wiadomościmapa firmprenumeratareklamakontaktciasteczka
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
polskienglish
film
GEOIDA na spotkaniu IGSM w Newcastle
blog
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN Magazyn użytkowników oprogramowania Bentley Systems
NAWI

NAWI Dodatek nawigacyjny GEODETY


reklama
reklama

Wiadomości



|2009-04-08| Geodezja, Mapy, Prawo, Instytucje, Kataster

Kontrola stanu faktycznego i prawnego nieruchomości należących do Skarbu Państwa lub gmin



NIK negatywnie ocenia działania starostów i wójtów (burmistrzów i prezydentów) w zakresie aktualizacji stanu faktycznego i prawnego nieruchomości należących do Skarbu Państwa lub gmin. Na 108 skontrolowanych gmin, powiatów i miast tylko w jednym przypadku (powiat świdwiński) NIK sformułowała ocenę pozytywną, w dziesięciu zaś – ocenę pozytywną z uchybieniami.

Aktualizacja przebiega opieszale i prawdopodobnie nie zostanie przeprowadzona w terminie do 19 listopada 2009 r., wskazanym w ustawie z 7 września 2007 r. o ujawnieniu w księgach wieczystych prawa własności nieruchomości Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego (DzU nr 191, poz. 1365 z późn. zm.).

Starostowie i wójtowie (a w miastach burmistrzowie i prezydenci) nie wiedzą dokładnie, jakie nieruchomości są w posiadaniu gmin i Skarbu Państwa oraz jaki jest ich stan prawny. Ewidencje nieruchomości, które winny być przez nich prowadzone, nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego. Ponad 60 proc. działek Skarbu Państwa i blisko 30 proc. działek gminnych (spośród skontrolowanych przez Izbę) ma nieuregulowany stan prawny. Nieuporządkowanie stanu prawnego nieruchomości występuje w całej Polsce, zwłaszcza w województwach położonych wzdłuż zachodniej i północnej granicy kraju.
Brak wiedzy o posiadanym majątku utrudnia prawidłowe gospodarowanie i ustalenie, jakie dochody powinny czy też mogą przynosić posiadane nieruchomości. Komplikuje też regulowanie stanu prawnego i dokonywanie wpisów prawa własności w księgach wieczystych.

W ewidencjach jest wiele nieprawidłowości. Doprowadziły do tego m.in. wieloletnie zaniedbania aktualizacji danych, wynikające także z braku przepływu informacji pomiędzy gminami i starostwami oraz poszczególnymi komórkami urzędów. Brak dokładnych danych wynika również z faktu, że aż 20% skontrolowanych wójtów w ogóle nie ewidencjonowało nieruchomości, uznając mylnie, że wystarczy, iż taką ewidencję prowadzą starostowie.
W ewidencjach gruntów i budynków prowadzonych przez ponad połowę starostów a także w ponad połowie ewidencji gminnych dane były niezgodne z dokumentacją źródłową. Nie zgadzały się np. powierzchnia, numery ksiąg wieczystych. Zdarzało się, że nie rejestrowano w ogóle działek będących własnością gmin lub Skarbu Państwa albo nie podawano, że to właśnie państwo lub gmina jest właścicielem gruntu lub budynku.

Niewiele w uporządkowaniu wiedzy na temat posiadanych nieruchomości pomogła prowadzona w ostatnich latach inwentaryzacja. W prawie 60 proc. skontrolowanych przypadków zdarzały się błędy (nieobjęcie inwentaryzacją całości lub części gruntów).
Ponad 30% skontrolowanych wójtów, burmistrzów i prezydentów nie występowało o wpisanie do ksiąg wieczystych prawa własności do posiadanych gruntów i budynków. Problemem w porządkowaniu praw do nieruchomości jest w wielu przypadkach brak dokumentów potwierdzających prawo własności. W takich sytuacjach niezbędne jest uzyskanie orzeczenia w sądzie. Niestety, takie działania były podejmowane w bardzo ograniczonym zakresie, choćby dlatego, że są kosztowne i długotrwałe.

Na przykład w Starostwie Powiatowym w Rypinie kontrola wykazała m.in., że:
1) do dnia zakończenia czynności kontrolnych, tj. 24 września 2008 r., • nie rozpoczęto prac nad sporządzeniem i przekazaniem właściwym wojewodom, marszałkom województw, wójtom, burmistrzom i prezydentom miast wykazów nieruchomości, które na mocy odrębnych przepisów przeszły na własność Skarbu Państwa albo jednostek samorządu terytorialnego; • nie składano w okresie od 1 stycznia 2007 r. wniosków do Sądu Rejonowego Wydziału Ksiąg Wieczystych w Rypinie o ujawnienie w księgach własności nieruchomości SP lub o założenie księgi wieczystej dla nieruchomości SP, którymi gospodaruje starosta i które nie miały uregulowanego stanu prawnego;
2) dopiero po upływie 9 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, czyli od 19 listopada 2007 r., i już po rozpoczęciu kontroli przez NIK przystąpiono do informowania mieszkańców powiatu rypińskiego o potrzebie sprawdzenia zgodności ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym w sposób określony w art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r.
3) ze zwłoką ponad 4 i pół miesiąca złożono wojewodzie kujawsko-pomorskiemu pierwsze sprawozdanie z wykonania obowiązku złożenia we właściwym sądzie rejonowym wniosków o ujawnienie w księgach wieczystych prawa własności nieruchomości SP, wraz z dokumentami stanowiącymi podstawę wpisu tego prawa, czym naruszono art. 4 ust. 1 ustawy.
Ponadto stwierdzono też istotne niezgodności danych dotyczących stanu prawnego nieruchomości Skarbu Państwa zawartych w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej w starostwie w stosunku do dokumentacji źródłowej oraz istotne rozbieżności w zakresie łącznej powierzchni nieruchomości SP.

NIK


«« powrót


dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Do wszystkich http://pwiing.szczecin.uw.gov.pl/page/artykuly/wyb raneproble my.pdf-polecam wszystkim zainteresowanym służbom-publikacje B.Wolnego- strona wingik szczecin.Godne przeczytania i zastosowania.

Cytat W ewidencjach jest wiele nieprawidłowości. Doprowadziły do tego m.in. wieloletnie zaniedbania aktualizacji danych, wynikające także z braku przepływu informacji pomiędzy gminami i starostwami oraz poszczególnymi komórkami urzędówTo cytat NIK. Nie chodzi mi o nową ustawę,tylko o aktualność EGiB w całokształcie.Ciągle czekam na odpowiedz kolegów.To nie nagonka,tylko mój czas i pieniądze,ktore tracę,bo EGiB nie jest aktualne.

cd zajęło nam około roku od dnia wejścia w życie rozporządzenia, do tego wykazu należy dodać informacje z KW. Jest to czasochłonna, mozolna praca, którą należy wykonać we własnym zakresie, bo ustawodawca zapomniał o przekazać na ten cel pieniądze. Do tego dochodzą jeszcze bieżące sprawy. Nawet przy dobrze zorganizowanym urzędzie jest niemożliwe uczciwe, 100% wypełnienie wykazu. Nam się udało w 90% ale kosztem pracy po południu, w sobotę i niedzielę - całe szczęście nam się udało pozyskać dodatkowe pieniądze i mogliśmy naszych pracowników wynagrodzić za prace po godzinach.

Do Rumm Super - widzę kolejną nagonkę na urzędników. Dla Pana wtajemniczonego RUMM - podobno znajacego przepisy - ustawa o której mówimy weszła w życie 19 listopada 2007 r., akt wykonawczy do tej ustawy został opublikowany 31.01.2008r Dz. U z 2008 r. Nr 23 poz. 143 - tzn wzory wykazów nieruchomości - pierwszy termin sporządzenia pełnych wykazów był 19.05.2008 r. - domyślam się że o tym niewykonanym terminie jest mowa w raporccie NIK. Termin ten w połowie 2008 został przesunięty. Proszę sprawdź co jest w tym wykazie a dopiero potem zabieraj głos. Nie syszałam aby ktokolwiek wypełnił w całości ten wykaz, nie dlatego że w urzędzie siedzą leniwi pracownicy tylko, że jest to czasowo i fizycznie niemożliwe, nie mówiąc już o składaniu wniosków do sądów - bo należy coś wybrać. W naszym powiecie w zestawieniu wykazaliśmy łacznie 18 804 działki Skarbu Państwa, Gmin Powiatu itd. Wydanie danych z rejestru EGiB w naszym przypadku zajęło około 1 dnia, ale sprawdzenie na jakiej podstawie zostało wpisane ..

do Urzędnika ewidencji Reasumując:w pełni świadami zgadzamy się na nieprzestrzeganie przepisów prawa przez instytucje publiczne i nikt na to nic nie może poradzić-to właśnie wykazała kontrola NIK.Wniosek: nić się nie zmieni-to po co komu ta ewidencja(nieaktualna) ?

Ale czy napewno w 2009r. należy się pozostawić stary zapis: podmiot jest zobowiązany zgłosić zmiany? Moim zdaniem należy korzystać z danych innych służb publicznych. Np. zmiana adresu, śmierć, zmiana nazwiska, pozwolenia na budowę, zgłoszenie, pozwolenie na użytkowanie itp.

Do Rumm Piszesz Rummie, ze nie jesteś urzędnikiem, ale znasz realia pracy geodezyjnej.. Otóż pracując w terenie wcale ich nie znasz. Te realia są zupełnie inne, niz na styku pobierania danych z ewidencji lub podgik. Podobnie sądziłam pracując w dużej firmie geodezyjnej, dopiero przechodząc do pracy w ewidencji mogłam poznać te ealia. Ciekawa jestem, czy miałbyś aż tyle dobrej chęci by przyjść do pracy do urzędu aby rozwiązywać te problemy, o których sam piszesz? zapraszam i życzę ci powodzenia. Wkrótce szybko zmieniłbyś zdanie. I jeszcze jedna sprawa - to nie urzędnik wymyśla przepisy prawa, tylko ustawodawca, a urzędnik musi postepować zgodnie z ustanowionymi przepisami, które zobligowany jest również respektować geodeta wykonawca. A zt ym bywa różnie. Temat rzeka.

Do geodety-urzędnika Postawiłem konkretne problemy,a dostaje w odpowiedzi ogólniki kolegów urzędników.Jak można wymagać od prywat.właścicieli przestrzegania przepisów prawa,gdy instytucje państwowe nawet ich nie przestrzegają lub nie znają.Nie jestem urzędnikiem,ale znam realia pracy służb geodezyjnych-wiele czasu muszę spędzać w urzędach(niestety.bo wolę pracę w terenie) W wielu przypadkach wystarczy chęć do pracy i dobra wola,by rozwiązać narastające problemy.

Brak wiedzy ? Właśnie RUMM w swoich wypowiedziach wykazuje się całkowitym brakiem znajomości prawa, brakiem wiedzy na temat realiów pracy urzędników w starostwach. Zgodnie z prawem właściciel nieruchomości ma obowiązek zgłaszać wszelkie zmiany do organu, a kto nie zgłasza, podlega karze. Tylko niech ktoś spróbuje to wyegzekwować. Życzę powodzenia. Co do uświadamiania władzy... Obecne władze są tak świadome, że nie docierają do nich żadne argumenty. Zawsze ważniejsze będą szkoły, szpitale, drogi, wizerunek niż geodezja. Dla nich geodezja to potencjalne źródło finansowania dziur w budżecie powiatu. Nie raz słyszałem, że pracownicy wydziałów geodezji w starostwach są poważnym obciążeniem budżetu powiatu, ponieważ wykonują zadania administracji rządowej, a dotacje rządowe pokrywają niewielki procent potrzeb. Obowiązków coraz więcej, a pieniędzy brak. Spróbujcie zatrudnić fachowca za 1.800 zł BRUTTO!. Bałagan w ewidencji powstał jeszcze przed powołaniem powiatów. Wesołego Alleluja.

Brak wiedzy Zamiest ścigać może wystarczyłoby pismo uświadamiające wójtów, sądy i czy inne jedn.org. o ich obowiązkach zapisanych w PGK.Ale już całkowicie nie rozumiem braku wymiany informacji w obrębie starostw m/y wydziałami:brak kasy?za duża odległość czy brak świadomości? Kto to może zmienić jak nie geodeci powiatowi czy kierownicy ośrodków?Kto ma uświadamiać władzę ?Geodeci wykonawcy?

Zgadzam się z urzędnikiem - podmioty nie zgłaszają zmian osobowych do egib i dlatego wiele adresów jest nieaktualnych. Żeby egzekwować od tych podmiotów prawidłowe dane potrzeba do tego ludzi!! W jaki sposób wyprostować lata zaniedbań mając ograniczone zasoby ludzkie. Za te pieniądze, które proponują ośrodki geodezji nie ma chętnych do pracy nawet w czasie kryzysu. I nie zgodzę się z RUMM, że nie myśli się o tym jak to zmienić. Jest wola walki, ale jak popatrzysz na mentalność władzy, która postrzega geodezję jak dojną krowę, to ciężko jest dokonać tych zmian mając do dyspozycji kilka osób obsady w ośrodku geodezji.

do RUMM-a Masz całkowitą rację, że za aktualizację EGiB odpowiada służba geodezyjna, która powinna niezwłocznie wprowadzać zmiany na podstawie OTRZYMANYCH DOKUMENTÓW. Aby jednak EGiB była zgodna ZE WSZYSTKIMI będącymi w obiegu decyzjami, postanowieniami sądu itd. należałoby stworzyć Ewidencyjne CBŚ. Owszem obowiązek zgłaszania zmian danych jest zapisany w Prawie geodezyjnym, ale sankcje za nie zgłaszanie urząd może egzekwować w trybie Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczania. Powodzenia dla tych Urzędów które będą prowadziły takie postępowanie .... - ciekawe czy pozostanie im czasu na wprowadzanie zmian, które wpływają do urzędu? A propos Wykazów - dane z EGiB są w wielu przypadkach o wiele aktualniejsze niż wpisy w księgach wieczystych!

Do Urzędnika Uważam,że za aktualnośc EGiB odpowiada służby geodezyjne.Brak wymiany informacji m/y urzędami(co podnosi NIK) to wina służb- nikomu się nie chce egzekwować przepisów prawa.30 % wpisów w EGiB to nieaktualne adresy,nieżyjące osoby i nieujawnione prawa własności gmin(np drogi).Urząd w pełni świadomy tego stanu nawet nie myśli o sposobie uprządkowania tych spraw.

wykazy nieruchomości Starostwa mają wykonać czarną robotę za gminy i dać im wykaz ich nieruchomości. Nie dziwiłoby mnie to, gdyby dotyczyło to danych, które są w posiadaniu Starostwa (egib) ale sprawdzenie za nich ksiąg wieczystych i stanów prawnych + sporządzenie wykazów, które po zakończeniu nie będą przedstawiały aktualnego stanu, to czysta fikcja. W momencie gdy Starostwo sporządza wykazy, gminy równolegle regulują stan prawny w KW, a fikcja w wykazach kwitnie na całego. Czy ktoś się zastanowił nad tym, że wykazy nie spełnią swojej funkcji. Pierwotnie wykazy miały dotyczyć nieruchomości, które nie maja w ogóle uregulowanego stanu prawnego. Oprócz braku funduszy na tą akcję, oprócz braków kadrowych zaniedbań z przeszłości NIK powinna skontrolować braki w logicznym myśleniu ustawodawcy. W wykazach Polska zbilansuje się Ministrowi 10 razy.

do RUMM-a Drogi RUMM-ie czy myślisz, że to geodezja odpowiada za ujawnianie prawa do nieruchomości w księgach wieczystych? W wydziałach gospodarki nieruchomościami pracuje wielu geodetów, ale regulacja stanów prawnych to domena PRAWNIKÓW!!!!

Oto obraz geodezji Tak działają nasze służby-urzędy.Póki nie będzie odpowiedzialności finansowej urzędnika to nic się nie zmieni.Ciekawe na kogo czy na co koledzy urzędnicy zwalą teraz winę?

16 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2012 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt