wiadomościksięgarniamapa firmprenumeratareklamakontaktciasteczka
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Skaning ułatwi modernizację statku
blog
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama

W Armii Krajowej

- część 1 z 2 » »»


Eugeniusz Sobczyński

Po klęsce wrześniowej w kraju pozostało około 20 oficerów geografów i wielu pracowników cywilnych WIG. Włączyli się oni w nurt działalności konspiracyjnej. W budynku WIG, gdzie Niemcy umieścili Kriegskarte – und Vermessungstant Warschau – oddział niemieckiej służby geograficznej, który przygotowywał mapy na potrzeby Wehrmachtu, głównie terenów Związku Radzieckiego, rozpoczęło pracę wielu byłych pracowników. Dzięki nim możliwe było poznanie rodzaju map drukowanych przez Niemców oraz wynoszenie ich poza budynek.

Pierwszą komórką służby geograficznej, która rozpoczęła działalność w okupowanym kraju, była składnica map powstała na przełomie lata i jesieni 1940 r. obsługiwana przez dwie osoby. Kierował nią doktor geologii Edward Rühle – pracownik przedwojennego Państwowego Instytutu Geologicznego, występujący pod pseudonimem „Gozdawa”. Zalążkiem zasobu kartograficznego składnicy były mapy topograficzne zdeponowane w ostatnich dniach września 1939 r. przez mjr. Stanisława Thurzę – kierownika księgarni wojskowej w składzie firmy Gebethner i Wolff w Warszawie przy ul. Zgody (gdzie był punkt kontaktowy obsługiwany przez Kazimierza Wyderkę), a także mapy zakupione od rodzin oficerów oraz zdobyte na Niemcach.

W 1941 r. skład osobowy składnicy wzrósł do czterech osób. Jednostkę rozmieszczono w nowym, dobrze zamaskowanym lokalu. W tym czasie zaczęto otrzymywać mapy reprodukowane przez sekcję WIG w Edynburgu. Zbiory składnicy liczyły wówczas około 20 000 map, głównie w skali 1:100 000 i 1:300 000. Pod względem administracyjnym i finansowym podlegała ona płk. Stanisławowi Thunowi – przedstawicielowi Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej (ZWZ). Choć udało się zgromadzić tak znaczną liczbę map, a zakupy miesięczne z różnych źródeł dochodziły do 5000 egzemplarzy, nie można było zaspokoić bieżących potrzeb partyzantki i walki konspiracyjnej. Trzeba zaznaczyć, że w latach 1940-1942 zużycie map wynosiło około 15 000 egzemplarzy rocznie, a w końcu 1943 r. wzrosło do 5000 egzemplarzy miesięcznie. Zaczęto wówczas dotkliwie odczuwać brak niektórych arkuszy. Równocześnie zaistniała potrzeba wykonania map specjalnych, których WIG nie wydał do 1939 r.

Na początku 1941 r., niezależnie od składnicy map ZWZ, z inicjatywy Henryka Ignaczewskiego ps. „Graf” powstała wśród kartografów pracujących w Krigs Karten – und Vermessungswesens Amt Warschau komórka konspiracyjna – Samodzielna Grupa Kartografów Wojskowych, która działała samodzielnie, ale jednocześnie szukała kontaktów z organizacjami podziemnymi. Sam Ignaczewski dzięki znajomości języka niemieckiego zostaje przydzielony do pracy w archiwum materiałów podstawowych, przekupuje kierownika archiwum – Niemca Eismana i organizuje wynoszenie map, głównie w skali 1:100 000 oraz 1:25 000 obejmujących rejony ważniejszych węzłów kolejowych. Były to opracowania zarówno polskie przedwojenne, produkcji WIG, jak i niemieckie.

Wynoszeniem map z dawnego WIG zajmowali się także słuchacze kursu kartograficznego, zorganizowanego w połowie 1942 r., na który uczęszczało około 40 dziewcząt i chłopców w wieku od 16 do 24 lat. Zdobyte w ten sposób arkusze magazynowano w mieszkaniach Władysława Jędraszkiewicza i Kazimierza Ślusarczyka. Ponieważ wynoszono tylko z góry określone godła map, należy przypuszczać, że działalność komórki była kierowana przez odpowiednie osoby czy jednostki nadrzędne. Istnieje uzasadnione przypuszczenie, że mapy te poprzez Kazimierza Wyderkę trafiały do „Schroniska”. Pod koniec października 1943 r. z niewyjaśnionych przyczyn żandarmeria niemiecka aresztowała głównego organizatora tej grupy konspiracyjnej Władysława Jędraszkiewicza. Dalsze aresztowania wśród słuchaczy kursu nastąpiły 15 stycznia 1944 r.; wówczas aresztowano 7 słuchaczy, a do końca stycznia następnych 12, większość z nich została rozstrzelana.

Momentem zwrotnym w pracy konspiracyjnej związanej ze zdobywaniem map było powołanie 1 stycznia 1943 r. byłego oficera WIG ppłk. Mieczysława Szumańskiego na szefa Służby Geograficznej KG AK, która przyjęła kryptonim „Schronisko”. Szumański („Bury”) podlegał szefowi VI Oddziału Komendy Głównej AK (Kwatermistrzostwo Operacyjne). W składzie służby pracowało wówczas 10 osób, ich zadaniem było wyszukiwanie zakładów graficznych które mogłyby drukować mapy, rozpoznawanie źródeł zaopatrywania w mapy oraz organizowanie zakonspirowanych składnic. Niezwłocznie po nawiązaniu kontaktów konspiracyjnych rozpoczęto szereg przedsięwzięć organizacyjnych mających na celu odtworzenie całej służby, która docelowo miała się składać z:
-Szefostwa Służby Geograficznej KG AK i Centralnej Składnicy Map;
-Wojskowego Instytutu Geograficznego;
-Okręgowych szefostw służby geograficznej i okręgowych składnic map (przewidywano zorganizowanie 16 szefostw okręgowych, każde w składzie 15 osób).

Brak materiałów źródłowych uniemożliwia dokładne odtworzenie schematu organizacyjnego „Schroniska”. W materiałach wspomnieniowych podawane są różne struktury i informacje o stanie osobowym i zadaniach wykonywanych przez tę organizację. Ogólnie można przyjąć, że powstały zalążki większości z projektowanych komórek. W 1944 r. szefostwo służby liczyło dwanaście osób i dysponowało budżetem 100 000 zł (poza wydatkami personalno-etatowymi). Oprócz szefostwa dorywczo w „Schronisku” pracowało wielu ludzi, których nazwiska są nieznane z uwagi na charakter działalności.
Szefem „Schroniska” był ppłk Mieczysław Szumański, ps. „Bury”, jego zastępcami – Edward Rühle ps. „Gozdawa” i mjr Sylwiusz Berberiusz, adiutantem por. Henryk Sadowski ps. „Sędzia”. Do najważniejszych komórek służby należały:

? referat ogólny;
? referat topograficzny;
? referat pomiarowy, magnetyczny i fotogrametryczny;
? referat kartograficzny;
? referat geologiczny;
? zakłady reprodukcyjne;
? punkty przerzutowe;
? składnice map.

część 1 z 2
1 2 » »»



dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze menu_text_pl
"S" należałoby podać źródło tej informacji: Bogusław Krassowski, "Schronisko". Służba geograficzna AK, Warszawa 1981



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2017 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt