wiadomościmapa firmprenumeratareklamakontaktciasteczka
Najnowsze wydarzenia z dziedziny geodezji, nawigacji satelitarnej, GIS, katastru, teledetekcji, kartografii. Nowości rynkowe, technologiczne, prawne, wydawnicze. Konferencje, targi, administracja.
reklama
strona główna rss
PRENUMERATA TRADYCYJNAPRENUMERATA CYFROWA
film
Wypis lub wyrys przez ePUAP
blog
NAWI

NAWI
DRONY DLA GEODETY

DRONY DLA GEODETY
BENTLEY GEOMAGAZYN

BENTLEY GEOMAGAZYN
TACHIMETRY

TACHIMETRY
SKANOWANIE LASEROWE

SKANOWANIE LASEROWE


reklama
reklama

Archiwum GEODETY


Regulamin internetowego Archiwum GEODETY


1995199619971998199920002001200220032004
2005200620072008200920102011201220132014
201520162017
| Sierpień 2014, Nr 8 (231) |


• Wyniki ankiety Geoforum.pl nt. nowelizacji Pgik • Odwagi, koledzy geodeci! – Rafał Piętka opowiada, jak wygrać spór o nienależnie pobrane opłaty geodezyjne • Koza dojna, czyli o psuciu państwa • Gazela na szynach – przedstawiciele firmy Geoplan ze Zgierza przekonują, że warto inwestować w nowoczesne technologie ...

powrót

Rozmawiał Jerzy Królikowski

Gazela na szynach

Łukasz Lewandowski, Mateusz Barański i Krzysztof Minkiewicz z firmy Geoplan ze Zgierza przekonują, że warto inwestować w nowoczesne technologie geodezyjne.

JERZY KRÓLIKOWSKI: Za dobre wyniki finansowe w 2012 roku (wzrost przychodów: 217%, obrót: 12,5 mln zł) jako jedyna firma typowo geodezyjna zdobyliście tytuł „Gazeli Biznesu 2013”. Czy kolejny rok, mimo kryzysu w branży, też zaliczyliście do udanych?

ŁUKASZ LEWANDOWSKI, dyrektor ds. dużych inwestycji: W 2013 r. udało nam się utrzymać podobny poziom przychodów jak w 2012. W br. z powodu ograniczeń w inwestycjach, a w konsekwencji mniejszej liczby robót, wyniki są jednak nieco słabsze. Mimo to nadal inwestujemy w rozwój firmy, tym bardziej że na przełomie roku spodziewamy się ożywienia na rynku.

Jaka jest więc wasza recepta na sukces?

ŁL: Wyprzedzać oczekiwania klienta i nie bać się wyzwań. Wychodzimy z założenia, że liczy się nie tylko cena, ale także jakość produktu oraz szybkość jego dostarczenia.

KRZYSZTOF MINKIEWICZ, kierownik ds. kontraktów kolejowych: Nie da się tego osiągnąć bez inwestowania w nowoczesne technologie, które pozwalają wykonywać prace dokładniej i szybciej, a często także taniej.

Tymczasem w krajowej geodezji panuje przekonanie, że taniej jest zatrudnić dodatkowego pracownika niż kupić np. tachimetr obsługiwany jednoosobowo.

ŁL: W krótkiej perspektywie być może to się opłaca, ale prędzej czy później wydatek na nowoczesny sprzęt zwraca się z nawiązką.

Geoplan skupia się przede wszystkim na obsłudze inwestycji.

ŁL: Prace te generują blisko 80% naszych przychodów. Reszta to drobne zlecenia na lokalnym rynku.

MATEUSZ BARAŃSKI, dyrektor ds. ofertowania: Koncentrujemy się na dużych projektach komunikacyjnych. Obecnie kończymy obsługę dwóch znaczących inwestycji drogowych, m.in. autostrady A1, realizujemy także cztery projekty kolejowe. Ale nie stronimy od inwestycji niezwiązanych z transportem. Jednym z naszych ostatnich ciekawych przedsięwzięć była praca przy 14-piętrowym apartamentowcu Panoramika w Łodzi.

Skąd i w jaki sposób pozyskujecie zlecenia?

ŁL: Oprócz tradycyjnego odpowiadania na zapytania ofertowe nawiązaliśmy stałą współpracę z takimi firmami, jak Strabag, Transkol czy Mostostal, z którymi zrealizowaliśmy już kilka projektów. Startujemy także w publicznych przetargach, ale z powodu bardzo niskich cen oferowanych przez konkurencję rzadko je wygrywamy.

MB: Do tego sami staramy się wychodzić z inicjatywą. Jeśli widzimy, że jakaś firma wygrała duży przetarg na prace budowlane, kontaktujemy się z nią i proponujemy nasze usługi.

ŁL: Bierzemy udział w różnych imprezach, by dać się zauważyć. Na przykład podczas ostatniej konferencji „Nowoczes­ne technologie i systemy zarządzania w transporcie szynowym” (Warszawa, 4-6 grudnia 2013 r.) byliśmy jedynym przedsiębiorstwem geodezyjnym prezentującym swoją ofertę.

Jak duża jest załoga Geoplanu?

ŁL: Zatrudniamy 63 osoby i na razie liczba ta jest dość stabilna.

Od czego zaczęła się wasza przygoda z funduszami unijnymi?

ŁL: W 2010 roku od projektu o wartości 1,2 mln zł, dzięki któremu kupiliś­my oprogramowanie CAD-owskie oraz ploter zintegrowany ze skanerem. Najważniejszym nabytkiem były jednak 2 odbiorniki satelitarne Trimble R8 i 2 tachimetry S8 do pomiarów zintegrowanych. Oba te typy urządzeń można obsługiwać jednocześnie z poziomu jednego kontrolera, co znacznie przyspiesza pomiar, bo nie trzeba chociażby nawiązywać się do punktów osnowy. Poza tym sprzęt ten umożliwia sprawne wysyłanie danych pomiarowych do kameralisty...

Pełna treść wywiadu w sierpniowym wydaniu GEODETY

powrót

dodaj komentarz

KOMENTARZE Komentarze są wyłącznie opiniami osób je zamieszczających i nie odzwierciedlają stanowiska redakcji Geoforum. Zabrania się zamieszczania linków i adresów stron internetowych, reklam oraz tekstów wulgarnych, oszczerczych, rasistowskich, szerzących nienawiść, zawierających groźby i innych, które mogą być sprzeczne z prawem. W przypadku niezachowania powyższych reguł oraz elementarnych zasad kultury wypowiedzi administrator zastrzega sobie prawo do kasowania całych wpisów. Użytkownik portalu Geoforum.pl ponosi wyłączną odpowiedzialność za zamieszczane przez siebie komentarze, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody wynikłe z tego tytułu.

komentarze edition_article
marketing - critical Łukasz Lewandowski - wodolejstwo do kwadratu !!! kupa sprzętu i zero talentu



reklama

Wydanie

rok
słowa kluczowe
rozdzielane przecinkami

reklama





2009 created by BRTSOFT.com
© 2005-2017 Geodeta Sp. z o.o.
mapa stronyprenumeratareklamakontakt