wiadomościmapa firmprenumeratareklamakontaktciasteczka
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Geospatial Revolution, odc. 2
blog
NAWI

NAWI
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE


reklama
reklama

Wiadomości



|2017-09-06| Mapy

EuSI: pełen sukces satelitarnej kontroli dopłat

W ubiegłym tygodniu niemiecka firma European Space Imaging (EuSI) z powodzeniem zakończyła dostawę wysokorozdzielczych zobrazowań satelitarnych dla blisko pół miliona kilometrów kwadratowych Europy. Dane te zamówiła Komisja Europejska na potrzeby kontroli dopłat dla rolników.


EuSI: pełen sukces satelitarnej kontroli dopłat <br />
Pola rzepaku w Polsce (fot. EuSI)
Pola rzepaku w Polsce (fot. EuSI)

Zgodnie z zapisami kontraktu poszczególne kraje członkowskie zlecają firmie EuSI pozyskanie zdjęć satelitarnych dla jednej spośród 842 stref rolniczych rozrzuconych po całej Europie. Spółka ma na ich dostarczenie określone ramy czasowe – średnio 51 dni. Z powodu dużego zachmurzenia w tym roku spełnienie tych wymagań było trudne np. w Wielkiej Brytanii, Irlandii czy na Łotwie. EuSI z dumą podkreśla jednak, że udało jej się w terminie zrealizować 100% zleceń, z czego 70% wykonano w ciągu 2 tygodni. W przypadku zdecydowanej większości dostarczonych zobrazowań stopień zachmurzenia nie przekraczał 10%.

W ocenie EuSI sukces zapewniło bieżące śledzenie warunków pogodowych, które poprzedzało wysyłanie bezpośrednich zleceń pozyskania zdjęć do wysokorozdzielczych satelitów WorldView-1, GeoEye-1, WorldView-2, WorldView-3 i WorldView-4. Szczególnie ten ostatni aparat przyczynił się do zwiększenia możliwości produkcyjnych firmy. Tylko w ciągu czterech miesięcy pozyskał on dla EuSI zobrazowania dla 79 tys. km kw.

Źródło: EuSI, JK


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
ciąg dalszy dyskusji... Zdjęcia satelitarne przy tzw. taskingu (nowe zamówienie) to ceny >25 USD za km2 i więcej, dużo więcej. Podsumowując fotka lotnicza przy współczesnych nowoczesnych kamerach jest nawet kilkukrotnie tańsza od satelitarnych per km2 a sprzęt jest bardzo wydajny, rozdzieloczość znacznie lepsza itd. Satelity są świetne jeśli trzeba fotografować Białoruś, Koreę Pn. czy Ruska. Gdyby JRC puściło zamówienie na wolny rynek kilka firm europejskich zrobiłoby to znacznie taniej, kto wie czy nie szybciej itd. Na pewno rozdzielczość byłaby około 20-30cm.

Ile kosztuje VHR? Proszę podać cenę 1 km2. Jaki satelita? Jaka rozdzielczość?

@Buzz i a'propos analizy Buzz. "Prawie Żywiec". Tak na moje oko, to ciekawe jest - co to znaczy i jaki jet zakres Twoich "analiz". Wiesz pewnie dużo więcej od "studenta", ale mylisz się, jeśli chodzi o model biznesowy. Scen satelitarnych nikt o zdrowych zmysłach nie przetwarza pojedynczo w takich zagadnieniach, a robią to już tzw. "fabryki fotogrametryczne", których jest kilka na świecie. Fotogrametria lotnicza odpada, bo latanie samolotem w 842 strefach zżarłoby tyle paliwa lotniczego, ze już jakieś 15 lat temu DG JRC Komisji Europejskiej, wraz z pojawieniem się ery VHR zaczęło odchodzić od stosowania fotogrametrii lotniczej w całej UE - w stronę fotogrametrii satelitarnej i dlatego nawet nazwa corocznie urządzanych przez Komisję Europejską - wewnętrznych konferencji dla przedstawicieli rządowych 28 państw UE - nosi nazwę "CwRS of area-based subsisies - czyli Control with Remote Sensing of area-based subsidies. W Polsce LPIS był budowany kosztem 15 razy większym niż średnia Unijna z programu CwRS. kropka.

Analizy A ja robiłem ostatnio rozeznanie o koszty vhrs versus fotogrametrii lotniczej i cenowo vhrs jest droższe niż sceny satelitarne w przeliczeniu na km2. Pozostaje kwestia wydajności...

satelity versus lokalne projekty foto do studenta i profesora: Student - profesor miał rację. Mała wiedza i graniczy z ignorancją. Jedyną konkurencją w UE dla DigitalGlobe jest konstelacja 2 satelitów Pleiades, pixel 70 cm, redukowany sztucznie do 50 cm. Konstelacja satelitów USA z Digital Globe wycina skutecznie całą produkcję ESA i krajów UE. Nic dziwnego : dzienna kolekcja DigitalGlobe to 4 miliony KM kw. Pleiades i Francuzi przegrywają w kontraktach JRC. Student - masz emocjonalnie na pozór rację - lepiej żeby kasa zostawała w UE czy Polsce, ale niestety Amerykanie wygrali już ten wyścig. I to nieprawda że JRC za łatwo oddaje te kontrakty. Tam działa drakońska zasada - "first collected" - first paid" - no i niestety Francuzi dają ciała i kasa płynie do USA- a na kogo mają krzyczeć Francuzi? Macron ma się obrazić na Trumpa ? to nie zadziała. Wygrywa technologia - realizująca jednocześnie amerykańską doktryne obroonną, bo to przecież jest technologia "dual-use". Kropka. A profesor powinien uczyć a nie ganić studentów

Słabe te 2 odpowiedzi. Ktoś sie zaangażował próbując uruchomić dyskusje a mądrzejsi nie podając żadnych argumentów wyśmiali gościa. Hej mądrale macie coś do napisania na dowód Waszej wiedzy?

No teraz to już koniec gimbazy przecież

@student ciekawa hipoteza, ale oparta o brak wiedzy, wracaj do książek, zaraz poprawki.

szkoda transferu kasy do USA. Czy konsorcjum kilku firm fotogrametrycznych nie zrobiłoby takiego projektu taniej, lepiej i pieniążki by zostały w Europie? JRC zbyt łatwo rozdaje tego typu projekty. Załogowe sensory w tej chwilicsą bardzo wydajne i cenowo bardzo konkurencyjne. Ceny zobrazowań nie należą do niskich pomimo, że sektor cywilnych zobrazowań satelitarnych jest bardzo wspierany przez amerykańskie agencje. To jest takie myślenie sprzed 10-15 lat. Satelity, satelity bla bla bla. EUSI bez tego typu kontraktów chyba nie poradziłoby sobie na wolnym rynku...

9 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2017 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt