wiadomościMiesięcznik GEODETAprenumeratareklamaksięgarniakontaktRODOpolityka prywatnościnewsletter
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
blog
|2014-12-19| Geodezja, Mapy, Prawo

Poznaliśmy koncepcję samorządu zawodowego geodetów i kartografów

Po blisko roku prac pięć organizacji zawodowych opublikowało koncepcję samorządu geodetów i kartografów.


Poznaliśmy koncepcję samorządu zawodowego geodetów i kartografów <br />
fot. h.koppdelaney/Flickr (CC by SA)
fot. h.koppdelaney/Flickr (CC by SA)

W obradach powołanego w lutym br. zespołu* brali udział przedstawiciele: Polskiej Geodezji Komercyjnej, Geodezyjnej Izby Gospodarczej, Stowarzyszenia Geodetów Polskich, Stowarzyszenia Kartografów Polskich oraz Polskiego Towarzystwa Geodezyjnego. Ich efektem jest dokument liczący 25 stron. Jak napisano we wstępie: „powstanie Samorządu Zawodowego Geodetów i Kartografów Przysięgłych ma na celu uregulowanie zasad wykonywania zawodów geodety i kartografa dla możliwie najlepszego zaspokajania istotnych potrzeb obywateli i Państwa. Taka regulacja stworzy właściwe mechanizmy, z jednej strony w sposób ciągły weryfikujące specjalistyczne kwalifikacje oraz zapewniające stosowanie odpowiednich procedur zawodowych, a z drugiej pozwalające na nadzorowanie i dyscyplinowanie dla osiągania przez wykonujących zawody najwyższych standardów świadczonych usług. Ponadto regulacja przyczyni się do należytego rozwoju zawodu.”

W dokumencie m.in. wyszczególniono 20 czynności, które powinny być zastrzeżone dla geodety i kartografa przysięgłego. Zgodnie z koncepcją jednostkami organizacyjnymi samorządu powinny być: Krajowa Izba Geodetów i Kartografów z siedzibą w Warszawie oraz okręgowe izby geodetów i kartografów. Miałby on zrzeszać osoby, które posiadają uprawnienia zawodowe w dziedzinie geodezji i kartografii, także te, które nabyły je przed powołaniem samorządu.

Przynależność do samorządu byłaby obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcieliby wykonywać określone w dokumencie 20 rodzajów czynności. Samorząd byłby odpowiedzialny m.in. za postępowania kwalifikacyjne i nadawanie uprawnień, kształcenie ustawiczne (obowiązkowe dla członków) oraz prowadzenie postępowań dyscyplinarnych.

W opublikowanym właśnie dokumencie zaproponowano przebieg postępowań kwalifikacyjnych i dyscyplinarnych. Określono także relacje pomiędzy samorządem a władzą wykonawczą, ustawodawczą, samorządami terytorialnymi i instytucjami naukowymi, a także władzami innych państw. Zawarto ponadto propozycje finansowania samorządu zawodowego. Zgodnie z nimi budżet tej instytucji zasilałyby: składki członków (od 40 do 70 zł miesięcznie), a także przychody z postępowań kwalifikacyjnych, szkoleń i darowizn.

* w skład zespołu weszli: Joanna Bac-Bronowicz (SKP), Tomasz Białożyt (PGK), Agnieszka Buczek (PGK), Roman Kasprzak (GIG), Grzegorz Kurzeja (SKP), Leszek Piszczek (PTG), Krzysztof Rogala (GIG), Robert Rutkowski (SKP), Radosław Smyk (PTG), Janusz Walo (SGP), Tadeusz Wilczewski (SGP). W jego pracach uczestniczył także przedstawiciel głównego geodety kraju Adolf Jankowski.

JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
c.d Niezadowolony z usługi może żądać zwrotu wynagrodzenia pod rygorem pozwu do sądu cywilnego. I gdzie tu miejsce dla samorządu.Chyba, że wzorem samorządu np. lekarzy będziemy chronić nieudaczników, którzy popełnili błedy, sąd ich wybroni. Wtedy warto płacić składki. Tylko po co obowiązkowa przynależność. Poważnie napisałem o obowiązkowym OC i dobrowolnym członkostwie. Wszystkim życzę Wesołych Świąt, na poważnie dajcie luz bo w tym czasie jest wiele lepszych rzeczy niż nasze geodezyjne piekiełko.
 4 
 4 
odpowiedz zgłoś
@ Kol.Leszek i inni No to na poważnie. Osobiście uważam, że nie to chodzi. Moim zdaniem jest to próba zastąpienia jednego aparatu ucisku (prezydent-starosta, wingik, GGK) drugim aparatem ucisku i wyzysku - Samorząd w proponowanej formule. A ja myślę tak. Każdy adept sztuki geodezyjnej od technika do profesora może wykonywać to na czym się zna. Technik wykonuje zwykły pomiar, inżynier ów pomiar planuje,kontroluje i nadzoruje.Ci dwaj odpowiadają za tzw. efekty i jakość produkcji . Dr nauk technicznych wykłada na uczelni, a profesor tejże uczelni odpowiada za poziom kształcenia przyszłych adeptów sztuki.Ci dwaj odpowiadają nie tylko za potencjał produkcyjny, ale będąc autorytetami w dziedzinie wiedzy służą doradztwem.Jeżeli pierwsi dwaj popełnią błędy to z powództwa cywilnego odpowiadają za szkody. Jeżeli dwaj drudzy popełnią błędy to grozi im co najwyżej odpowiedzialność moralna. Na końcu drabiny jest klient-zamawiąjący usługi u pierwszych dwóch jak i u drugich .
 4 
 4 
odpowiedz zgłoś
panie Leszku a widzi gdzieś Pan w Państwach które pan opisał takie ograniczenie wolności gospodarczej jak proponujecie ? Ja jakoś nie widzę. I wiedzę czerpię ze stron tych organizacji i ich statutów a nie z jakiegoś opracowania. Powtarzam że brakuje Państwu kilkadziesiąt tysięcy głosów żeby spróbować taką ustawę wepchnąć - artykuł konstytucji który Pan tak namiętnie cytuje mówi o ustawie. Każde inne działanie polegające min. na wpływ na decydentów i próby zmiany podejścia min. rządu, czy sejmu są opisane w ustawie lobbingowej. Ze spełnieniem pewnych obowiązków. Najzwyklejszym populizmem dla mnie jest ten dokument.
 3 
 4 
odpowiedz zgłoś
@ geodeta Widzę radykalny beton. Szkoda słów.
 3 
 5 
odpowiedz zgłoś
@QQQ "Beznadzieja Widzę że geodeci wzorem większości tego społeczeństwa lubią mieć Bat nad głową i za wszelką cenę chcą stworzyć kolejną komunę. Powodzenia, wiedzcie że wyjdzie jak zawsze". Wyczywam trolling więc odpowiem w tym klimacie>> Tak, chcemy żeby Samorząd połączył siły z WINGiKami i razem zniszczyli wszystkich geodetów. Przejrzałeś sprawę, brawo.
 3 
 4 
odpowiedz zgłoś
Przynależność do Samorządu dobrowolna... Niestety Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przynależność do samorządu zawodowego jest przymusowa dla tych osób, które chcą dany zawód regulowany wykonywać. Ale tak jest wszędzie tam gdzie zawody mają swoje ustawowe reprezentacje, bo jak inaczej dbać o właściwe jego wykonywanie? Jeśli chodzi o geodezję i kartografię to tak jest w Austrii, Belgii, w 17 Krajach Niemieckich, Danii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, Luksemburgu, we Włoszech a także w UK. Podaję to za opracowaniem zespołu autorów: prof. Stanisław Białousz, dr Zbigniew Bochenek, dr Dariusz Dukaczewski, Michał Grodzicki, Przemysław Sowiński, dr Ewa Wysocka - zleconym przez Departament Geodezji i Kartografii Ministerstwa Infrastruktury z 2002 r. Dlatego dobrowolna przynależność do samorządu zawodowego zawodów regulowanych jest niemożliwa i podbijanie tego tematu co jakiś czas jest najzwyczajniejszym populizmem.
 4 
 6 
odpowiedz zgłoś
Beznadzieja Widzę że geodeci wzorem większości tego społeczeństwa lubią mieć Bat nad głową i za wszelką cenę chcą stworzyć kolejną komunę. Powodzenia, wiedzcie że wyjdzie jak zawsze.
 3 
 8 
odpowiedz zgłoś
gwoli ścisłości dzisiaj dowiedziałem się że inicjatywę ustawodawczą w tym państwie ma zlepek przedstawicieli kilku organizacji reprezentujących może z 3% geodetów. Papier przyjmie każdą głupotę - nawet taką. Mam nadzieję że członkowie zespołu są z siebie zadowoleni. Zostaje im jeszcze tylko zebrać 99 989 obywateli jak już opracują ustawę. Szczegóły w art 118 konstytucji tego kraju.
 4 
 7 
odpowiedz zgłoś
Sam zacząłeś ;) 1234, napisz swoje tezy, przedstawi opinii - poczytamy, pomyślimy.
 2 
odpowiedz zgłoś
widać klauny sie zawsze śmieją - tylko zapominasz kolego ze najczęściej z siebie:)
 4 
 1 
odpowiedz zgłoś
No proszę, więc nie tylko ja mam ubaw? ;)
 3 
odpowiedz zgłoś
do~1234 -a tak coś na poważnie dasz rade?
 5 
 2 
odpowiedz zgłoś
cd Władze samorządu składać się będą z 1 przewodniczącego krajowego , 1 księgowego i 16 skarbników wojewódzkich, 16 rzeczników odpowiedzialności zawodowej członków stowarzyszenia.Zakładam, że prawo kandydaci do prezydium znają to radców prawnych nie potrzeba. Można jeszcze tak długo, tylko po co. Jak obserwuję działania izby inżynierów budownictwa( a czasami czytuję ich periodyk Inżynier Budownictwa) to dochodzę do wniosku, że naprawdę chodzi w tym wszystkim o kasę na "etaty", a nie obronę środowiska, czynny udział w procesie legislacji, kontrolę "uprawnionych" itp. działania. Kolejna korporacja chroniąca wieloletnie prawa nabyte (technik z uprawnieniami z 1970 może więcej niż mgr inż.po PW) , ograniczająca dostęp do wykonywania zawodu młodej grupie czynnych zawodowo, utrzymująca się ze "składki"jako formy podatku pogłównego. I obawiam się, że tak jak w przysłowiu zamieni stryjek siekierkę na kijek. A może tak ankieta tak/nie na poszczególne punkty założeń?
 3 
 6 
odpowiedz zgłoś
Samorząd tak tylko forma nie ta. A może tak? Przynależność do samorządu jest dobrowolna. Członkiem samorządu może być osoba legitymująca się wykształceniem geodezyjnym lub kartograficznym ,wyższym lub technicznym bez względu na fakt posiadania (tzw) uprawnień .Samorząd utrzymuje się z dotacji budżetowej(równej dotacjom budżetowym kierowanym obecnie na instytucję WINGiK-ów) oraz dobrowolnych składek, darowizn, kosztów przygotowania ekspertyz, recenzji aktów prawnych, udziału w legislacji. Samorząd jest (obligatoryjnie) ciałem opiniodawczym właściwego d/s geodezji kartografii ministra,podczas procesu legislacji aktów prawnych, za co otrzymuje z budżetu państwa stosowne wynagrodzenie( równe 1/2 wynagrodzenia obecnych Radców GUGiK.) Samorząd może pozywać i być pozywanym. Dlatego członkowie samorządu (pozywani) powinni posiadać polisę OC do kwoty rocznego wynagrodzenia brutto, a osoby kierujące samorządem (pozywający) do kwoty 10-cio krotnego do kwoty rocznego wynagrodzenia brutto.
 3 
 4 
odpowiedz zgłoś
tyram w terenie , potem w biurze ,potem po urzędach.Nie mam czasu ni ochoty na użeranie sie z oczywistymi bzdurami jakie nam dzisiaj co chwile serwuja "prawnicy" .Zapłacę te skłądki -nie ma sprawy ,tylko niech ktos w koncu zrobi z tym bałaganem porządek.
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
do Zwykły Geodeta - a niby czemu "ci z uczelni" mieliby MUSIEC robic uprawnienia ??? NIE MUSZĄ .Przeciez one sa potrzebne do wykonywania samodzielnych funkcji w dziedzinie geodezji i kartografii. Czemu kolego trapisz sie tym ?Zupełnie niepotrzebnie -wykładowcy akademiccy nie są zobligowani do osiadania uprawnień zawodowych. Przy okazji-Wesołych Świat życze wszystkim geodetkom ( i geodetom:)
 5 
odpowiedz zgłoś
Szanowny Panie ~zwykły geodeto, Sprawowanie pieczy nad właściwym wykonywaniem zawodu, co jest konstytucyjnym uprawnieniem i obowiązkiem samorządu zawodowego, jest przeciwstawieniem "administracyjnej kontroli operatów". Ale nie ma to nic wspólnego z tym co Pan tu zainsynuował "Izba sprowadzi się do bicia administracji". Moim zamiarem było wykazać, że przy istnieniu samorządu zawodowego władza administracji dotycząca kontroli i weryfikacji efektów pracy przestaje istnieć bo to uprawnienie samorządu, który może je wykonywać analogicznie jak Samorząd Zawodowy Inż. Budownictwa. Również znikną wojewódzkie komisje dyscyplinarne oraz ta przy GGK. A co do Administracji... to w Samorządzie będzie miała równoprawnego partnera. Jednym słowem zniknie zależność wasala od suwerena.
 7 
odpowiedz zgłoś
BRAWO! "Proponuję stworzyć lepszą"! Duże litery były zamierzone. Bo o tym należy właśnie krzyczeć. A obrażanie inteligencji innych to właśnie wypowiadanie się o stowarzyszeniu w dyskusji o samorządzie zawodowy. Szanowny Panie ~p ma Pan 100% racji ta koncepcja nie jest doskonała. Ba można iść dalej w jej ocenie. Jest kompromisem chwili itd. Ale jest. I jak najbardziej można i nawet należy ją krytykować. W wielu miejscach się z nią nie zgadzam, np. "kształcenie ustawiczne" co to niby ma być? Czy nie ważniejsze jest być wykształconym, niż "ustawicznie się kształcić". Izby Inż. budownictwa organizują dla członków bezpłatne szkolenia i warsztaty, i to jest to, za czym będę zawsze optował. Takich treści z którymi w szczegółach się nie identyfikuję jest więcej (np. kierowanie a nie wykonywanie itd.). Ale proszę docenić to, że wreszcie mamy co krytykować i nad czym dyskutować. Do tej pory nie mieliśmy nic, co wskazywałoby na kształt i uprawnienia przyszłego Samorządu Zawodowego. Dzisiaj 5 organizacji dało "koncepcję".
 7 
odpowiedz zgłoś
To był cytat z Pana Leszka "A dlaczego samorząd? Bo tylko on zgodnie z konstytucją jest przeciwstawieniem administracyjnej kontroli operatów, ..." To cytat z wypowiedzi Pana Leszka (data: 12-22 godz. 9:33:33). Jeśli Samorząd odziedziczy pewne złe cechy np. z PTG to jestem przeciw, choć rozumiem, że potrzebna jest wspólna silna reprezentacja.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
Komu zależy na rozpowszechnianiu MITÓW? Mit "Izba to skok na kasę"! 70x12 to max. 840 zł rocznie. A ile jest warte to, że wykonanie roboty/operatu będzie zależało tylko ode mnie, bo to ja będę odpowiedzialny za jakość? Ile jest warte nawet 10x skrócenie czasu realizacji zlecenia?! Mit "Urbanistom zlikwidowano izby". Tak uczyniono to ustawą o ułatwieniu dostępu do wykonywania niektórych zawodów regulowanych wyjęto z tej grupy zawód urbanisty. Urbaniści będą również ?znikać? z regulacji prawnych. Ale czy słusznie, to okaże się po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Mit "dbałość o jakość", jak wykazuje ponad 20-letnia rzeczywistość nie ma dbałości o jakość. Nierzetelna, fikcyjna ewidencja gruntów i budynków, brak geodezyjnej esut i to na przestrzeni całego kraju, to tylko sztandarowe przykłady działania a właściwie nie działania dotychczasowego systemu. Błędne oraz złe prawo rujnujące Polską Geodezję.
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
Panie Leszku duże litery to w internecie krzyk. Siła argumentów nie leży w ich głośniejszym wykrzyczeniu tylko w znalezieniu konsensusu który zjednoczy ludzi wokół wspólnej inicjatywy. Obrażanie ludzi nic Panu nie da. Izba inżynierów budownictwa zostawia członkom decyzję czy ich postępowanie narusza etykę i dopiero z tego ich rozlicza, nikt tam nie musi się przed nikim płaszczyć żeby zrobić niestandardową robotę. Taki przykład. Nie przekonaliście mnie Państwo swoją koncepcją tego jak to niby się mają rządzić geodeci sami. Proponuję stworzyć lepszą.
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
KIEDY PRZESTANIECIE MYLIĆ STOWARZYSZENIA Z SAMORZĄDEM ZAWODOWYM?! To świadczy wyłącznie o tym jak mała jest świadomość Geodetów w sprawach Samorządu Zawodowego. Powiem krótko, tych instytucji nie można mieszać ani też porównywać. Stowarzyszenie to dobrowolne zrzeszenie się członków o żadnych uprawnieniach publicznych, a Samorząd Zawodowy zrzesza przymusowo członków wykonujących określony zawód będąc równocześnie władzą publiczną. Dlatego też jest bezsensem mówienie, że Samorząd sprowadzi się do bicia administracji! Co za wierutna bzdura, czytać się tego nie da. Administracja nie będzie już sprawowała nadzoru nad Wykonawstwem, to gdzie tu punkty wspólne/zapalne? Administracja będzie się zajmowała tylko tym czym powinna od zawsze - administrowaniem rejestrami publicznymi i bazami danych. Samorząd będzie reprezentował zawód oraz sprawował pieczę nad należytym wykonywaniem zawodu. Izby Inż. budownictwa sprawują pieczę nad zawodem w różnoraki sposób ale nie tyranizują członków.
 2 
 4 
odpowiedz zgłoś
do żal to czytać cytuję "wprowadźmy więc do tej koncepcji że można edukować np 500 geodetów na uczelniach w Polsce na rok. I że pracownicy uczelni nie mogą robić robót na rynku. I już za kilka lat będzie lepiej." Zgadzam się z tym w zupełności, pytanie czy Pan Janusz z komisji podciąłby sobie gałąź na której siedzi? Lepszych 100 bezrobotnych profesorów niż później 5tyś wyprodukowanych geodetów. Widać kadrze profesorskiej zabrakło inteligencji i logiki, a może to po prostu chęć zysku i dbania o swoją d... kosztem tysięcy nabitych w butelkę ludzi? Obłuda obłuda obłuda
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
no zobacz to zupełnie jak w urzędach. Każdy chciałby żeby inspektor w ośrodku był terenowcem i myślał jak wykonawca. Czemu więc nie rozdzielić wszystkiego. Albo w terenie pracują zawodowcy, nauczyciele uczą a urzędnicy zajmują się papierkami albo rozdzielmy to wszystko. Tylko że wśród twórców byli przedstawiciele nauki a urzędnicy już nie - mimo że uprawnieni to np geodeci powiatowi.
 2 
odpowiedz zgłoś
A gdzie ci z uczeli mają zrobi uprawnienia? "I że pracownicy uczelni nie mogą robić robót na rynku". To absurd. Każdy chyba chciałby, aby na uczelni pracowały osoby z uprawnieniami i dużym doświadczeniem zawodowym (w tym praktycznym).
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
Nie czytam tego wątku dalej, żeby się niepotrzebnie nie denerwować. Życzę wszystkim, spokojnych, wesołych Świąt Bożego Narodzenia, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, żebyśmy wszyscy jakimś kompromisem naprawili jakoś ten bałagan.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
można podnieść poprzeczkę w nauczaniu, żeby kończyli Ci lepsi a nie wszyscy, zwłaszcza z tych pseudoszkół geodezyjnych na prywatnych uczelniach humanistycznych. Jeżeli jesteśmy przy temacie to powinien być jakiś limit dla pracowników naukowych dotyczący wykładania (nie ważne na jakiego typu umowie) w uczelniach np. Uczelnia Państwowa 1 prywatna,ewentualnie może w większej ilości pod warunkiem prowadzenia na danej uczelni jakiegoś projektu badawczego, przy czym projekt ten musi być sensowny i tu nie chodzi tylko o geodezję, tylko o wszystkie dziedziny nauki
 2 
odpowiedz zgłoś
wprowadźmy więc do tej koncepcji że można edukować np 500 geodetów na uczelniach w Polsce na rok. I że pracownicy uczelni nie mogą robić robót na rynku. I już za kilka lat będzie lepiej.
 2 
odpowiedz zgłoś
chyba że poczekamy aż w niekontrolowany sposób namnoży się geodetów i staniemy się taką potęgą jak np. górnicy i będziemy siłą i przymusem żądać lepszych warunków na wszystko, pojedziemy do Warszawy, tupniemy i będzie. Może to słuszna koncepcja, ale jakoś wolałbym normalniej wypracować to co mi się należy, w normalny ucywilizowany i sposób
 4 
odpowiedz zgłoś
i właśnie po to jest nam potrzebny samorząd, żeby lobbował przy projektach ustaw, żeby robili to geodeci a nie politycy
 4 
odpowiedz zgłoś
Brakuje mi solidarności Znam doskonale "grzechy" administracji oraz "grzechy" wykonawców prac, ale na Boga po co na starcie ustawiać izbę jako bat na administrację. Większość komentarzy kręci się TYLKO wokół tego. Brak solidarności. Administracja musi wprowadzać w życie przepisy wymyślone wyżej itd. itd. Trzeba działać wspólnie i np. wpływać na GUGiK, ministrów. Nie można ustawia izby kontra, to zamienia się w zwykłą korridę. Ja dodatkowo chciałbym, aby byli tam poważnie reprezentowani geodeci i geodetki w wieku poniżej 40 lat.
 3 
odpowiedz zgłoś
nie jestem małym dzieckiem. Nie będę pytał pani czy mogę zrobić robotę bo będzie lub nie zgodna z etyka (swoją drogą pani etyki nie powinna uczyć w takim składzie), nie będę pytał pani czy mogę reklamować się tak lub inaczej, nie będę uczył się tylko od pani samych mądrych rzeczy. Bo nie jestem w PRL gdzie ludzi traktowano jak debili i kazano im robić to czy tamto dla ich dobra. Etap przedszkola mam za sobą. Widzę że duch PRL w organizacjach kwitnie - my wiem co jest dla was lepsze. A jak nie to ci co są przeciw "będą aportować operaciki w zębach", "lubią być poniżani", "rzygają na wszystko". Trzeba też ich obrzucić epitetami i zwymyślać. Bo jedyną słuszną linią narodu jest to co sobie uradzili panowie i panie ze stowarzyszeń wielkich firm, uczelni i korporacji.
 3 
 2 
odpowiedz zgłoś
. Patrzą na własny tyłek Ci co nie chcą tego samorządu, nauczyli się już aportować wyrzucane operaciki w zębach dla pana inspektora, bo zrobili tak jak w powiecie obok i było źle, cóż niektórzy lubią być poniżani, chociaż liczba osób z takim odchyłem daje do myślenia. Inne samorządy, jak chyba najbardziej zbliżonej nam branżybudowlanej oczywiście też narzekają na swoje składki, ale jak się im rozsądnie przedstawi co się dzieje u nas a jak jest u nich, to zaczynają rozumieć. Projektant za adaptacje (gotowy projekt z katalogu koszt średnio 2000 zł) czyli wrysowanie wieloboku na dostarczoną przez Was mapę (800zł) i paru kresek bierze 1500-2000- za jeden taki projekcik ma składki na cały rok. Nie przesadzajmy też nawet te 70 zł (ile kasy wydajecie na browary, wódę,fajki chyba Ci co się odezwali przeciwko nie są wszyscy abstynentami itp.) miesięcznie #$%!! Wam nie pourywa a docelowo odpadną koszty paliwa na głupie poprawki wynikające z praw powiatowych :-) Po tysiąckroć za samorządem.
 4 
 6 
odpowiedz zgłoś
Izba sprowadzi się do bicia administracji Cytat: "Bo tylko on zgodnie z konstytucją jest przeciwstawieniem administracyjnej kontroli operatów, uwierzytelniania oraz sprawowaniem nadzoru nad właściwym wykonywaniem zawodu. A więc, nie jak mówiła pewna Pani z Suwałk, że to jeszcze jeden bicz na geodetów lecz możliwość pozbawienia tego bicza." A gdzie tu dbanie o jakość prac. Moje doświadczenia są takie, że stowarzyszenia służą dużym firmom do walki z administracją i bronienia wykonanych przez nich knotów.
 4 
 2 
odpowiedz zgłoś
do narzekających Żalicie się, że Was będą okradać, że samorząd jest po to aby ktoś na Was zarabiał. Nawet jeśli składka będzie maksymalną przewidzianą tj. 70zł x 12 mies = 840zł, to jeśli samorząd przyczyni się do wzrostu cen usług geodezyjnych i/lub zarobków geodetów o choćby 10% to każdy i tak zyska, a skoro zyskacie to nie liczcie, że ktoś będzie brudną robotę sprzątania w branży odwalać za darmo. A jeśli powyższy argument do Was nie trafia to nadal pozostaje szansa, aby zacząć działać w ramach samorządu i np. być tymi, którzy wg Was będą stać przy "korycie". (nie liczcie na to, że narzekaniem naprawicie geodezję i zwiększycie zyski).
 3 
 5 
odpowiedz zgłoś
Jeśli nie Samorząd, to co? Do Zawiedzionego. W 2009 r. namawiałem do założenia stowarzyszenia, które za główny cel będzie miało powstanie Samorządu Zawodowego, i powstało PTG. Po kilku latach, udało się doprowadzić by 5 organizacji ustaliło w drodze kompromisu główne koncepcje/założenia takiego samorządu aby społeczność zawodowa rozpoczęła dyskusję nad czymś co jest bardzo wstępnie wskazane. A dlaczego samorząd? Bo tylko on zgodnie z konstytucją jest przeciwstawieniem administracyjnej kontroli operatów, uwierzytelniania oraz sprawowaniem nadzoru nad właściwym wykonywaniem zawodu. A więc, nie jak mówiła pewna Pani z Suwałk, że to jeszcze jeden bicz na geodetów lecz możliwość pozbawienia tego bicza. Dzisiaj to co powinno należeć do samorządu jest w kompetencjach ADMINISTRACJI PAŃSTWOWEJ. A ustawowego reprezentanta naszego zawodu jak nie było tak nie ma. Samorząd to odebranie administracji państwowej władzy nad zawodem.
 3 
 8 
odpowiedz zgłoś
Widać, że temu całemu środowisku geodezyjnemu już nic nie pomoże, skoro sami geodeci nie wiedzą czego chcą. Jeszcze niedawno były biadolenia, ze samorządu nie ma, że GGK nic nie pomaga w jego utworzeniu itd., itp. A jak tu zaczyna pojawiać się możliwość jego powstania, to znowu biadolenia, a na co to, a po co, jak to zaszkodzi itd. Albo szanowni geodeci się jakoś zorganizujecie, albo nikt z wami się nie będzie liczył (jak teraz). I będziecie sobie mogli żale na forum wypisywać, pikiety robić i listy otwarte pisać? Jedynie zorganizowanie się może cokolwiek zmienić. Nie podoba się to co zaproponowano, to sami zacznijcie działać, przedstawicie propozycje (niezależnie jakie będą i tak inni geodeci je zmieszają z błotem). Na prawdę czasami żal czytać tych waszych narzekań.
 2 
 4 
odpowiedz zgłoś
apul i koledzy A co w tym dziwnego ? To miejsce na ktorym generalnie rzyga sie na wszystko i wszystkich. Dlaczego taki słabiutki dokument i zła idea jaką jest samorząd ma byc wychwalana ? No chyba ze dlatego że ważny geodeta z zarządu PTG, nasz przyjaciel i wybawca brał w tym udział. Trochę mnie to zaskakuje ale niech sie dzieje. Ja jestem przeciw tak jak i duża grupa rozsądnych ludzi na codzień ciężkoppracujących zgodnie ze swoja wiedzą, uczciwie, zgodnie z kanonami zawodu. Mi samorząd do niczego nie jest potrzebny a na wojnę sie nie wybieram.
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
Pula no jasne- wszystko jest "be" - pomysl ,to nie grzech pierworodny -chyba ,ze tylko najlepiej zrzedzic ??
 1 
 1 
odpowiedz zgłoś
czepia się bo pewnie obawia się że ich zachowanie przeniesie się na tak zwany samorząd. Do którego będzie musiał należeć. Jasne ?
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
LUpa -mącisz skaczesz po tematach -jakie organizacje samorzadowe? ktos Ci kaze do nich nalezec? chyba nie-to czemu narzekasz zamiast zabrac sie do roboty?Co sie czepiasz SGP- chcą sie spotykac ?proszę bardzo -jestes w SGP ?cos Ci nie pasuje-to sie wypisz chłopie a nie mąć.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
Szamana jeszcze brakuje... Pójdźmy dalej i powołajmy jeszcze do życia instystucje kontrolne a następnie radę starszych i szamana przysiągłego wystarczy skałdki powiązać z dochodami np na poziomie 30% i podpiąć je pod ustawe karnoskarbową . Przecież organizacje samorządowe powołane jakiś czas temu też miały być lekarstewm na problemy. Aktualnie należę do dwóch z nich płacę regularnie nie małe składki a reprezentujące mnie zarządy głównie zajmują się organizaowaniem prowadzonych przez krewnych i znajomych królika drogich szkoleń oraz sprzedażą własnych wydawnictw. Szczególnie SGP nie zajmuje się niczym poza organizaowaniem pijackich imprez dla geo oldboyów. Obecnie mapy, podziały i rozgraniczenia robi się pięciokrotnie dłużej niż 30 czy 40 lat temu. Nie wierzę w cudowne uzdrowienie. Może się mylę ale o czym można rozmawiać z osobami które są twórcami czegoś równie idiotycznego jak Nowe Prawo Geodezyjne.
 3 
 4 
odpowiedz zgłoś
czyli jak już mówiłem skok na kasę - całą reszta to ideologia. Jestem inżynierem ideologia do mnie nie przemawia, tak jak nie przemawiają koncepcje i idee, przemawiają plany, cel i sposób realizacji. Ktoś tu ma pomysł żeby zarobić kasę a cała reszta to propaganda. Widać to słychać i czuć.
 3 
 4 
odpowiedz zgłoś
Moim zdanie powołanie Samorządu Zawodowego jest ze wszech miar zasadne. Po pierwsze dlatego, aby przywrócić historyczną i jakże aktualną rangę zawodu geodety. Bo tego obecnego b... geodezyjnego nie są w stanie opanować żadne instytucje państwowe. Ostatnie 25 lat w pełni tę tezę potwierdza... Jedynie odpowiednio umocowani geodeci (mierniczy przysięgli) są w stanie sprostać zadaniu i przywrócić tutaj ład i porządek. Po drugie dlatego, że to ma swoje uzasadnienie ekonomiczne: Państwo przez miniony czas jedynie pogłębiło, a nie rozwiązało, nabrzmiałe problemy. Kasa poszła "w błoto", a oczekiwanego efektu jak nie było, tak nie ma. I nic się nie zanosi, że coś się - na korzyść Państwa i obywateli - w najbliższym czasie zmieni. Aż się prosi przywołać tutaj słowa klasyka, w których znaczące miejsce ma tzw. "kupa kamieni"... Z tego też powodu uważam, że powołanie Samorządu Zawodowego jest jakąś całkiem realną szansą na zmianę obecnej sytuacji. Samorząd tworzyć będą osoby z wyboru, a nie z jakiegoś "odgórnego" nadania... Można będzie więc wybrać młodych i prężnych..
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
Panie Adamie cały ten zespół i te tak zwane koncepcje to skok na kasę. Kasę ze składeczek, szkoleń, ubezpieczeń. Przy okazji proponuję nieco mniej optymizmu - powstanie tak zwanego samorządu na takich zasadach utrąci kilka projektów wartych kilkadziesiąt milionów zł. min. CAPAP - jakby mnie czytał GUGiK niech to sobie przeanalizuje :):) Tak więc powodzenia w przekonywaniu panów i pań z ministerstw. Do tego cały ten dokumencik jest nieformalny i nie obowiązuje poza sferą marzeń i snów jego twórców. Więc brawo, śnijcie dalej.
 3 
 6 
odpowiedz zgłoś
Brawo Zespół... Brawo Organizacje Geodezyjne biorące udział w tej inicjatywie... Ze swojej strony nie będę ukrywał, że prace Zespołu, a także (co chyab jest najważniejsze) postawa WSZYSTKICH organizacji zawodowych, które chciały uczestniczyć w pracach Zespołu, i w tym celu delegowały swoich przedstawicieli do tych prac, napawają mnie dużym optymizmem. Z prac Zespołu niezbicie wynika bowiem, że WSZYSTKIE ORGANIZACJE POZARZĄDOWE OPOWIEDZIAŁY SIĘ ZA POWOŁANIEM SAMORZĄDU ZWODOWEGO. Reszta to szczegóły, które z pwenością "wyklują się" w dalszych - oficjalnych - pracach legislacyjnych mających na celu powołanie Samorządu. Brawo i jeszcze raz brawo... Co do samych szczegółów -> to przecież nic w chwili obecnej nie jest jeszcze przesądzone... Po to ma służyć otworzenie publicznej dyskusji. Czemu niby Samorząd np. nie miałby być finansowany ze środków publicznych, jak ma to miejsce przy innych samorządach reprezentujących inne zawody zaufania publiczngo, które "na swoje barki" przejęły zadania, dotychczas realizowane przez dministrację publiczną? A więc nie tylko składki.
 3 
 7 
odpowiedz zgłoś
nie idzcie ta drogą I koledzy z PTG i koledzy z GIG - ale dlaczego ? Dobrze ktos napisał że każdy samorząd wczesniej czy później zawladnie umysłami twórców i przekształci ich w organizację o charakterze "mafii". Mam na myśli organizację a nie przestępstwa żeby nie było.
 1 
 3 
odpowiedz zgłoś
nie-nie jestem .hehe -ale widze ze uderz w stół a nozyce sie odezwa:):).A co nie mam racji? nie walicie fuch ? oczywiscie jest paru uczciwych URZĘDNIKÓW -ale niestety to mniejszosc bo reszta to urzędasy.Poswiecilem troche czasu i przeczytalem te koncepcje-stad pytanie do "rozmarzonego".tylko tyle
 2 
 6 
odpowiedz zgłoś
geodeto praktyku rozumiem że jesteś urażonym autorem tego "dzieła" ? Większość krytyków to urzędasy. A gdzie "Swoją wiedzą i doświadczeniem służą w interesie klienta i całego społeczeństwa, równocześnie dbając o rozwój i przyszłość zawodu, a także o dobre relacje, wzajemny szacunek i uczciwość w stosunku do kolegów? innych geodetów i kartografów". Ładnie dbasz i wykazujesz wzajemny szacunek.
 4 
 4 
odpowiedz zgłoś
do rozczarowany gdzie jest ten zapis o profesorze- bo nie widzę? tak sobie myslę ze wiekszosc krytyków tego pomysłu na izbe to urzędasy walący fuche za fuchą.70 zl to nie malo ale jesli mi to zdejmie z rynku taka "konkurencje" to moge tyle placic.
 1 
 2 
odpowiedz zgłoś
Panie Leszku Panie Leszku Pan tez brał w tym udział ? Nie wierzę. Mialem Pana za gościa który wie co robi :(
 2 
odpowiedz zgłoś
GIS Nieprecyzyjnie się wyraziłem. Nie ma wydziału, ale niekoniecznie każdy, kto skończył geoinformatykę jest po geodezji czy geografii:)
 3 
odpowiedz zgłoś
a jest coś takiego jak dyplomowany geoinformatyk - o dyplomowanych magistrach geodezji czy geografii o specjalności geoinformatyka słyszałem ale żeby od razu był wydział geoinformatyki to jeszcze nie słyszałem. PS. 99% geodetów uprawnionych nie ma pojęcia o modelowaniu danych. Zagadka 2 - Jak dużo geodetów i kartografów uprawnionych potrafi podjąć działanie nazwane "5. Kierowanie opracowaniem procedur oraz badaniem i kalibrowaniem czujników, aparatury i układów (systemów) wykorzystywanych w celach geodezyjnych" a)1-5 b)6-100 c)101-1000 d)wszyscy. Elektronicy drżą w posadach - producenci będą musieli zatrudniać geodetó uprawnionych i dać im do ręki lutownicę. ;)
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
GISmani I jeszcze odnośnie SIPów. A co jeśli ktoś jest dyplomowanym geoinformatykiem ale bez wykształcenia geodezyjnego? Pracuje w zawodzie, wytwarza dane, tworzy bazy danych i ich modele. Mam się przebranżowić i iść sprzedawać oscypki w Międzyzdrojach? No ale cóż. GISowcy nie stworzyli swojego cechu i teraz jaśnie stowarzyszeni kartografowie i geodeci będą decydować o ich nieprzydatności do zawodu.
 3 
 2 
odpowiedz zgłoś
zagadka 1 - X.A.3 - "dDo samorządu mogą należeć osoby będące obywatelami państw członkowskich, którzy nabyli .........." - o jakie państwa członkowskie autorom chodziło: a) związek Białorusi i Rosji b) ONZ c)OPEC d)UE - jak na rok pisania słabo, słabiutko ;)
 3 
 1 
odpowiedz zgłoś
Jak w piosence Dawno nie czytałem większego kuriozum. Jedynie geodeta uprawniony i zrzeszony będzie miał prawo opracowywać dane i tworzyć bazy danych na potrzeby SIP. Jak w piosence. Domy będzie wznosił piekarz, bo w tej pracy biegły. Leśne dziadki zajęłyby się prawdziwymi problemami geodezji, zamiast produkować kolejne bzdurne koncepcje i samorządy.
 2 
 2 
odpowiedz zgłoś
Logika Ludzie zastanówcie się, po co mieszać sprawy geodezji i kartografii. Z tego nic nie wyjdzie. Problemy są zupełnie inne i najlepiej niech problemy geodezyjne rozwiążą geodeci, a kartograficzne kartografowie. Nie mieszajmy tego ze sobą. Przygotowana koncepcja jest najlepszym dowodem na moją tezę.
 2 
 1 
odpowiedz zgłoś
izba jest zapis że ma być w składzie profesor wyższej uczelni. A się pchają do żłoba, nic tylko zebrać kilkaset tysięcy i ustalić sobie wysokie diety.
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
izba Brońcie się jak tylko możecie przed izbą. Więcej wam zabierze niż zaoferuje. A na pewno nie zad na o wasze interesy. Szefami oczywiście będą ludzie którzy w terenie nigdy nie byli. Pozdrawiam
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
... Jak już kiedyś to przewidziałem i pisałem o tym - samorząd będzie kolejną instytucją szykanującą geodetów! Tworzą kolejne sądy... już jedne utworzono przy GGK i WING i co myślicie, że teraz to zlikwidują. Składka też wzięta z kosmosu! Szkolenia owszem są bardzo potrzebne i oczekiwane - popatrzcie państwo jak duża jest na nich frekwencja - dowodzi to tego że, geodeci chcą się szkolić i nie trzeba ich zmuszać ustawowo oraz jest duża potrzeba organizowania szkoleń! Uczestniczyłem kiedyś w obowiązkowych szkoleniach dla pośredników - poziom szkolenia /szkolących/ był żenujący! To było szkolenie obowiązkowe, drogie.. - w celu zdobycia wymaganych punktów. Większość na tym szkoleniu patrzyła tylko by podbić im książeczkę z punktami i tyle ich na szkoleniu widziano - Czy my do tego dążymy...? Że niby Samorząd będzie bronił lepiej spraw geodetów? Jak pokazały ostatnie dni PTG robi to super bez samorządu! Zaś co do uprawnień to przykład arogancji SGP widziałem przy składaniu papierów na uprawni.
 1 
 5 
odpowiedz zgłoś
idea Słuszna wszak idea, lecz wykonanie tragiczne. Skutek łatwy do przewidzenia, żaden samorząd powszechnie w środowisku akceptowany na takich "fundamentach" nigdy nie powstanie. Interesy i próżności własne czas odłożyć daaaaaleko, Szanowni Autorzy.
 3 
 6 
odpowiedz zgłoś
korporacja Czytając posty i analizując dokument, myślę że opłata jest mocno przesadzona, dokument powinniśmy przeanalizować MY jako geodeci wykonujący zawód i po opadnięciu emocji powinniśmy podyskutować nad jego treścią każdy powinien móc się wypowiedzieć co o tym sądzi, może jakaś sonda w środowisku uprawnionych. Nie wątpliwie samorząd by się przydał wszystkie zawody które samorząd posiadają korzystają z przywilejów a po zarobkach w tych zawodach jest to bardzo dobrze widoczne.
 5 
odpowiedz zgłoś
trab Z drugiej strony taki samorzad jest potrzebny, moze reprezentowac nasze interesesy i np zlozyc do sejmu projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu geodetow (czyli slynny cennik krakowski). Radcowie i adwokaci potrafili wprowadzic sobie ceny minimalne ustawowo. A my? Robic mamy za 10zł/h? Niech podzial kosztuje 3tys za 2 dz, a mdcp 1,2tys , a kto sie nie stosuje ten lamie etyke zawodu. Taka prawda, jestesmy jak narazie frajerami i kloszardami w stosunku do innych korporacji
 6 
odpowiedz zgłoś
trab ze składkami i przynalezeniem do izby to glupi pomysl. jesli opl by wynosila 70zł (przyjmujac ze mamy czynnie dzialajacych w pl 10tys geod upr) dawalo by to przychodu 700tys miesiecznie!!!!!!!!!!!!!! Na co mialyby isc te pieniadze? na darmozjadow za udzialy w konferencjach????????? moze niech sobie dopisza po sredniej krajowej za dzien na lepka ... oczywiscie niech beda skladki ale podzielone przez 20, czyli 40zł rocznie, co w zupelnosci wystarczy aby pokryc koszta dzialania organizacji, a nie zapychac kolejnym kieszenie.
 1 
 4 
odpowiedz zgłoś
Urbanistom zlikwidowali izby, a my się w to pchmay Tylko osoby, które mają w rodzinie geodetę będą mogły w praktyce należeć do izby. Dajcie spokój z tymi izbami. To nic nie da.
 6 
odpowiedz zgłoś
nastepni wariaci Witam wszystkich, myślałem że nikt nie przeskoczy GGK w pisaniu przepisów, a jednak się myliłem. Co za brednie. Skończyłem studia, odbyłem praktykę zawodową, zdałem egzaminy i otrzymałem uprawnienia, nie wyobrażam sobie żeby mi ktoś teraz zabronił wykonywania zawodu jak mu nie zapłacę kasy! To są brednie, powiedzą gdzie mam się ubezpieczyć, jaką mam mieć pieczątkę (kolor też wybiorą), a może na koniec będę musiał złożyć wniosek czy mogę przyjąć robotę od Kowalskiego lub zapytać o zgodę w wystartowaniu w przetargu, nie wspomnę o tym że będą jeszcze musieli zaakceptować cenę, cha cha, czytają to naprawdę się ubawiłem. Jedno co mi się spodobało to zakaz wykonywania zawodu przez urzędników wszelkiego szczebla, tylko pod tym mogę się podpisać.
 1 
 7 
odpowiedz zgłoś
... Najpierw janusz w. niech zacznie wykonywac zawod geodety a pozniej nas zrzesza...
 2 
odpowiedz zgłoś
nieźle się ubawiłem co za bełkot. Będę was prosił o wszystko włącznie z tym jak mam się reklamować, u kogo ubezpieczać i u kogo szkolić i oczywiście płacić składeczki. Nie mogę też wykonywać innego zawodu bez zgody samorządu. Mam do was drodzy autorzy prośbę nie piszcie już więcej takich głupot. Te wasze prace koncepcyjne naruszają kilka jeśli nie kilkanaście ustaw oraz zasad prawa.
 2 
 4 
odpowiedz zgłoś
cd Kasa ...Kształcenie ustawiczne jest obowiązkiem członka samorządu.Wymogi organizacyjne szkolenia ustawicznego określi Krajowy Zjazd Izby ? czyli kto , kogo , gdzie , a przede wszystkim za ile.....Dochodami samorządu są w szczególności: przychody ze składek członków,..z postępowań kwalifikacyjnych,? ze szkoleń i innych form działalności,...darowizny.. Szacuje się, że przeciętna wysokość składki miesięcznej członka samorządu mieścić się będzie w przedziale od 40 PLN do 70 PLN (emeryci 40, zasłużeni 50, czynni 60 , kandydaci 70 )... Wysokość składki członkowskiej ustala Krajowy Zjazd. Daj Adolf pokój, zdecyduj się gdzie stoisz w GUGiK, u klasyfikatorów, czy w nowo tworzonym samorządzie- bo w rozkroku długo nie wytrzymasz. Chcecie kolejnej korporacji to was inni tak jak Gowin wyportkują. Dajcie żyć i przestańcie eksperymentować, tylko weźcie się do pracy tak aby czołówka pomiędzy dwoma granicznikami pomierzona w 1900 r. miała tą samą wartość 2015 r. z dokładnością 1 cm.
 1 
 6 
odpowiedz zgłoś
cd KASA Znam osobiście kilku GU którzy mimo niskieg numeru uprawnień (trzycyfrowego) pozostają dalej technikami geodetami , szkolić się nie zamierzają, bo zasną na każdym szkoleniu, a pomiatrach satelitarnych wiedzą tyle, że antena przypomina latający spodek.Wpis na listę geodetów i kartografów przysięgłych poprzedza złożenie ślubowania.Rota ślubowania s ma następującą treść:"Ślubuję uroczyście ?.Fakty, informacje i okoliczności poznane w związku z wykonywaniem czynności geodety i kartografa przysięgłego zachowam w tajemnicy w zakresie określonym przepisami prawa.(że Ziemia nie jest kulą też?) Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania: "Tak mi dopomóż Bóg". A za przekręty -tak mnie nakusił diabeł.czenia dyscyplinarnego... Skreślenie z listy może nastąpić także w wypadku nieuiszczania składek członkowskich przez okres dłuższy od 1 roku.
 2 
 3 
odpowiedz zgłoś
Kasa, kasa, kasa Niech każdy przeczyta, a zacytuję tylko niektóre wątki. CYTAT:"Osoby(członkowie stowarzyszenia) podlegają, na ich wniosek, wpisowi na listę członków okręgowej izby. Przynależność Geodety i Kartografa Przysięgłego do samorządu jest obowiązkowa i powstaje z chwilą wpisu na listę członków okręgowej izby.Wykonywanie zawodu geodety i kartografa polega na pozyskiwaniu i przetwarzaniu informacji o cechach przestrzennych i jakościowych powierzchni ziemi, jej zagospodarowaniu i stanie prawnym jej określonych obszarów, obiektów oraz na realizowaniu i nadzorowaniu tworzenia kultury(????) w jej aspekcie przestrzennym, a także na prowadzeniu edukacji w opisanym zakresie. Definicja lekko nadęta, żeby nie powiedzieć ?. . Już w następnym rozdziale jest mowa o kierowaniu a nie o pozyskiwaniu. Idem per idem ? Geodeci i Kartografowie Przysięgli są profesjonalistami i posiadają wysokie kwalifikacje zawodowe ? a kto to potwierdzi?
 2 
 4 
odpowiedz zgłoś
ciekawy Proponuje aby poniektórzy Panowie wymienieni w artykule zrzekli się swoich stanowisk pracy, gdyż ich działalność naukowa więcej szkodzi niż pomaga, a mianowicie produkują armie bezrobotnych. W ten sposób na pewno pomogą potężnej armii wegetujących geodetów. Pytanie czy chcą szczerze pomóc środowisku geodetów, czy tak na prawdę dbają jedynie o swoje koryto?
 4 
 7 
odpowiedz zgłoś
72 komentarze



wiadomości

słowo kluczowe
kategoria
rok
archiwum
Symulacja przerwania wału powodziowego
czy wiesz, że...
© 2005-2021 Geodeta Sp. z o.o.
created by BRTSOFT

O nas

  • Właścicielem portalu Geoforum.pl jest Geodeta Sp. z o.o., wydawca miesięcznika GEODETA oraz serwisu egeodeta24.pl
  • Geoforum.pl jest portalem internetowym i obszernym kompendium wiedzy na tematy związane z geodezją, kartografią, katastrem, GIS-em, fotogrametrią i teledetekcją, nawigacją satelitarną itp. Od 2005 roku na bieżąco dostarcza informacji z powyższych dziedzin i umożliwia ich komentowanie.
  • GEODETA (Magazyn Geoinformacyjny) ukazuje się od czerwca 1995 roku i jest największym oraz najbardziej popularnym polskim miesięcznikiem prezentującym aktualne zagadnienia z zakresu: geodezji, kartografii, katastru, GIS-u, fotogrametrii i teledetekcji, nawigacji satelitarnej itp.
  • GEODETA cyfrowy to elektroniczna wersja tradycyjnego wydania miesięcznika. W serwisie egeodeta24.pl można zamawiać zarówno prenumeratę, jak i pojedynczne wydania

Zespół redakcyjny

  • Katarzyna Pakuła-Kwiecińska (redaktor naczelny)
  • Anna Wardziak (sekretarz redakcji)
  • Jerzy Przywara
  • Jerzy Królikowski (redaktor prowadzący Geoforum.pl)
  • Damian Czekaj
  • Bogdan Grzechnik

Kontakt

Geodeta Sp. z o.o.
02-541 Warszawa,
ul. Narbutta 40/20
tel. (22) 849-41-63, 646-87-44
redakcja@geoforum.pl
prześlij newsa

Prenumerata
prenumerata@geoforum.pl
egeodeta24@geoforum.pl
Reklama
k.kwiecinska@geoforum.pl

facebook twitter linkedIn Instagram RSS