wiadomościksięgarniamapa firmprenumeratareklamakontaktciasteczka
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Zwycięski projekt studentów AGH
blog
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
NAWI

NAWI
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN


reklama
reklama
|2015-09-04| Geodezja, GIS, Prawo, Software, Instytucje, Imprezy

Na ból głowy w PODGiK - nowe technologie

Choć problemów w funkcjonowaniu PODGiK-ów nie brakuje, to wiele z nich można rozwiązać za pomocą nowych technologii. Brzmi banalnie, ale – jak pokazała II konferencja firmy Geo-System w Jachrance (3-4 września) – ta prosta zasada jest realizowana tylko w nielicznych powiatach.


Na ból głowy w PODGiK - nowe technologie

Dobrym przykładem opornego wdrażania nowych technologii w powiatowych ośrodkach dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej są płatności internetowe. Od lat skutecznie ułatwiają one Polakom robienie zakupów w sieci, ale przy obsłudze spraw geodezyjnych korzysta z nich tylko kilkanaście powiatów! A przecież są sporym ułatwieniem nie tylko dla petenta, ale i dla urzędu.

Podobnie jest z internetową obsługą prac geodezyjnych. To technologia znana od lat i do tego oferowana przez kilku dostawców oprogramowania. Choć jej zalet nie kwestionują ani urzędy, ani wykonawcy geodezyjni, to wciąż jest obecna jedynie w nielicznych powiatach, a kolejne przekonują się do niej wyjątkowo powoli.

Skąd ten opór? Jak mówił w Jachrance prezes Geo-Systemu Waldemar Izdebski, to w dużej mierze kwestia mentalności, przy czym o ile geodetów powiatowych często nie trzeba przekonywać do nowych technologii, to już znacznie trudniej jest ze starostą czy jego skarbnikiem.

Dyskusja w trakcie konferencji pokazała ponadto, że problemem jest także prawo geodezyjne, które bywa interpretowane w taki sposób, jakby jego zapisy uniemożliwiały wdrażanie niektórych nowinek technologicznych. Jednym z wielu przykładów jest uzgadnianie z wykonawcą materiałów z zasobu niezbędnych do wykonania pracy. Istniejące systemy do internetowej obsługi prac pozwalają geodecie wskazać interesujące go materiały, ale nie dają pracownikowi ODGiK-u możliwości ingerencji w tę listę czy też przedstawienia własnych propozycji. Czy więc w świetle Prawa geodezyjnego i kartograficznego można to nazwać „uzgodnieniem”? Zdaniem części obecnych w Jachrance – nie.

Podobne wątpliwości pojawiły się przy prezentacji tzw. operatu elektronicznego. To nowe rozwiązanie firmy Geo-System pozwala geodecie przesyłać operaty do ODGiK-u w formie cyfrowej, tj. zwykłego PDF-a. Jak przekonywał geodeta Arkadiusz Szewczak, który został pierwszym użytkownikiem tej usługi, dla wykonawcy to ogromne ułatwienie, bo pozwala oszczędzić czas i pieniądze. Korzyści odnosi jednak również ODGiK, który nie musi na bieżąco skanować spływających operatów. Na razie usługa działa tylko Mińsku Mazowieckim, gdzie w ten sposób składanych jest już (a może tylko) 1/3 operatów.

I ten wynalazek wzbudzał jednak wątpliwości natury prawnej. Zastanawiano się, jak w przypadku komunikacji elektronicznej liczyć 14-dniowy termin na ustosunkowanie się wykonawcy do uwag ośrodka. W odpowiedzi na te i podobne wątpliwości Waldemar Izdebski starał się przekonywać, by nie szukać wymówek przed wdrażaniem innowacji, ale interpretować prawo na korzyść postępu technologicznego, tak jak to z powodzeniem robi np. PODGiK w Mińsku Mazowieckim. Wtórowała mu mazowiecka WINGiK Aneta Konieczna, która nieco przekornie stwierdziła, że powiaty przesadnie martwią się drobiazgami i tym, „co na to powie WINGiK”, nie dostrzegając jednocześnie kwestii, które mogą im przysporzyć faktycznych problemów.

Podczas konferencji uczestnikom rozdano książki Waldemara Izdebskiego „Dobre praktyki udziału gmin i powiatów w tworzeniu infrastruktury danych przestrzennych w Polsce”. Wkrótce trafią one również do wszystkich gmin i starostw w kraju oraz czytelników miesięcznika GEODETA

Operat elektroniczny nie był jedyną nowinką technologiczną prezentowaną w Jachrance. Firma Ricoh pokazała Geoarchiwum – wielkoformatowe urządzenie wraz ze specjalistycznym oprogramowaniem znacznie przyspieszające skanowanie materiałów PZGiK. Rozwiązanie jest stosowane m.in. w ramach projektu Baz Wiedzy o Mazowszu. Inną nowością tej marki jest rzutnik montowany tuż pod wyświetlanym obrazem, który może również rejestrować i eksportować do PDF-a nanoszone na rzutowanym obrazie ręczne notatki. Zdaniem dystrybutora urządzenie sprawdzi się np. na naradach koordynacyjnych. Z kolei przedstawiciel firmy PayU pokazał system płatności internetowych realizowanych za pomocą jednego kliknięcia w smartfonie. Dzięki niemu można by np. zamówić brakujące materiały z PZGiK, nie schodząc z terenu prac.

Organizatorem II konferencji technicznej „Nowoczesne technologie w prowadzeniu PODGiK” była warszawska firma Geo-System. W spotkaniu uczestniczyło ponad sto osób – głównie przedstawiciele starostw.

Patronat medialny nad konferencją objęła redakcja miesięcznika GEODETA i portalu Geoforum.pl.



Ustalono już termin następnej konferencji (tym razem trzydniowej), która odbędzie się w dniach 14-16 września 2016 r.

Jerzy Królikowski


«« powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze news_pl
Operat w PDF Blady strach padł na konkurencję...

do zainteresowanego Załatwiaj zwolnienie stołka.

No dobra piszę: Płock

@troll Czemu nie napiszesz w którym Odgiku czekasz 5 tygodni na papiery. "Uderz w stół a nożyce się odezwą". Czas najwyższy wskazywać słabe punkty, jeśli to prawda to może kierownik/dyrektor poleci ze stołka .

A ja q.... czekam 5-ty tydzień na papiery (głównie pier.... LICENCJĘ ) żeby złożyć operat z roboty którą i tak pomierzyłem 5 tygodni temu. Klient się pieni, że nie dostanie zwrotu kasy z ochrony środowiska ( przył ks ). Mam w .. Głębokim POważaniu Pana GGK, wszystkich Wojewódzkich Ekonomów i całą resztę! To nie jest geodezja, tylko normalny bur...

czytam i nie widzę gzie napisane, ze nie ma na rynku takich systemów?

Nieścisłość. Artykuł wprowadza w błąd. Na rynku są systemy w pełni pozwalające na pobieranie wszystkich materiałów niezbędnych do wykonania pracy geodezyjnej drogą elektroniczną i dokonywania płatności. Mało tego pozwalają na pobieranie materiałów w postaci bazy danych identycznej jak w Ośrodku w zasięgu roboty geodezyjnej. Wykonawca może u siebie wykonać prace i oddać w postaci bazy danych.

... dziewczyny uśmiechnięte, jak w reklamie.

8 komentarzy



zobacz też:



reklama
reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2017 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt