zespół składający się z 2 osób. Daje nam to 180 tyś. kosztów. Odpowiedzcie sobie sami czy obowiązujące przepisy, nieuczciwa konkurencja, rynek gdzie liczy się tylko cena pozwoli zatrudnić ludzi na takich warunkach. Czy wy jako pracodawcy zaryzykowalibyście? Nie każdy pracodawca jest oszustem, złodziej itp... są jeszcze inne czynnik, o których pracownik nie myśli bo nie musi się o nie martwić. A gdzie w tym wszystkim sprzęt, oprogramowanie, amortyzacja, samochody, paliwo, odpowiedzialność materialna firmy i wiele wiele innych?

Jeometra, mam tyle ile mi potrzeba, zostaje jeszcze trochę żeby zainwestować w nowy sprzęt i szkolenia dla pracowników.

Są dwie strony medalu Pensje muszą iść w górę. Wysłałem kilka razy CV w odpowiedzi na zamieszczone w tutejszym portalu ogłoszenia. 8 na 10 potencjalnych pracodawców odpowiedziało, ale to co zaoferowali, nie było godne uwagi. Uściślam, że nie jestem bezrobotny i nie jestem z takich, że "nic mi nie pasuje"

Ktory Kasjer w Biedrze czy Lidlaku musi znać 60 ustaw, rozporządzeń i zarządzeń ggk?

Może to dlatego... że nikt już w geodezji nie chce pracować, skoro często wybierając pozycję kasjera sprzedawcy w lokalnym markecie można zarabiać na tym samym poziomie, albo i więcej, bez studiów, bez uprawnień, bez doświadczenia...

crunch Nie znosisz bylejakości, a pieniążki masz?

Do wtx Podstawy do oceny mam, i jest to przebieg pracy zawodowej kandydata. 80% z nich nie potrafi napisać poprawnie CV a to jest wstępem do zaproszenia na rozmowę o pracę. Być może ja jestem bezwartościowy tak jak piszesz, pewnie dlatego, że jestem wymagający i nie znoszę bylejakości.

Do wyznawcy religii CV. Tak łatwo oceniasz innych, bez żadnych podstaw, że są mało wartościowi, a może to ty jesteś bezwartościowy.

. modernizacje wyssały ludzi...

praca po prostu nikt juz pracy w geodejzi nie szuka, kazdy sie przekwalifikował.

To prawda To prawda, jest dużo ogłoszeń ale na rynku jest coraz mniej wartościowych pracowników. Osobiście znam dwie bardzo doświadczone osoby, które w przeciągu ostatnich miesięcy zrezygnowały z pracy. Jedna wyjechała za granicę, a druga poszła pracować do Urzędu. Sam jestem autorem jednego z ogłoszeń na Waszym portalu. W przeciągu tygodnia otrzymałem tylko trzy konkretne CV.

A może to dowód na to ile osób odeszło z geodezji? Sprawdźcie lepiej jakie propozycje płac i innych warunków kryją się za tymi ofertami to zrozumiecie dlaczego ten rynek staje się rynkiem "pracobiorcy". Coraz więcej ludzi nie daje się już nabierać na propagandę sukcesu uprawianą przez podejrzanych biznesmenów z naszej branży i czytając o doświadczeniach ludzi wykorzystanych przez system wysysania kasy z budżetu, kosztem ludzi robiących za grosze czarną robotę, nie wchodzi w tą ślepą uliczkę.

Praca dla geodetow Wydaje mi się, ze wyniki polepszyły się dlatego, ze absolwenci stracili nadzieje na prace w geodezji, wysokie zarobki w swojej profesji i ludzkie warunki pracy ;)

39 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2017 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt